This is only a print version to view the full version of the theme, click HERE
 
Forum Civilization.org.pl
Forum graczy gry Sid Meier's Civilization

Dyplo 8 - Kulisy spalenia Piramid - wyjaśnienie Admina

Bodek - 2013-03-05, 16:10
Post subject: Kulisy spalenia Piramid - wyjaśnienie Admina
No wreszcie się rozstrzygnęło w jedną lub druga stronę :orany:

nawet nie wiecie ile mnie to kosztowało nerwów i czasu ostatnio pilnowanie tej sytuacji aby nie było wałka
Na telefonie z panami a i na tajnych do poczytania po grze duuuuuużo będzie.

Od dawna widziałem z góry że celem dla Cheosa było zajęcie piramid i to był jedyny i najważniejszy powód dla tej wojny.
Teraz już ich nie zajmie - pierdoła - co w zasadzie prawie roztrzyga grę

Ja już od dawna mam murowanego kandydata do zwycięstwa i bynajmniej nie jest to Cheos.
A już bez Piramid to na pewno nie jest Cheos :P


Najwazniejszym punktem dla mnie było to żeby Ponti nie podłożył się nikomu pod kontrolowane sojusznicze spalenie miasta. I o to poszły największe kłótnie i spory.
Ponti już dawno chciał miasto opuścić gdy egipskie rydwany pojawiły się w poblizu ale wyraźnie mu tego zabraniałem.
Miał grać prosto tak długo ma ich bronić dopóki będzie to możliwe czyli jeśli w zasięgu miasta są tylko koniki to ma OBOWIĄZEK trzymać tyle spearów i łuków aby miasto dało radę się utrzymać. Mógł opuścić miasto tylko wtedy jeśli pod nie podejdzie na tyle duża armia że nie będzie miał szans go obronić i ani tury szybciej.

Na dodatek tu jest kolejny argument dla tych którzy uważają że łańcuszki są fajne i sprawiedliwe i można z nimi swobodnie grac i je wykorzystywać.
Np dla Scoobiego czy Rihitera, popatrzie sobie na ten przykład

Cent wszedł do wojny z Pontim w łańcuszku bo miał równoległą wojnę w Lukiem i się na niej ruszał jako drugi
Czyli:
Cheos, Bombel, Itkovian V Ponti
Lukgin V Cent

Teraz Cent atakuje Pontiego i się rusza drugi (jak na wojnie z Lukiem)
i powstała sytuacja że rusza się Cheos, Bombel, Itkovian po nich zaatakowany Ponti i na końcu po nich Cent.
To dawało Centowi NIEUZASADNIONĄ niczym gigantyczną przewagę bo on zawsze jako pierwszy mógł zareagować na ruch Pontiego.
A Cheosa i Bombal stawiało w sytuacji bez wyjścia

Jeśli podejdą wielkim stackiem pod stolicę to w tej samej Ponti po nich się ruszy i miasto opuści (bo nie ma szans na obronę) ale po nim w tej samej jeszcze turze do gry wejdzie Cent i miasto już opuszczone spali.
A jeśli nie podejdą to Ponti obrony nie zmniejszy bo nie ma ryzyka utraty miasta.

Ile ja się wykłócałem z Centem i Pontim o to że MUSZĘ wyprostować ten łańcuszek przed bitwą o Piramidy :zalamany:
Masakra
Poczytacie tajne po grze, wyzywali mnie oboje o to że celowo ingeruje w grę i ustawiam pod Cheosa, że się wtrącam , że oni zgodnie z regulaminem łańcuszek zrobili i mają prawo czerpać z tego korzyści....

Jednakże z mojego punktu widzenia byłoby to jawna niesprawiedliwość wobec Cheosa i Bombla aby nie mieli nawet szansy na wzięcie miasta i uparłem się że przed bitwą łąńcuszek zniknie. Wpis Pontiego dziś rano brzmiał ...... no niefajnie.....

