Forum Civilization.org.pl
Forum graczy gry Sid Meier's Civilization

Jeden gra, reszta paczy: - Jeden gra, reszta paczy: Kazimierz Wielki - dyskusja

LDeska - 2016-06-04, 00:51
Post subject: Jeden gra, reszta paczy: Kazimierz Wielki - dyskusja
To tutaj dyskutujemy co zrobić. W pierwszej turze napisałem:

Quote:

To piszcie gdzie stawiamy miasto albo ruszamy osadnika.

Ja na razie proponuję ruszyć się w prawo i dół-prawo wzdłuż rzeki i albo na tym polu stawiać w następnej turze albo zobaczyć czy nie będzie więcej jedzonka w okolicy. Wojownik najpierw w drugiej turze poszedłby w prawo a potem prawo-góra żeby odkryć teren wokół osadnika.

Hammurabi [d11] - 2016-06-04, 06:01

Powodzebia Leszku. Wrzucilbys do drugiegi watku info z ustawieniami. Rob co jakis czas screeny. Warto tez zaczac sie zastanawiac na techem i otwierajacym buildem.

wg mnie miejscowka srednia. Bez zarcia bedzie ciezko... szedlbym wzdluz rzeki... a moze wejsc na pustynna gorke?

bombel79 - 2016-06-04, 06:28

I wrzuc prosze podzialke z linia hexow, tak bedzie latwiej obserwowac...

Co do techow to w poerwszych dwoch uwzglednilbym garncarstwo... jest malo zarcia a mamy niedaleko pszenice...

Ja zwykle zaczynam od monumentu a potem skaut, jakies inne pomysly?

Cholernik - 2016-06-04, 08:50

Ten pagórek startowy nie jest taki zły, choć można miasto postawić na pustynnym.
Wchodząc na pustynny pagórek tracimy dostęp do pszenicy, ale więcej zalewów powinno być.
Na początku robić zwiadowcę (lub 2), a jak odkryjemy garncarstwo przerzucić się na kaplicę.
Dzięki temu może uda się dorwać religię do pustyni

Bobek1971 - 2016-06-04, 09:20

Jeśli to Kazimierz ...to najpierw zacząlbym starać się o potomka bo linia dynastyczna wam wymrze...i kaplica będzie !
Ale jak mówi Cholera...z kaplicy też może być pożytek :)

Centurion - 2016-06-04, 18:21

Powyższe propozycję skomentuję tak - pffff.

Pierwsze co to wojownik i lecimy kraść robole od kompów. W techach do łuków, zaraz 2 łuki i żaden komp na starcie nic nam nie zrobi a roboli można na starcie ukraść z 4-5 i mieć spokój z robolami na 100 tur (kolejny darmowy z ustroju) :)

Cholernik - 2016-06-04, 19:48

Ale po co wojownik? Zwiadowcy są tańsi, a w ruinach na łuki mogą się zamienić ;) Poza tym zabieranie roboli csom lub innym civkom to wiadomo
Centurion - 2016-06-04, 20:02

Bo te zwiadowce to łatwo giną jak dwa kompowe woje walną, a wój to już nie ;)
No ale można i tak ;)

Forever - 2016-06-04, 20:21

bombel79 wrote:
I wrzuc prosze podzialke z linia hexow, tak bedzie latwiej obserwowac...

Co do techow to w poerwszych dwoch uwzglednilbym garncarstwo... jest malo zarcia a mamy niedaleko pszenice...

Ja zwykle zaczynam od monumentu a potem skaut, jakies inne pomysly?


Co będziesz budował zależy od tego czy są chatki z niespodziankami czy nie
Jeśli tak to najpierw scout jeśli nie ma to pomnik

Ja bym albo stawiał miasto gdzie stoje (za górkę będzie +1 młotek) albo ruszył się na kolejną górkę i zobaczył co się pokaże

Centurion wrote:
Powyższe propozycję skomentuję tak - pffff.

Pierwsze co to wojownik i lecimy kraść robole od kompów. W techach do łuków, zaraz 2 łuki i żaden komp na starcie nic nam nie zrobi a roboli można na starcie ukraść z 4-5 i mieć spokój z robolami na 100 tur (kolejny darmowy z ustroju) :)


To jest poziom prince tu komp nawet jak nie będziesz miał woja nic na nie zrobi

Centurion - 2016-06-04, 21:33

zapomniałem, że koledzy lamerzą ;)
LDeska - 2016-06-04, 23:54

Dobra, widzę że są różne opinie więc muszę improwizować - już piszę posta do kroniki gry z nowej turki, właściwie to kilku.
Centurion - 2016-06-04, 23:55

