www.civilization.org.pl
Forum •  FAQ •  Search •  Memberlist •  Usergroups •  Register •  Log in •  Download
 
 Announcement 
   Jesteś nowy? Kliknij tutaj!    Zgłoś grę Civ6     Zgłos grę Civ5    Zgłoś grę Civ4         Mistrz sezonu    IRC, TUTAJ UMÓWISZ SIĘ NA GRĘ    Na ircu jest users osób. Załaduj obrazek Czytnik RSS 

Previous topic «» Next topic


Opened by: ponti
2016-12-29, 18:01
POSULATY WYBORCZE BY MARTIN
Author Message
Nefliqus 



Helped: 5 times
Joined: 16 Sep 2010
Posts: 2921
Piwa: 48/66
Location: Wawa/Wroc
podpułkownik  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  II miejsce w Pucharze KAC - I Puchar Kac Civ5 
Posted: 2017-10-12, 22:51   

ScoobyDoo wrote:
Nefliqus wrote:
Rudi2 wrote:
Lary33 wrote:

Reasumując bez zwrostu inwestycji , nei utrzymamy wzrostu gospodarczego. A wydaki socjalne będą rosły. 500+ na dziecko, wcześniejsze emerytury ( juz Szydł ojeżdzi i prosi ludzi aby nei przechodzili na emeryturę- idiotka), pomysły 500+ dla emerytów, wieć kasy dla MAcierewicza , a jeszcze dojdą podwyzki dla SZ , zachwile pewnie inne grupy społeczne wyciągną rączki po kaskę itd. W kazdym razie nei wygląda to dobrze. Ale cieszmy sie tym o mamy , bo moze to szybko przeminąć ;) . Scenariusz Grecki ( bardziej niz Hiszpański , czy włoski) jest na wyciągnięcie ręki. W dodatku mając zakłamaną władze , boję sie czy przypadkiem chłopcy i dziewczynki nie majstrują przy wskaźnikach. Pokazali nam Grecy jak to się robi ;)


Na pewno opisujecie ten sam świat czy równoległe?
http://biznes.interia.pl/...-i,2540652,4199
http://forsal.pl/gospodar...o-8-9-proc.html
http://forsal.pl/gospodar...ublicznych.html


Jest dobrze ale i tak uważam ze gdyby nie debilne posunięcia pis ktore przychamowaly inwestycja to mogło byc x2 lepiej.


to kurde jest dobrze czy jest, źle bo już się pogubiłem? Jedni eksperci mówią tak inni inaczej, a biedny człowiek nic nie czai, tak wiele danych, tak wiele odpowiedzi.
Wołam niezależnego eksperta niech oświeci lud!

P.S.
Żeby nie popaść w "słowotok" (cóż nie potrafię tak szybko i dobrze tłumaczyć własnych mysli).
uważam że:
1. obniżka wieku emerytalnego, duży bład, powinni zostawić, to jest gruby hajs można lepiej wydać,
2. wątpliwa dla mnie jest "reforma górnictwa", czy ten hajs jest dobrze inwestowany (za mało wiedzy, brak czasu i chęci aby się w to zagłębiać)

Pis cóż socjalizm, na max tróje zasługują. Tylko że niestety ławka krótka.
Po lewej krętacze, oszuści i nieroby za liberalnymi haslami pseudowolnośći gospodarczej (reprwytyzja w miastach, mafia paliwowa, wyłudzenia VAT, to jest naprawdę gruby hajs), plus lewacki bełkot z cenzurą za formułką mowa nienawiśc (to mnie wyjątkowo wkur...), plus 1mln imigrantów na zasiłkach (a co nie nie można, przecież nie mozemy być społeczeńśtwem homogenicznm) obniżających bezpieczeńśtwo wew (krew)

Obojętnie jakby nie patrzyć PO to dno i 3 metry mułu. Co więcej po 2 latach drodzy koledzy, jak nie byłem przekonany do PIS to niestety per saldo mają na plus. Owszem jest kilka sprawa bardzo trudno akcpetowalnych (ten przesadny socjalizm, brak likwidacji przywilejów emerytalnych róznych grup, na to się nie zanosi, grzanie antyaborcyjne), ale niestety to są koszty gry o tron w walce polityczne dla wyższego celu wielkiej, silnej Polski.