Ale ja wiem że miałem rację

Wczoraj Cheos z Bomblem podeszli wielkim stackiem pod Piramidy i gdybym Centa nie przesunął to już wczoraj miasto (opuszcone przez Pontiego) by spalił Cent
A takto Cent ruszał się przed Pontim i dopiero po jego ruchu miasto opustoszało.

Dziś od rana były równe szanse w wyścigu, kto pierwszy ten lepszy. Kto się pierwszy zaloguje ten ma okazje zająć Piramidy !!!!!!!!!!!!!!!

Nawet specjalnie dziś rano nie wszedłem do gry i nie przeładowałem wcześniej aby uniknąć oskarżeń że specjalnie z kimś jestem ugadany i przeładowuje wcześniej aby ktoś tam był gotowy.... nie ruszałem, niech sobie czas sam dojdzie do końca.

Ja mam czyste ręce

A Cheos ty pierdoło sam jesteś sobie wnien :P
1. Mogłeś przewidzieć że Ponti przed tym stackiem opuści miasto i ładować się jako pierwszy. Ze mną na planowany podwójny ruch to umiałeś budzik na piątą rano nastawiać (no nie mogłem sobie odmówić tego przypomnienia)
2. Mogłeś przewidzieć że Cent wcale nie będzie waszym sojusznikiem jak go zwarzywiliście kilka tur wcześniej
3. Mogłeś najpierw wybić Centa rydwany w okolicy i dopiero później ruszać na Piramindy
4. Mogłeś wreszcie ODCZEKAĆ turkę, nie podchodzić jeszcze stackiem pod PIRAMIDY, odczekać aż minie 10 tur pokoju z Centem, wejść do gry przed nim ,wypowiedzieć Egiptowi wojnę, i dopiero podejść pod Piramidy trzonem wojsk.
Wtedy być miał pewność że w następnej się ruszysz przed Centem i sprawa prosta bez budzika


Mogłeś ?? Mogłeś... nie zrobiłeś....
To teraz ślij gratulacje do zwycięzcy Dyplo8 bo sam się szans na zwycięstwo pozbawiłeś

Ja jako Admin mam czyste ręce, zapewniłem Wam równe szanse w logowaniu.
Ale co ja się nakłóciłem o to z Pontim to już moje

Wałka żadnego NIE BYŁO

Maiar - 2013-03-05, 16:22

Quote:
To teraz ślij gratulacje do zwycięzcy Dyplo8 bo sam się szans na zwycięstwo pozbawiłeś

Od takich ocen to chyba admin się mimo wszystko powinien powstrzymywac. Może jeszcze powiesz kto ma najlepsze obecnie GNP czy co innego? ; d

bombel79 - 2013-03-05, 16:27

bodziu, jeszcze za wczesnie.. cozywiscie jes mocny kandydat, ale to jeszcze za wczesnie...
haram - 2013-03-05, 16:31

Maiar wrote:
Od takich ocen to chyba admin się mimo wszystko powinien powstrzymywac.


Zdecydowanie masz rację, Maiar.
Chciałbym przypomnieć, że w D6 też Bodek publicznie odtrąbiłeś zwycięstwo Boudicy nie ułatwiając Rudiemu gry (delikatnie rzecz ujmując).

Centurion - 2013-03-05, 16:31

bombel79 wrote:
cozywiscie jes mocny kandydat, ale to jeszcze za wczesnie...


Ja słyszałem, że admin zmienił zasady i wygrywa ten co spali najwięcej miast do tury 90, ups. Czyżbym ja? :D

ScoobyDoo - 2013-03-05, 16:31

80-90 tura i już dyplo rostrzygnięte?, wszyscy grają o pietruszke? GAME OVER?

Rozumiem, w misiu gdzie jest tura też 80-90 a Forek już taoizm odkrywa :D , co bedzie dalej
Spoiler:


tuż to proste, forek biegnie po biurko (już blisko pewnie, potem weźmie taja mahala i i draft gotowy plus złoty wiek.
Nastepnie szybciutko po edukacje (wypalic mozna z naukowac, liberka, z liberki pewnie military tradition albo proch. I koncu Forek za lanie misków się weźmie i dobrze.
]



EDIT
A Bodek ujawnił tajemnice poliszynela, kto jest murowanym kandydatem do zwycięstwa.
Niech chcę sie powtarzać ale to pewien "przebrzydły org".