Pamiętaj Forek, że to gra bez moda waszego - nie ma na starcie worka ;)
Forever - 2016-06-05, 00:52

Pamiętam ;-)

Teraz po pomnik
Zwiadowcą zwiedzanie i polowanie na ruinki
Wojem walnij obóz barbów i się podlecz i znów walnij (promocje weź do płaskiego) i tak aż do zdobycia (uważaj tylko bo co jakiś czas może z niego coś wyskoczyć ale stojąc tak jak stoisz na zbożu będziesz bezpieczny

W techach ja bym poleciał po WB na tym poziomie komp raczej cię nie wyprzedzi
po pomniku zbuduj worka, a jeśli gdzieś trafisz na worka bez obstawy kradnij ;-)

Hammurabi [d11] - 2016-06-05, 10:23

W jaki istroj idziemy? Tradycja wydsje sie byc stosunkowo uniwersalna...
Centurion - 2016-06-05, 10:29

Wolność. Darmowy set i work, reszta nieistotna :)
Cholernik - 2016-06-05, 11:20

Po tym zwiadowcy, kolejny tak aby było ich dwóch.
Po odkryciu garncarstwa górnictwo, w mieście można zacząć robić kaplicę - kaplica da nam szybko relę (a pustynia jest zacna).
Po odkryciu górnictwa łuki i 1 łucznika kupujemy za gotówkę (powinniśmy tyle uzbierać).
Wtedy barbami się zajmiemy, dodatkowo barby uprzykrzą życie Csowi, przez co dostaniemy kilka pkt do przyjaxni po ich wyeliminowaniu.
Jeżeli chodzi o sociale, to otwarcie tradycji - da nam to więcej pkt kultury co turę, Wolność jest dla Lam ;)

LDeska - 2016-06-05, 12:25

No i bądź tu mądry - gdzie dwóch Polaków tam trzy zdania :)
Dobra, to wynsię kłóćcie, ja wieczorem przeczytam i ten kto mnie przekona taki ruch robię :) więc poza wytycznymi prodiłbym o argumenty jeszcze :)

Bobek1971 - 2016-06-05, 15:04

LDeska wrote:
więc poza wytycznymi prodiłbym o argumenty jeszcze

o to jest fajne...dlaczego akurat tak, a nie inaczej lub co w perspektywie ma dać

Cholernik - 2016-06-05, 20:52

Ustroje:
Tradycja vs Wolność:
Wolność jest dobrym ustrojem do ekspansji - dostajemy seta i robola

Tradycja jest dobra przy małym imperium, a nie będziemy mieli tony swoich miast.
W stolicy dostajemy więcej kultury na turę, przez co miasto szybciej teren zyska, dodatkowo dostajemy budynek kulturalny za free (nie musimy budować pomnika, możemy skupić się na innych rzeczach), nie mamy problemów ze szczęściem (każdy ludek w stolicy daje 0,5 buźki), dodatkowo miasta szybciej rosną i po zamknięciu drzewka dostajemy darmowe akwedukty.

Co budować:
zwiadowca pozwoli nam szybko zdobyć ruiny, oraz odkrywać Csy (za każde dostajemy 30 golda jak zrobimy to jako pierwsi), chwila moment i mamy kasę na łucznika, którym możemy obozy barbów niszczyć.

Techy:
Kopalnie są przydatne, gdyż najszybciej będzie obrobić złoto.

Kolejne miasto:
na ten moment najlepszym miejscem jest pole, gdzie jest obóz barbów (są pagórki produkcyjne oraz lux, który można przehandlować)

Forever - 2016-06-05, 23:28

Hammurabi [d11] wrote:
W jaki istroj idziemy? Tradycja wydsje sie byc stosunkowo uniwersalna...


Najpierw to co daje + 3 kulturyw stolicy
Później tak jak napisał Cent

Cholernik - 2016-06-06, 07:33

To co daje 3 kultury, czyli tradycja, potem też tradycja :)
Po co wam wolność, jak roboli chcecie kraść? Strata socjali jest, a grając polską do 100 tury zamkniemy drzewko tradycji i będziemy mieli darmowe akwedukty w 4 miastach. A przecież zapewne więcej niż 4 miasta nasze nie będą, nie licząc podboju.
Budować teraz kaplicę, potem seta, wojem przyczaić się pod terenem csa i zabrać robola.
Po górnictwie AH, koniki się przydadzą, dodatkowo jak mamy łuk, to nie potrzebujemy ich na tym etapie gry

Hammurabi [d11] - 2016-06-06, 08:41

Zgadzam sie z cholera. Tradycja jest dosc mocna.