EDIT

Ci wolnościowcy z PO mieli 8 xxx lat aby zrobić porządek. Ale nie nie mozna. Było zlikwidować przywileje górnicze? Manifestecje? rozróby? a co nas to obchodzi, gramy twardo, nie będzie żadne grupa uprzywilejowana? Kurde ale to wpłynie na sondaże, sląsk sie od nas odwróci!!!

Można było wziać się za wałki z VATem, kamienicami, paliwem, ale nie wolno bo w tych miastach rządzą nasi politycy, sondaże spadna!, nasz elektorat "byznsemeni" i urzędnicy nasi stracą, a my chcemy mieć spokój i zadowolić wszystkich ( zapomniejli ze to zadanie agencji tow a nie rządu).

Skutek jest taki, że wkur max wielu. I tych i tamtych, zostali przy nich tylko zindoktrynowani (takie radio maryja).
Dlatego powtarzam, PO jest skazane na porażke, nie podniesie się już nigdy, bo nikt tym ludziom nie zaufa. Co więcej myśle ze PO na poziomie 15-20% jest na ręke Pisowo (bo poniżej to jak spadnie to się rozwali, co już dla pisu jest zle a przy okazji blokuję inne sily lewacke, psedo liberalne )


No nie co ukrywac ze gospodarka ma sie dobrze tylko ile w tym zasługi pis - moim zdaniem to w gospodarce jest dobrze wbrew działaniom pis. Po prostu jest hossa w światowej gospodarce.

Nie zmienia to jednak tego ze nawet jak wszystko co dobre w gospodarce zawdzięczalibyśmy pisowi to i tak nie rekompensuje to tego bajzlu który wywołali w sądownictwie, dyplomacji, edukacji i podziale społeczeństwa na dwa obozy.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
cule 



xfire: culecivka
Joined: 26 Jul 2007
Posts: 3345
Piwa: 44/9
pułkownik  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  II miejsce w Dyplo - Dyplo6   III miejsce w Pucharze KAC - Turniej Rocznicowy 
Posted: 2017-10-12, 23:06   

@itko

Ano i tymi "produktami kredytowymi" (bardziej instrumentami pochodnymi produktów kredytowych) właśnie były CDSy (głównie) czyli ubezpieczenia portfeli kredytów, którymi sobie handlowały banki inwestycyjne i instytucje ubezpieczeniowe co było główną przyczyną rozlania kryzysu na cały swiat (sama bańka na cenach nieruchomości nie wywołałaby takiej pożogi).

Oczywiście PZU zajmuje się innym rodzajem ubezpieczeń, ale ciężko chyba było nie wyczuć, że był to wpis humorystyczny ;)

Rostowski powiedział, że "Z dużym niepokojem i trwogą patrzę na 2017 r." ciężko to nazwać wieszczeniem upadku, poza tym to żaden ekspert tylko polityk PO. Ekspertem to jest Balcerowicz czy inny Belka :P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Rudi2


xfire: rudi22222
Helped: 5 times
Age: 96
Joined: 23 Mar 2007
Posts: 7351
Piwa: 170/61
Location: Stolyca
generał dywizji  Srebrny zlotowicz - 3 zloty  Brązowy sponsor KAC  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  I miejsce w Dyplo - Dyplo5  II miejsce w Dyplo - Dyplo4,5  III miejsce w Dyplo - Dyplo 10  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 9  I miejsce w sezonie GOTM - I sezon Ironman  II miejsce w sezonie GOTM - I sezon Maxman  II miejsce w sezonie GOTM - II sezon Ironman  II miejsce w sezonie GOTM - II sezon Maxman  Wygrany jeden GOTM - 12 wygranych 
Posted: 2017-10-12, 23:24   

cule wrote:
Ekspertem to jest Balcerowicz czy inny Belka :P

Co tak skromnie?
Aaaa faktycznie, ty to ekspert od praw fizyki przespanej i wojskowości lego.
Coś tam jeszcze sobie dodałeś ale listę własnych doktoratów zrobiłeś tak długą że zapamiętać trudno.