Bodek - 2013-03-05, 16:35

A Wy wszyscy jak zwykle :zalamany:

zamiast wypowiedzieć się o meritum sprawy czyli o łańcuszkach, podłożeniu lub nie podłożeniu się kogoś
to wyszukujecie jedną linijkę z merytorycznego i długiego posta i tej jednej się czepiacie

a gdzie Scoobiego obrona łańcuszków??
na tym konkretnym przykładzie

kto ze zwolenników swobodnego tworzenia łańcuszków z dowolnego powodu zabierze głos...

ScoobyDoo - 2013-03-05, 16:43

Bodek wrote:
a gdzie Scoobiego obrona łańcuszków??
na tym konkretnym przykładzie


Ja za bardzo nie rozumiem Ci chodzi.
Zrobiłeś dobrze chociaż ja uważam ze Cent powinien przystąpić do wojny z Pontim z jak pierwszy pomijając ture.
(wtedy byłby prze lukingiem takze).

A z łancuszkami to chodzi bodziu o to aby ktoś nie zyskiwal niepotrzebnie dodatkowych korzyści, z faktu tego ze jak jest drugi to wie ze nie moze być zaatakowany. Oczywiście potrzebny jest mechanizm ktory likwiduje łancuszki , ale to wymaga zruzumienia idei i jej akceptacji. Oczywiscie łancuszków należy unikać.

Rudi2 - 2013-03-05, 16:49

ScoobyDoo wrote:
aby ktoś nie zyskiwal niepotrzebnie dodatkowych korzyści, z faktu tego ze jak jest drugi to wie ze nie moze być zaatakowany.


:facepalm: brak logiki, zaprzeczenie same w sobie, beton

ScoobyDoo - 2013-03-05, 16:51

A jeszcze adminie wyjaśnij hipotetyczną sytuację (bo nie wiem jak było w rzeczywistości)


Jak oceneniasz fakt, że ponti poinformowal centa aby sie szybko zalogowal? Nie poinformował Cheosa?
Czy to jest fair zagranie?

Oczywiście cheos jest sobie trochę winien, bo szedł razem z Centem, ale na pewno niesmak pozostaje.
Bo jakby to nie było zagranie typu "loguj się szybko i jaraj piramidy" jest bardzo niskich lotów chwytem.

EDIT

Nie rozumiem za bardzo mieszania lansuszków i spalenia piramidy. To są całkowicie dwie odrębne sprawy.
Nie wiem co chcesz udowadniać?

Rozumiem, że staraleś sie dać "takie same" szanse cheosowi i centowi. Ale przecież wiadomo ze jak ponti i cent sa dogadanii, to normalne ze cent to spali, bo wie (ze nawet teoretycznie logują sie razem), to on wie ze ze musi zrobić tylko ruch jedną jednostą. A cheos musi pomyslec zobaczyć ile miescie stoi jednostek itp...

Niby Cheos miał szansę ale tylko w teorii.

Swoją droga to i tak sie zgadzam z Bodkiem ze Cheos dał dupy, bo powinien to przewidzieć ze Cent go może wydymać. I powinien sie pilnować. Powinien sie zastanowić dlaczego admin zmienia kolejnośc na wojnie?

Ale jakby nie było, na miejscu Cheosa dupa by mnie bolała.
Cóż cheos masz za swój budzik :D .

Rihiter - 2013-03-05, 16:58
Post subject: Re: Kulisy spalenia Piramid - wyjaśnienie Admina
Bodek wrote:
Np dla Scoobiego czy Rihitera, popatrzie sobie na ten przykład


Bodek wrote:
Poczytacie tajne po grze, wyzywali mnie oboje o to że celowo ingeruje w grę i ustawiam pod Cheosa, że się wtrącam , że oni zgodnie z regulaminem łańcuszek zrobili i mają prawo czerpać z tego korzyści....