Planujemy budowe spichlerza? Czy to na pozniejszym etapie? Bo jest pszenica w zasiegu... mozna byloby nawet ja kupic (pole)

Centurion - 2016-06-06, 08:52

Forek, wiesz co niech sobie klikają ;)

Uzasadnienie dlaczego wolność lepsza:
- Merytokracja - bonus do zadowolenia
- Przedstawicielstwo - -33% do tego ile każde miasto zwiększa na torze kultury, gramy Polską, my to chcemy szybko dostawać.

Dwie podstawy do stworzenia wielkiego imperium, tradycja to syf. Akwedukty można sobie zbudować (pomijając że są nie potrzebne do niczego - przy większej ilości miast i tak szybko dochodzimy do maxa popa, zbudowanie pomników to też jest moment).

Forever - 2016-06-06, 11:06

Akwedukty fajne ale najważniejszy jest IMO bonus do kultury
Ja tam zawsze grałem tak i było ok ale w końcu to nie ma być tylko moja gra ;-)

Przy tym poziomie to nawet jak nic nie weźmiecie to komp nam krzywdy nei zrobi

Jeśli zdecydujemy się lecieć po WB trzeba przygotować sobie inne techy na górnej ścieżce

Forever - 2016-06-06, 11:41

Sory że post pod postem ale żeby nie umknęło

Co do techów to leć po pismo i zacznij stawiać WB w tym czasie w zależności od tego ile się WB będzie stawiać warto wymyślać Hodowle i kalendarz z czego kalendarz musi być wymyślony najpóźniej w turze kiedy stanie WB bo wtedy będziemy mogli wziąć z WB Filozofię a to dość drogi tech który da nam pierwszy cud narodowy (daje on + 50% nauki co z bonusem z WB daje nam potężnego kopa w nauce)

Co do budynków to obowiązkowo robol potem granary (w C5 daje +2 jedzenia)
I tak manewrujemy żeby na koniec wymyślania pisma mieć to zbudowane potem WB i cud narodowy.

Co do drugiego miasta to ja bym stawiał na górce na wybrzeżu nad łucznikiem ale to daleka przyszłość

Wojem pilnuj okolicy czając się na worka z CSa a łucznikiem zwiadowcą zasuwaj na dół szukać ruinek i innych CSów (za odkrycie dostaje się trochę kasy)

Cholernik - 2016-06-06, 19:00

Cent, ale ile dadzą ustroje z wolności?
- Merytokracja - 1 głowa za miasto, ile tych miast będziemy mieli? 4?
To masz 4 mordki
Monarchia z tradycji przy stolicy wielkości 10 daje 5 mordek, a jak wiadomo stolica zaraz będzie większa.
Poza tym te twoje akwedukty, które są do kitu oraz bonusy do jedzenia - zamknięcia drzewka, oraz ustroju dają 25% więcej jedzonka, do w połączeniu daje na wypasione miasta.
Wolność jedynie co nam da na koniec fajnego to wielkiego, którego można w jakiś rozsądny sposób wykorzystać.
Dodatkowo idąc w tradycję nie będziemy mieli problemów z kasą (darmowy budynek kulturalny oraz akwedukt to łącznie 8gp co turę oraz z monarchii dodatkowa kasa za dużą stolicę), dzięki temu nie musimy karawan wysyłać do CS czy innych civek, a można pompować jedzeniem miasta.

W ogóle jaka strategia ma być?
Spamujemy miasta, tak aby mieć ich przed renesansem ponad 7? Czy zatrzymujemy się na 4-5. Bo jak na mniejszej ilości to tradycja, a jak w więcej to wolność.

LDeska - 2016-06-07, 01:04

Turka będzie jutro - dzisiaj grałem z Plewanem do późńa i już nie zdążę... jutro odpiszę też
Centurion - 2016-06-07, 07:29

Cholernik a czemu chciałbyś mieć 4 miasta? Wy chcecie wygrać grę czy się porozwijać bo nie ogarniam idei? ;)
Cholernik - 2016-06-07, 17:12

Ale powiedz Cent jaki plan na grę jest, bo w sumie od tego powinniśmy zacząć rozmowę :P
Ja myślałem tak:
budujemy 3-4 miasta, rozwijamy je, namierzamy przeciwników, troszkę armii (kusze i rycki) i jazda po kolei. Miasta zdobyczne palimy, lub zostawiamy jako marionetki.
Szybka wygrana przez dominację.
Ale to tego najlepiej mieć ogarnięte miasta core, które utrzymają inwazję

Cholernik - 2016-06-08, 07:15

Brać robola, na przesmyku ludkami siedzieć i wyczekać aż przyjdzie z czymś do nas :)