Czarne dziury w kosmosie już obczaiłeś czy tylko wydepilowane?
_________________
Jest za je bi ście.
Last edited by Rudi2 on 2017-10-12, 23:25; edited 1 time in total  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
cule 



xfire: culecivka
Joined: 26 Jul 2007
Posts: 3345
Piwa: 44/9
pułkownik  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  II miejsce w Dyplo - Dyplo6   III miejsce w Pucharze KAC - Turniej Rocznicowy 
Posted: 2017-10-12, 23:32   

Nie tylko. Jestem fanem naturalnego piękna :D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Rudi2


xfire: rudi22222
Helped: 5 times
Age: 96
Joined: 23 Mar 2007
Posts: 7351
Piwa: 170/61
Location: Stolyca
generał dywizji  Srebrny zlotowicz - 3 zloty  Brązowy sponsor KAC  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  I miejsce w Dyplo - Dyplo5  II miejsce w Dyplo - Dyplo4,5  III miejsce w Dyplo - Dyplo 10  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 9  I miejsce w sezonie GOTM - I sezon Ironman  II miejsce w sezonie GOTM - I sezon Maxman  II miejsce w sezonie GOTM - II sezon Ironman  II miejsce w sezonie GOTM - II sezon Maxman  Wygrany jeden GOTM - 12 wygranych 
Posted: 2017-10-12, 23:33   

Narcyz?
_________________
Jest za je bi ście.
Last edited by Rudi2 on 2017-10-12, 23:34; edited 1 time in total  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
cule 



xfire: culecivka
Joined: 26 Jul 2007
Posts: 3345
Piwa: 44/9
pułkownik  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  II miejsce w Dyplo - Dyplo6   III miejsce w Pucharze KAC - Turniej Rocznicowy 
Posted: 2017-10-12, 23:36   

Koneser.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Martin 



xfire: martinpol
Helped: 4 times
Age: 42
Joined: 13 Feb 2006
Posts: 5495
Piwa: 12/2
Location: częstochowa
generał brygady  Srebrny zlotowicz - 3 zloty  Srebrny sponsor KAC  Złoty civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Obibok – nie grał od 90 dni  Przeżycie w Dyplo - Dyplo4,5  IV-VIII miejsce w Pucharze KAC - I Puchar KAC  II miejsce w Pucharze Randomowym - III Puchar Randomowy  III miejsce w Pucharze Randomowym - II Puchar Randomowy  II miejsce w sezonie Ligi KAC - IV sezon 
Posted: 2017-10-13, 08:38   

Nefliqus wrote:
Martin wrote:
Kolejna duża inwestycja w Polsce:

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/fabryka-baterii-lg-chem-w-polsce/vzxsps8

Lary jakoś nie widzę żeby koncerny bały się inwestować w Polsce ;)

Martin a to nie jest juz kolejna montownia z mega dotacją dla zagranicznej korporacji? Gdzie sie podzialo wspieranie polskich przedsiębiorców? ;)

Ps za 5 lat w tej montowni i tak będą pracować same roboty i AI


Nefi gwarantuje Ci, że jeżeli zbudujesz fabrykę dla 2.5 tyś. pracowników i najważniejsze będzie produkował czy nawet montował najnowsze technologie to dostaniesz dootację ;)
_________________
martin
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Martin 



xfire: martinpol
Helped: 4 times
Age: 42
Joined: 13 Feb 2006
Posts: 5495
Piwa: 12/2
Location: częstochowa
generał brygady  Srebrny zlotowicz - 3 zloty  Srebrny sponsor KAC  Złoty civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Obibok – nie grał od 90 dni  Przeżycie w Dyplo - Dyplo4,5  IV-VIII miejsce w Pucharze KAC - I Puchar KAC  II miejsce w Pucharze Randomowym - III Puchar Randomowy  III miejsce w Pucharze Randomowym - II Puchar Randomowy  II miejsce w sezonie Ligi KAC - IV sezon 
Posted: 2017-10-13, 08:48   

Czyli teraz wychodzi, że Ci którzy wieszczyli upadek Państwa zmienili zdanie? Nie było takich wypowiedzi o bankructwie?