:)

Bodzio. Ogólnie to masz w 100% rację - łańcuszki są do bani i komplikują mocno rozgrywkę.
Ale ogólnie to co dziesiąty człowiek na Ziemie jest gejem. Raz, dwa, trzy.... osiem, dziewięć... Cent jesteś gejem. :D

Jestem przeciwnikiem łańcuszków tak samo jak Bodek. Mogę śmiało napisać, że przez nadużycie z łańcuszkami D7 nie wygrałem (a szanse były). :)

Ale to, że łańcuszki są złe to jest uogólnienie. Jak już odejdziemy od krzywdzących uogólnień, to się okazuje, że Cent i Ponti mieli rację. Łańcuszek utworzyli zgodnie z regulaminem, bo w regulaminie jest, że można je tak tworzyć. :P

Bodek mógł łańcuszek zlikwidować, dążyć do tego i wręcz żądać, bo to w regulaminie też jest. Zrobił co mógł zrobić i też jest zgodnie z regulaminem i jest git.

Forever - 2013-03-05, 17:00

ScoobyDoo wrote:

EDIT
A Bodek ujawnił tajemnice poliszynela, kto jest murowanym kandydatem do zwycięstwa.
Niech chcę sie powtarzać ale to pewien "przebrzydły org".


Klepiesz trzy po trzy ale z tym ORGiem to masz rację wyjątkowo przegięta cecha Fin się przy niej chowa

ScoobyDoo - 2013-03-05, 17:10

Forever wrote:
Klepiesz trzy po trzy ale z tym ORGiem to masz rację wyjątkowo przegięta cecha Fin się przy niej chowa


E Forek, nie klepie trzy po trzy, bo org nie jest przegięty, fin nie jest przegięty także (mówie o modzie).
AKurat tak sie złożylo ze numer 1 i nr 2 to orgi. Dziwne, ale to raczej nie ma znaczenia bo dobre chlopaki (czytaj cwanie) pograli.

FOrek, masz super ceche spi (na poźną grę) która jest o niebo lepsza niż fin czy spi, bo daje ogromne możliwości elastyczności. Zauważ ze Bombel wygral D3 właśnei Hati, Peter podobno wygrał salladynem (też jakieś spi).

Cecha to nie wszystko liczą sie inne rzeczy, ale jakby nie było orgi w D8 rządza (w D7 też rządzily)

Forever - 2013-03-05, 17:15

ScoobyDoo wrote:
Forever wrote:
Klepiesz trzy po trzy ale z tym ORGiem to masz rację wyjątkowo przegięta cecha Fin się przy niej chowa


E Forek, nie klepie trzy po trzy, bo org nie jest przegięty, fin nie jest przegięty także (mówie o modzie).
AKurat tak sie złożylo ze numer 1 i nr 2 to orgi. Dziwne, ale to raczej nie ma znaczenia bo dobre chlopaki (czytaj cwanie) pograli.

FOrek, masz super ceche spi (na poźną grę) która jest o niebo lepsza niż fin czy spi, bo daje ogromne możliwości elastyczności. Zauważ ze Bombel wygral D3 właśnei Hati, Peter podobno wygrał salladynem (też jakieś spi).

Cecha to nie wszystko liczą sie inne rzeczy, ale jakby nie było orgi w D8 rządza (w D7 też rządzily)


Oj jest jest ORG nie dość że od początku ma niższe koszty to jeszcze ma tanie sądy latarnie i fabryki :przestraszony: :szok: IMO po przycięciu fina najbardziej przegięta cecha IMO do natychmiastowego nerfa
SPI nie jest złe ale tak jak piszesz raczej w późniejszej fazie po za tym SPI jest bardzo ograniczone przez to że ustrój można zmieniać tylko co 5 tur

Kurumi - 2013-03-05, 17:22

Ktoś grał Saladynem i wygrał?
:padam:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group