Ja bym skłonił się do budowy seta, przed tą biblioteką.
Miasto nr 2 postawić obok bizona - złapiemy cudak oraz sól, w dodatku sporo pagórków w okolicy da ładną produkcję

Forever - 2016-06-08, 10:28

Cholernik wrote:
Brać robola, na przesmyku ludkami siedzieć i wyczekać aż przyjdzie z czymś do nas :)

Ja bym skłonił się do budowy seta, przed tą biblioteką.
Miasto nr 2 postawić obok bizona - złapiemy cudak oraz sól, w dodatku sporo pagórków w okolicy da ładną produkcję


Absolutnie żadnego seta

po pierwsze set nas opóźni
po drugie żeby zbudować narodowca w każdym mieście musisz mieć biblotekę, a budowa jej w świeżym mieście to kolejne opóźnienie
I w końcu po trzecie jeśli w ustrojach pójdziemy tak jak proponuję dostaniemy darmowego seta + zniżkę do kolejnych więc po co teraz płacić drożej jak można później mieć tańszego

Co do koncepcji to miałem zbliżoną tylko w związku z jojczeniam że w C5 nie da się mieć więcej niż 3-4 miast chciałem pokazać że się jednak da ;-)
Zwłaszcza że na tym poziomie AI można pokonać 4 kompozytami i jednym koniem a w końcu chcemy się pobawić nieco dłużej

Edyta (bo dopiero przeczytałem co zrobiliśmy)

Robotnika łap roboli nigdy za wiele
Ten cud natury jest bardzo fajny i w zasadzie przesądza pierwszy cel ataku (czyli CSa który go obejmie)
Techy ok tylko pilnuj żeby kalendarz był na równi z cudem
Zwiedzaj łukiem woj niech pilnuje roboli

A i nie kręć się blisko csa wojem bo mam wrażenie że wtedy robol pojawia się później po prostu co jakiś czas (10t) zaglądaj

Centurion - 2016-06-08, 11:29

Forek najlepsza opcja z darmowym setem już poszła cię czesać bo przecież lepszy akwedukt :P
Forever - 2016-06-08, 11:45

Centurion wrote:
Forek najlepsza opcja z darmowym setem już poszła cię czesać bo przecież lepszy akwedukt :P


Dobra nich inni też mają swój wkład ;-)
Najważniejsze żebyśmy WB chwycili i narodowca postawili to nauka popłynie szeroką rzeką
A po prostu zamiast stawiać miasta będziemy je zdobywać

Centurion - 2016-06-08, 12:11

Gdzie tam zdobywać, rozwojowcy stwierdzą, że lepiej kolejny cudak postawić ;)
Seti_ - 2016-06-08, 12:34

Cześć wszystkim! z chęcią przyłączę się do zabawy :)

Oddam swój głos na tradycję:
-zbyt mało miejsca, żeby wykorzystać potencjał wolności - patrząc na mapę mamy miejsca na maks 2-3 miasta
-zbyt mało luksów na grę na wolność

Co do kolejki budowania w stolicy:
-po robotniku od razu wszystkich osadników (czyli ze 2-3)
-odpuśćmy WB - moim zdaniem to cudak pułapka w większości przypadków, przy stolicy jest zbyt mało produkcji żeby marnować na niego czas (przynajmniej przed wypuszczeniem osadników)
-podczas produkcji osadników pracujemy na dwóch górkach + słoń (lub dokupienie trzeciej górki), robotnikiem obrabiamy górki dla większej produkcji
-później spichlerz i karawany
-następnie biblioteki i NC

Techy:
-proponuję po obozy, później żelazo, a następnie NC

Co do roboli to kradniemy oczywiście, tylko trzeba uważać żeby łucznikiem nie strzelić w robotnika tylko się na niego ruszyć przy wypowiadaniu wojny ;)

Ogólnie postawiłbym kolejne miasta przy wodzie:
-galeasami można by zaatakować sąsiada, bo póki co wygląda że lądem będzie ciężko przejść (no chyba że nie będzie mieć stolicy przy morzu)
-gramy na kontynentach więc możliwe że fregaty by się przydały do ataku na drugi kontynent, czyli moglibyśmy trochę przyexpić galeasy przed ulepszeniem ;)

Forever - 2016-06-08, 13:45

Seti_ wrote:
Cześć wszystkim! z chęcią przyłączę się do zabawy :)

Oddam swój głos na tradycję:
-zbyt mało miejsca, żeby wykorzystać potencjał wolności - patrząc na mapę mamy miejsca na maks 2-3 miasta
-zbyt mało luksów na grę na wolność