HEHEHEHE dobre, pamiętam po wyborach w 2015 r. była masakra. Poczytajcie posty, jak to źle będzie w Polsce :rotfl:

Teraz nie ma komu się przyznać że wieszczył z fusów. No to jeżeli jest tak dobrze to mam nadzieje że zagłosują niektórzy na PIS :P
_________________
martin
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Martin 



xfire: martinpol
Helped: 4 times
Age: 42
Joined: 13 Feb 2006
Posts: 5495
Piwa: 12/2
Location: częstochowa
generał brygady  Srebrny zlotowicz - 3 zloty  Srebrny sponsor KAC  Złoty civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Obibok – nie grał od 90 dni  Przeżycie w Dyplo - Dyplo4,5  IV-VIII miejsce w Pucharze KAC - I Puchar KAC  II miejsce w Pucharze Randomowym - III Puchar Randomowy  III miejsce w Pucharze Randomowym - II Puchar Randomowy  II miejsce w sezonie Ligi KAC - IV sezon 
Posted: 2017-10-13, 08:52   

http://wiadomosci.onet.pl...tne-dla/2dez86l

No to już jest szczyt idioteyzmu :( GHW skarży decyzje Komisji Weryfikacyjnej do Sądu. Do ratusza powinno wejść CBA i pozamiatać wszystko.

Do tej pory Komisja odzyskała nieruchomości za 1 mld zł !!! A to dopiero początek postepowań !!!!
_________________
martin
Last edited by Martin on 2017-10-13, 09:02; edited 1 time in total  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Bobek1971 


xfire: bobek1971mie
Helped: 8 times
Age: 46
Joined: 07 Jan 2006
Posts: 11245
Piwa: 80/240
generał broni  Brązowy order za specjalne zasługi - Astro Puchat, Kalendarium Dyplo 5, grafiki, random  Srebrny civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  II miejsce w Dyplo - Dyplo1  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 10  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 9  Przeżycie w Dyplo - Dyplo3  Przeżycie w Dyplo - Dyplo4,5  II miejsce w sezonie GOTM - I sezon Ironman  III miejsce w sezonie GOTM - I sezon Maxman  III miejsce w sezonie GOTM - II sezon Ironman  III miejsce w sezonie GOTM - II sezon Maxman  Złoty gracz w demokrację - GwD1  Złoty gracz w demokrację - GwD2 
Posted: 2017-10-13, 15:32   

nie ma się czego wstydzic Marti...każdy się może pomylić ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
szachoboks


Joined: 02 Mar 2011
Posts: 153
Piwa: 14/1
sierżant sztabowy  Obibok – nie grał od 90 dni 
Posted: 2017-10-13, 17:47   

ScoobyDoo wrote:

1. obniżka wieku emerytalnego, duży bład, powinni zostawić, to jest gruby hajs można lepiej wydać,


I tu jest sekret gopodarki PISu , podobnie jak przy 500 +. Zapewnienie pewnego minimum socjalnego , chroni społeczenswtwo przed lichwarkimi kredytami. obecnie starsi ludzi traca mieszkania , zadłuzajac gdy potrzebuja leków , i spolecznestwo polskei biedniej w ekpresowym tempie

Sukces Henrego Forda polegał na zwiekszeniu pensji .

Niewolnictwo , feudalizm ,czy dziki kapitalizm czeka kryzys . I nie ma sensu patrzec na USA . Kazdy kraj z tak duza iloscia ropy powinien byc 2x bogatszy od USA




I moze z tad pomysł na emigracje . Kraje takie jak szwecja za bardzo odjezdzaja USA , które musza wydawac horrendalne pieniądze na system więzienny .Dziki kapitalizm przegrał ekonomicznie z państwem opiekuńczym
Last edited by szachoboks on 2017-10-13, 17:57; edited 4 times in total  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bobek1971 


xfire: bobek1971mie
Helped: 8 times
Age: 46
Joined: 07 Jan 2006
Posts: 11245
Piwa: 80/240
generał broni  Brązowy order za specjalne zasługi - Astro Puchat, Kalendarium Dyplo 5, grafiki, random  Srebrny civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  II miejsce w Dyplo - Dyplo1  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 10  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 9  Przeżycie w Dyplo - Dyplo3  Przeżycie w Dyplo - Dyplo4,5  II miejsce w sezonie GOTM - I sezon Ironman  III miejsce w sezonie GOTM - I sezon Maxman  III miejsce w sezonie GOTM - II sezon Ironman  III miejsce w sezonie GOTM - II sezon Maxman  Złoty gracz w demokrację - GwD1  Złoty gracz w demokrację - GwD2 
Posted: 2017-10-13, 19:22   

najnowszy sondaż 47 dla Pis...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Lary33 



xfire: lary33
Helped: 6 times
Age: 40
Joined: 13 Jan 2006
Posts: 8569
Piwa: 32/19
Location: Lublin
generał dywizji  Brązowy zlotowicz - 2 zloty  Srebrny civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  II miejsce w Dyplo - Dyplo6  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 10  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 9  Przeżycie w Dyplo - Dyplo1  Przeżycie w Dyplo - Dyplo3  Przeżycie w Dyplo - Dyplo5 
Posted: 2017-10-13, 21:44   

Martin wrote:
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/wojna-gronkiewicz-waltz-z-komisja-weryfikacyjna-ratusz-skarzy-decyzje-korzystne-dla/2dez86l

No to już jest szczyt idioteyzmu :( GHW skarży decyzje Komisji Weryfikacyjnej do Sądu. Do ratusza powinno wejść CBA i pozamiatać wszystko.

Do tej pory Komisja odzyskała nieruchomości za 1 mld zł !!! A to dopiero początek postepowań !!!!


Ale czy przypadkiem ratusz nei działął zgodnie z istniejącym prawem , którego nikt nie zmienił do wielu lat , w tym Pis i PO?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
ScoobyDoo 


xfire: scoobydoopl
Helped: 7 times
Age: 37
Joined: 23 Aug 2009
Posts: 8085
Piwa: 80/63
Location: Łódź
generał dywizji  Złoty zlotowicz - 5 zlotów  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  I miejsce w Dyplo - dyplo7  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 10  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 9  Przeżycie w Dyplo - Dyplo Miś  III miejsce w Pucharze KAC - II Puchar Kac Civ5  Wygrany jeden GOTM - 1 wygrana  III miejsce w rankingu FFA 
Posted: 2017-10-13, 21:46   

cule wrote:
Spoiler:

ScoobyDoo wrote:
cule wrote:
Tylko odrobinkę sobie zaprzeczasz pisząc raz, że do analizy takich skomplikowanych (lol) danych trzeba łebskich analityków, a za chwilę że w Hiszpanii nic nie pomogli (no chyba, że tacy są tylko w GS :rotfl: ).

Ale ok, wytłumaczenie że w Hiszpanii była bańka więc na wszelki wypadek lepiej niech firmy nie inwestują brzmi legitnie. Kupuję to Scooby!

P.S. Kurcze, a w 2008 bańka była na ubezpieczeniach. Czy to juz pora na delegalizację PZu czy damy jeszcze szansę poprawy? Jak myślisz Scooby?

P.S.2 Zacytujesz tych ekspertów, którzy wieszczyli upadek gospodarki w 2017? No weeeź, pliska.

proszę

http://wyborcza.pl/polity...lka-polski.html

wiecej nie chce mi się szukac googlem, bo nie mam prenumeraty w GW( a te artykuły są w archiwum), nie stać mnie.