Co do kolejki budowania w stolicy:
-po robotniku od razu wszystkich osadników (czyli ze 2-3)
-odpuśćmy WB - moim zdaniem to cudak pułapka w większości przypadków, przy stolicy jest zbyt mało produkcji żeby marnować na niego czas (przynajmniej przed wypuszczeniem osadników)
-podczas produkcji osadników pracujemy na dwóch górkach + słoń (lub dokupienie trzeciej górki), robotnikiem obrabiamy górki dla większej produkcji
-później spichlerz i karawany
-następnie biblioteki i NC

Techy:
-proponuję po obozy, później żelazo, a następnie NC

Co do roboli to kradniemy oczywiście, tylko trzeba uważać żeby łucznikiem nie strzelić w robotnika tylko się na niego ruszyć przy wypowiadaniu wojny ;)

Ogólnie postawiłbym kolejne miasta przy wodzie:
-galeasami można by zaatakować sąsiada, bo póki co wygląda że lądem będzie ciężko przejść (no chyba że nie będzie mieć stolicy przy morzu)
-gramy na kontynentach więc możliwe że fregaty by się przydały do ataku na drugi kontynent, czyli moglibyśmy trochę przyexpić galeasy przed ulepszeniem ;)


Miasta przy wodzie tu pełna zgoda
Co do osadników to po co ich robić jak można zdobyć dwa CSy na początek, oba przy wodzie i oba z luksusami innymi niż nasze
Natomiast zupełnie nie zgadzam się z WB to bardzo dobry cud i stosunkowo tani (bo daje darmową biblotekę więc jej cena odejmuje się od ceny cudu dodatkowo nie generuje ona kosztu 1 golda), a daje sporo bo po pierwsze + 3 nauki po drugie darmowego techa i to techa dość drogiego.
Co do produkcji to robiąc WB można ustawić się na zbożu obrobionym i 2-3 polach produkcyjnych

Cholernik - 2016-06-08, 20:16

Wb jest fajne, tak jak i inne cudy, ale budując je traci się czas, który można wykorzystać na ogarnięcie państwa - np nowe miasta, karawany, spichlerz.
szachoboks - 2016-06-09, 17:33

Rozstrzygnę parę sporów . Tradycja vs Wolność , u mnie czegos takiego nie ma .
Może byc Tradycja vs MIX tradycji z wolnoscią. Gdzie tradycja jest troszke lpesza . Mix przoduje na poczadku a odstaje po artylerii.
A Polska sie kombi z tradycją , wiec wybór oczyswisty . darmowe akwedykty w 40 turze jest mozcne , . Szkoda ze nie masz wodnych miast , albo duzo jedzenia koło stolicy , bo wtedy byłby pogram , Na multikach poddadzą sie przed 70 turą
Co do darmowego osadnika,, to przy MIXie nie warto go brać , wole darmowego robola . ustroj darmowy robol = ustroj darmowy osadnik . . Lecz darmowy robol jest duzo szybciej



Ogolnie przy ustrojach . To trzeba wyniuchac zadowolenie . Ustroj monarchia daje bardzo duzo , wart jest 2-3 innym ustrojom


Cuda , zawsze lamy sie na nie rzucaja .Ale akurat w przypadku POlski wielka biblioteka nie musi dac duzych negatyów . Wkoncu Polska dostaje darmowe ustroje .
Jak juz cos budowac to artemide , rowna sie 3 innym cudom razem wziętym

Zapomnaiłes o kaplicy

Jedyny powazny błąd jaki widze , to ze nie zastopowąłes wzrostu na 3 pop , ustaw na produkcje.



Strategia na gre ,

Po tradycji idziesz w mecenat , dzikei bnusowi polski , Wszsytkei cs bedą twoje i ogrom zadowolenia

: do czasy swobód grasz 2-3 wodnymi miasta ok 15 pop , po czym szybko dostawiasz ok 5

Forever - 2016-06-09, 17:46

szachoboks fajnie że się włączyłeś bo miło usłyszeć o innym podejściu zwłaszcza że słyszałem że grać umiesz
Napisz coś więcej o ustrojach jak ten mix według ciebie ma wyglądać i daj znać dlaczego cuda są dla lamerów

Tylko jedna prośba przeczytaj tekst przed wysłaniem lub przepuść go przez słownik bo ciężko zrozumieć co chcesz przekazać przez literówki

szachoboks - 2016-06-09, 17:56

Moarchia daje złoto i zadolenie . sam bonus złota lub sam bonus zadowolenia jest leszpy od innych ustrojów , nie da sie grac bez tego ustroju.