Wiec znalazlem jeden, możesz przeląć wynagradzenie za mój trud w poszerzanie twojej ogromnej wiedzy na organizację pożytku publicznego np: Ruchu Narodowego

Mogę szukac więcej artykułów ale to już za prawdziwy hajs na jakąś prawicową organizacje.


Spoiler:


Demolka Polski
radość beneficjentów projektów zapowiadanych przez PiS będzie raczej krótka. Ekonomiści dowodzą, że już w 2017 r. budżet państwa nie udźwignie wydatków związanych z programem 500+, obniżeniem wieku emerytalnego i podwyższeniem kwoty wolnej od podatku.
(ad scooby: nie wiem jakich pani prof PAN miała na myśli, bo pewnie znowu nie ogarniam, ale pewnie wybitnych ekonomistów, bo ona taka wybitna i otacza się kręgu mega wybitnych osobistość, )


Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu prenumeraty cyfrowej
Rządzący chyba już to wiedzą. Gdyby poważnie traktowali społeczeństwo (nie tylko swoich wyborców), wycofaliby się ze zbyt kosztownych projektów lub przynajmniej odroczyliby ich realizację. Zamiast tego pokazują wrogów, którzy blokują "dobrą zmianę". Stary sposób kanalizowania agresji, niebezpieczny i sprzeczny z obietnicą prezydenta o budowaniu wspólnoty.

Wprowadzając 500+, wymieniając dobrą kadrę kierowniczą na "miernych, ale wiernych", "czyszcząc" media, urzędy, a nawet stadniny, nowa władza demoluje merytokratyczną (uwzględniającą indywidualne wysiłki i zdolności) podstawę sprawiedliwości. Niszczy w ten sposób szansę na zapowiadany rozwój. Bo 500 zł na dziecko ma przysłonić oczy na nieostrożność gospodarczą, zawłaszczanie państwa, kopanie opozycji, niechętny stosunek do UE. Jest więc formą politycznej korupcji, ale przede wszystkim przejawem instrumentalnego traktowania obywateli. PiS nie docenia wyższych potrzeb ludzkich, zwłaszcza pragnienia wolności, szacunku i dumy z osobistych oraz wspólnych osiągnięć, z uczestnictwa w ważnych dla Polski wydarzeniach. W ostatnim tygodniu byliśmy świadkami próby zmiany pamięci społecznej. W zajeżdżaniu Lecha Wałęsy nie chodzi tylko o zniszczenie jego wizerunku. PiS, IPN i PiS-owskie media starają się, byśmy przestali być dumni z pokojowego przejścia od autorytaryzmu do demokracji. Byśmy zapomnieli o odwadze ludzi, którzy nie poddali się opresji stanu wojennego, a potem potrafili dojść do politycznego kompromisu ze swoimi niedawnymi wrogami. Innymi słowy - chodzi o to, abyśmy spuścili głowy, poczuli się naiwniakami, ofiarami spisku, zdradzonymi przez elity kierowane jedynie żądzą własnego dobra. Jeżeli tak się stanie, to żadna władza, żaden autorytet nie zyska zaufania. Rykoszetem odbije się to także na stosunku do PiS-u. Postępująca demolka zaufania społecznego (i tak bardzo niskiego) nie pozwoli zrealizować żadnego planu rozwoju, trud wicepremiera Morawieckiego pójdzie na marne. Gdy zasady merytokratyczne przestają mieć znacznie przy społecznym awansie, zmniejsza się motywacja do osobistego rozwoju. Po co się kształcić, nabywać nowych umiejętności i kompetencji. Łatwiej zapisać się do partii rządzącej. W efekcie "dobrej zmiany" poziom życia całego społeczeństwa znacznie się obniży. Świat odsunie się od nas, pomoc łatwo nie przyjdzie. Wtedy także dzisiejsi beneficjenci polityki PiS-u będą przeklinać "dobrą zmianę". Wielu uzna, że ma kolejny dowód na wieczne polskie męczeństwo i krzywdę, za które należy się specjalne traktowanie. Świat tego nie zrozumie, na długie lata pozostaniemy sami ze swoimi problemami. W polityce także działa zasada wzajemności.