Raz skonczyłem wolnosc , wziąłem " darmowego wielkiego inzyniera " którym wybudowałem Notre dame . po czym uswiadomiłęm sobie Ze monarchia daje wiecej i poczułem sie jak głupek , nigdy wiecej :D



Gra by była grywlna trzeba wiedziec co ile daje , zeby móc zdecydoac co sie bardzziej opłaca, czy spichlesz , robol czy wielkie ogrody Wiec Robol to miej wiecej 3,5 jednostki na ture , bez barbów robol ma tez ten atut , ze mozna zdecydowac czy prod czy jedzenie, , ale za to gnebia go barby

LDeska - 2016-06-11, 22:29

Chłopaki gra nie stoi, tylko jestem za granicą w dwóch podróżach pod rząd od czwartku i nie mam civ5 na laptopie służbowym... więc jak będę w domu to wgram nowe zrzuty (jutro)
szachoboks - 2016-06-12, 11:44

Teraz sobie tak uświadomiłem :
Monarchia jest bardzo dobra , poniewiaz civ 5 to bardzo realistyczna gra :)
Programiscy znajac wykłądy Korwina wiedzą ze monarchia miazdzy . wiec ten ustrój musi być conajmiej 2 x lepszy. Balans ucierpiał , ale realizm jest wazniejszy.

Znajomść historii pomaga w graniu w civke

LDeska - 2016-06-12, 23:20

No, monarchia miażdży o ile władca jest mądry i sprawiedliwy. A kto taki mógłby być tym monarchą (spytał Cejrowski Korwina podczas rozmowy z nim w TVP). A Korwin na to: "na przykład ja" :rotfl2:
LDeska - 2016-06-14, 08:04

Czytam co piszecie - chciałem teraz zrobić turkę przed wyjściem z domu, ale nie ogarniam - tyle jest różnych koncepcji. To może ogarnijmy to jeszcze raz, napiszcie odpowiedzi na moje konkretne pytania:

produkcja?
ustroje?
techy?
co robią jednostki?

Ja zaproponowałem w wątku relacji, wydaje mi się po waszej dyskusji że częściowo zgoda chyba jest?

produkcja - tutaj jest spór
ustroje - chyba Tradycja, czy jest duży opór?
techy - hodowla, łowiectwo, kalendarz
jednostki - kradniemy robola, jednostki pilnują przesmyku. Kiedy atakować CS'a i czym - dorabiać wojsko do tego?

Forever - 2016-06-14, 09:33

LDeska wrote:
Czytam co piszecie - chciałem teraz zrobić turkę przed wyjściem z domu, ale nie ogarniam - tyle jest różnych koncepcji. To może ogarnijmy to jeszcze raz, napiszcie odpowiedzi na moje konkretne pytania:

produkcja?
ustroje?
techy?
co robią jednostki?

Ja zaproponowałem w wątku relacji, wydaje mi się po waszej dyskusji że częściowo zgoda chyba jest?

produkcja - tutaj jest spór
ustroje - chyba Tradycja, czy jest duży opór?
techy - hodowla, łowiectwo, kalendarz
jednostki - kradniemy robola, jednostki pilnują przesmyku. Kiedy atakować CS'a i czym - dorabiać wojsko do tego?

'

IMO
Produkcja - WB
Ustroje - może być tradycja
Techy - Górnictwo (kopalnia na złocie) hodowla (może wyskoczą koniki) i na koniec kalendarz (trzeba cyrklować z końcem budowy WB)
Jednostki - Kradniemy robola i pilnujemy okolicy pacyfikując barby, Csa atakujemy kiedy będziemy mieli ze 3-4 łuki + wojownik

LDeska - 2016-06-14, 09:39

No to tak jak ja myślałem, to teraz czekamy na kontrargumenty :) turkę zrobię wieczorem - nie ma pośpiechu :)
Cholernik - 2016-06-14, 23:18

produkcja - nie czas na seta i nowe miasto?
ustroje - Tradycja ;)
techy - górnictwo, hodowla
co robią jednostki - bierzemy robola, czekamy na kolejnego przy csie

Cholernik - 2016-06-15, 07:29

Set i stawiamy drugie miasto - jak dla mnie dobrym miejscem jest ujście naszej rzeki - jest spora ilość pagórków w okolicy, także jakaś produkcja będzie.
W stolicy można po secie zrobić karawanę i puścić do nowego miasta, w tym czasie w nim obrabiać pagórki i budować bibliotekę.
Później w stolicy trzeba nasz cud narodowy do nauki postawić, a techami w międzyczasie do budownictwa, aby narobić łuczników kompozytowych do podbojów.

Hammurabi [d11] - 2016-06-15, 08:57

A moze super miasto na pustynnej gorce? Wszystko zalezy ile chcemy miec miast...
Forever - 2016-06-15, 09:14

Panowie jeśli szliśmy w WB i w filozofię to chyba jednak po to żeby postawić cud narodowy
Więc IMO teraz nie set a właśnie cudak (zwłaszcza że jego cena rośnie z każdym naszym miastem)

Techy - lecimy po łuki kompozytowe z tymi łucznikami spokojnie pozamiatamy przeciwnika

Miasto (ale dopiero po narodowcu) stawiał bym na płaskim nad bawełną tak żeby docelowo obciąć trzy rybki

No i oczywiście kradnij robola tych nigdy za wiele (przypominam że C5 za rozwiązanie robola w swoich granicach dostaje się kasę)

szachoboks - 2016-06-16, 20:24

Akademia to dobry pomysł ,

a kompozytów nie trzeba robic , wystarczy łuczniki konne

LDeska - 2016-06-17, 01:05

A jakieś inne cenne rady jeszcze? Bo tylko dwie widzę i trochę się nie zgadzacie.
Mi szczerze mówiąc stawianie cudaka po cudaku się nie podoba. Wolałbym od razu drugie miasto: albo osadnikiem albo atakując. Forever - co nam da dokładnie ten cudak takiego że będzie lepszy niż drugie miasto?

szachoboks - 2016-06-17, 11:51

Wytłumacze o co chodzi z akademia
1. akademia to nie "cudak" to najwazniesza "norodówka" w grze.
2 . majac akdameie narodową nie bedzie trzeba w nowych miastach stawiac bobilotek , bedziesz mogł skupic sie eko.
Nieiwem czy ogladałem moj gemplay z vanily , . Cały poczatek gry nastawiony jest na jak najszybsze posatwienie akademi , bibioteki buduje sie nie dla samych bibiotek ale dla akedemia . same w sobie bibioteka to sredni budynek i bedziesz mogł je olac w nowych miastach

3. Miasto posatawione teraz nie bedzie lepsze niz np posatwione w srednioweczu . Poniewaz w srednowieczy bedziesz mial tradycje skończona i bonus + 50% do wzrostu,

Forever - 2016-06-17, 13:07

Dodatkowo akademia daje bonus +50% nauki
A koszty akademii rosną z z każdym postawionym miastem

szachoboks wrote:
Akademia to dobry pomysł ,

a kompozytów nie trzeba robic , wystarczy łuczniki konne


Łucznicy konni ?
Ale my nie gramy Chingis-hanem Polska chyba nie ma takiej jednostki

Seti_ - 2016-06-17, 14:43

Pewnie Szacho miał na myśli rydwany :)

Edit: jak już mamy WB to jestem za tym żeby wybudować od razu akademię.

Forever - 2016-06-17, 15:47

Seti_ wrote:
Pewnie Szacho miał na myśli rydwany :)

Edit: jak już mamy WB to jestem za tym żeby wybudować od razu akademię.


A rydwany
Tylko problem z nimi jest taki że nie ulepszają się do jednostki strzelającej więc traci sie promocje

szachoboks - 2016-06-19, 14:01

Forever wrote:


A rydwany
Tylko problem z nimi jest taki że nie ulepszają się do jednostki strzelającej więc traci sie promocje


Ale to nie ma znaczenia, nie dba sie o pormocje
Promocje zaczynaja byc naprawde wazne dopiero od bombowców. Teoretycznie i tak wszsytkie jednostki co masz obecnie to sie wycofa , pójdzie na złom. Łuki uprageuje sie do karabinów maszynówach . Nie sa to jednostki dające przewagę na polu walki . Konie do czołgow które sa w miare dobre . lecz tez sie nie idzie po nie , bo idzie sie inną strona drezwka technologi do artyleri rakietowej , albo do atomu.

LDeska - 2016-06-19, 23:23

No dobra, ale nikt nie odpisał na wczorajsze pytania - co teraz dalej robimy? Ja bym chciał rozszerzyć państewko, czyli albo osadnika albo wojsko ofensywne. Jakie techy, jakie ustroje bo za chwilę zamknę pierwsze drzewko całe.
szachoboks - 2016-06-20, 00:16

spizcherz,kaplica, młyn , , ( powiino byc przed akademia ) . nastepnie dostaw maisto , szlaki miedzy nimi . Ogolnie masz trudną sytuacje bo nie masz miejsca , . Nie masz rzek mało jedzenia.
sSłabo to wygląda , perpektywy na gre daje tylko dobra nacja


wyslij scauta by spotkał wszsytkie CS , moze wyrocznia by szybko pójść w mecenat i miec nauke i zadowolenie z CS.
moze rydwany by podbic z 2 maista

Forever - 2016-06-20, 09:25

szachoboks wrote:
Forever wrote:


A rydwany
Tylko problem z nimi jest taki że nie ulepszają się do jednostki strzelającej więc traci sie promocje


Ale to nie ma znaczenia, nie dba sie o pormocje
Promocje zaczynaja byc naprawde wazne dopiero od bombowców. Teoretycznie i tak wszsytkie jednostki co masz obecnie to sie wycofa , pójdzie na złom. Łuki uprageuje sie do karabinów maszynówach . Nie sa to jednostki dające przewagę na polu walki . Konie do czołgow które sa w miare dobre . lecz tez sie nie idzie po nie , bo idzie sie inną strona drezwka technologi do artyleri rakietowej , albo do atomu.