Uczestnicy sobotniego marszu KOD to wiedzą. Bronią demokratycznego państwa prawa, godnego życia, poszanowania praw człowieka, solidarności. Wsparli Lecha Wałęsę, widząc w nim symbol drogi do wolności i dzielnego człowieka. I już wiedzą, że tylko we wspólnym działaniu i wspieraniu się w trudnych momentach można wygrać z autorytarną siłą, która - z powodów ideologicznych i psychologicznej niechęci do zrozumienia innych i samych siebie - "czyści z siłą wodospadu" każdego, kto myśli i działa po swojemu.

Krystyna Skarżyńska - prof. psychologii społecznej Uniwersytetu SWPS i PAN




P.S.
Jednak kurde podziwiam ciebie cule, ekspert w kazdej dziedzinie, w każdej wypowiadasz się ostro jednoznacznie, głęboka wiedza w każdej dziedzinie, niestety ja taki nie jestem :(
Z taką możliwościami to weź zrób coś mega dla ludzkości, lek na raka, zimna fuzja, jakaś nowa teoria wszystkiego?



No własnie byłem ciekaw tych ekspertów ekonomii, którzy wieszczyli upadek gospodarki po dwóch latach rządów PiS (w okresie dzikiej hossy), ale dostałem cytat z... psychologa społecznego :D

Co do P.S. to tajemnica jest prosta. Wystarczy wypowiadać się wyłącznie w tematach, w których ma się coś do powiedzenia ORAZ swoje wypowiedzi popierać weryfikowalnymi danymi. Proste, nie?

A jak ktoś nie ma pojęcia o ekonomii/historii/terroryzmie/fizyce/wojskowości i przy tym nie chce mu się swoich braków w wiedzy uzupełnić, tylko woli wyssać coś z palucha to później mu nie omieszkam wytknąć "drobnych" nieścisłości. Możecie się o to obrażać i mieć mnie za zarozumialca, ale tak niestety będzie. Za każdym razem jak będziecie kłamać i zmyślać jakieś bzdury to wiedzcie, że jest tutaj szeryf stojący na straży prawdy :D


Do kolegi wpadłem na pewien pomysł jak móc wyszukiwać artykuły w wyborczzej
http://wyborcza.pl/1,1552...-te-zmiany.html
Spoiler:



ż 54,7 mld zł deficytu, 3,8 proc. wzrostu gospodarczego i wielki wzrost wydatków - to projekt budżetu na 2016 r. poprawiony przez nowy rząd. Ekonomiści podchodzą do niego z rezerwą. Dużych kłopotów spodziewają się za rok.
Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu prenumeraty cyfrowej
W projekcie budżetu nowy rząd nieznacznie podniósł deficyt - o 100 mln zł z 54,6 md zł planowanych przez rząd PO-PSL. W budżecie rządu Beaty Szydło gwałtownie rosną jednak wydatki. Mają wynieść przeszło 368,5 mld zł. Poprzedni rząd planował 351,5 mld zł. - Budżet realizuje priorytetowy program rządu wspierania rodzin dodatkami 500 zł na dziecko - mówił w poniedziałek w czasie krótkiego spotkania z dziennikarzami minister finansów Paweł Szałamacha.

Szukanie miliardów

I stąd przede wszystkim wzrost wydatków budżetu. Gdyby dodatki miały obowiązywać przez cały rok, w kasie państwa musiałoby się znaleźć na nie blisko 22 mld zł. Już wiadomo jednak, że wypłata dodatków nie ruszy z początkiem roku. Różni przedstawiciele rządu podają różne terminy uruchomienia tego programu. Wszystko wskazuje na to, że będzie to drugi kwartał przyszłego roku, ale czy kwiecień czy raczej czerwiec, jeszcze nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że im później zacznie się wypłata dodatków, tym mniej będą one kosztować przyszłoroczny budżet.