Ta pogadali byśmy jak byś zagrał na maratonie.
Promocje mają gigantyczne znaczenie oczywiście nie na tym poziomie trudności z kompem ale już grając z człowiekiem mógł byś się zdziwić ;-)


A co do gry

Produkcja IMO ze 2 łuczników
Techy po kompozyty i kusze

szachoboks - 2016-06-20, 12:32

Forever wrote:

Ta pogadali byśmy jak byś zagrał na maratonie.
Promocje mają gigantyczne znaczenie oczywiście nie na tym poziomie trudności z kompem ale już grając z człowiekiem mógł byś się zdziwić ;-)



Ciekawe , lecz doszedłem do wniosku , ze na maratonie to grałeś z komputem . Przeciwko SI promocja sie przydadzą
Szczególnie na wysokim poziomie . Lecz przeciwko SI mozna nawet produkowac jednostki obleznicze ,
Walka z człowiekiem wygląda inaczej , jednostki szybko giną., zadna sie nieuchowa z promacja , promocje ida na leczenie


A promocja jendostek strzleckich to tylko 15% i nie w sensie ze jednostka bedzie silniejsza o 15% , Lecz tylko do okreslonego terenu , wiec atakując juz co innego np miasto daje zero , do obrony tez nie pomaga

Forever - 2016-06-20, 16:28

szachoboks wrote:
Forever wrote:

Ta pogadali byśmy jak byś zagrał na maratonie.
Promocje mają gigantyczne znaczenie oczywiście nie na tym poziomie trudności z kompem ale już grając z człowiekiem mógł byś się zdziwić ;-)



Ciekawe , lecz doszedłem do wniosku , ze na maratonie to grałeś z komputem . Przeciwko SI promocja sie przydadzą
Szczególnie na wysokim poziomie . Lecz przeciwko SI mozna nawet produkowac jednostki obleznicze ,
Walka z człowiekiem wygląda inaczej , jednostki szybko giną., zadna sie nieuchowa z promacja , promocje ida na leczenie


A promocja jendostek strzleckich to tylko 15% i nie w sensie ze jednostka bedzie silniejsza o 15% , Lecz tylko do okreslonego terenu , wiec atakując juz co innego np miasto daje zero , do obrony tez nie pomaga



Owszem z AI (ludzie jakoś nie lubią maratonu)
Ale tu gramy z AI więc chyba jednak promocje się przydadzą ;-)
Natomiast co do jednostek strzeleckich to promocje + do ataku to pikuś cały myk polega na tym co jest później czyli dodatkowym ataku i dodatkowym zasięgu

LDeska - 2016-06-26, 16:06

Kopiuj-wklej z kroniki:

Quote:
No to wreszcie to co lubię - stawiamy nowe miasto! Postawiłem na północy, ale najpierwzrobiłem spichlerz w stolicy (bo brakowało 2 tur do urośnięcia miasta a spichlerz robił się 4 tury). Osadnik zamiast 7 tur to zrobił się w 6.

Złapałem jeszcze jednego robola od państwa-miasta i zrobiłem z nim pokój, Kartagina też wreszcie się na pokój zgodziła. No i tyle - teraz piszcie jakie dalsze kroki?

szachoboks - 2016-06-26, 21:58

Ile razy wypowiedziales wojne CS? .
LDeska - 2016-06-29, 00:39

Z tego co pamiętam to dwa razy, a czemu pytasz?
Seti_ - 2016-06-29, 09:04

Pierwsze wypowiedzenie wojny jest jakby "darmowe", a po drugim dostaje się karę do wpływów u CSów. Zwykle bardziej opłaca się wypowiedzieć wojnę raz, ukraść kilku roboli i dopiero zabrać pokój.
szachoboks - 2016-07-05, 16:10

Ustaw bardziej na zywnosc stolice , szlaki wyslij
LDeska - 2016-07-06, 14:29

Słabo z odzewem, ale i tak jestem na urlopie i nie mam tutaj zapisu tej gry... Więc musimy poczekać 1,5 tygodnia aż wrócę z urlopu. Może jakieś dalekosiężne plany albo strategiczne wskazówki? :oczami:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group