Wraz ze wzrostem wydatków w 2016 r. wzrosnąć mają też dochody kasy państwa. Z 296,9 mld zł w projekcie budżetu przygotowanego przez PO-PSL do 313,8 mld zł. Dodatkowe pieniądze mają tu dać nowe podatki, z tego od banków rząd Beaty Szydło chce mieć 5,5 mld zł. Podatek od sklepów wielkopowierzchniowych ma dać 2 mld zł.

Braki w kasie państwa uzupełnić ma także lepsza ściągalność podatków. Nie wiadomo, o jakie kwoty tu chodzi, bo minister Szałamacha zakończył spotkanie z dziennikarzami, zanim ci... zdążyli zadać pytania.

- Budżet na 2016 r. jest bezpieczny, a przy tym realizuje priorytetowy dla rządu projekt wsparcia rodzin - mówił chwilę wcześniej szef resortu finansów. - Dodatki 500 zł na dzieci zredukują stres i napięcie ekonomiczne związane z posiadaniem większej rodziny - przekonywał.

500 zł napędzi koniunkturę?

Szałamacha mówił też, że rząd liczy, iż dzięki dodatkom w wysokości 500 zł w Polsce będzie się rodzić więcej dzieci. - Dodatki dadzą też wielki impuls propopytowy - mówił Paweł Szałamacha. Wyższa konsumpcja ma dodatkowo napędzić gospodarkę, a to ma się przełożyć na szybszy wzrost gospodarczy. - 3,8 proc. wzrostu PKB w 2016 r. to dobry start. Mamy nadzieję na większy wzrost w kolejnych latach - stwierdził szef resortu finansów. Mówił, że w latach 2006-07, kiedy rządził PiS, dynamika PKB znacznie przekraczała 5 proc. - Naszym celem jest powrót do tych dobrych lat - podsumował Szałamacha.

Jednak ekonomiści podchodzą do projektu z rezerwą. - Rząd PiS znacznie powiększa i tak już nadmierne wydatki - krytykuje dr Jacek Adamski, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan. Zwraca uwagę, że w tej sytuacji, aby utrzymać deficyt na poziomie zbliżonym do tego z projektu PO-PSL, rząd musi zwiększyć dochody. - Część tych dochodów powiększy się w sposób trwały, bo poprzez wzrost podatków od sklepów i od banków, za co jednak w końcu zapłacą konsumenci i osoby mające oszczędności. Inna część ma niestety charakter jednorazowy, choćby przesunięte na 2016 r. 9,2 mld zł z tegorocznej aukcji częstotliwości - tłumaczy ekspert. Jego zdaniem budżet na przyszły rok wygląda mimo wszystko dość bezpiecznie. - Jednak w 2017 r. i w latach następnych takich jednorazowych wydarzeń już nie będzie i spełnianie pozostałych obietnic wyborczych PiS może być już dużo trudniejsze - ocenia Adamski. Wytyka też rządowi, że aby móc znacząco zwiększyć wydatki, osłabił regułę wydatkową, która dotąd hamowała wydawanie pieniędzy z bud-żetu.

Obawy ekspertów

- Popytowy impuls w postaci wypłaty dodatków na dzieci rzeczywiście może zwiększyć tempo wzrostu konsumpcji prywatnej, a przez to przyspieszyć realne tempo wzrostu PKB ogółem. Warto jednak zauważyć, że już w 2017 r. ten efekt wspierający roczną dynamikę konsumpcji prywatnej niemal całkowicie zaniknie - twierdzi Wiktor Wojciechowski, główny ekonomista Plus Banku.

Ekonomistów niepokoi też poziom deficytu w relacji do PKB. Paweł Szałamacha zapowiedział, że wyniesie on w przyszłym roku 2,8 proc. Wcześniej wicepremier Mateusz Morawiecki mówił, że deficyt sektora finansów publicznych może incydentalnie przekraczać dopuszczalne w UE 3 proc. PKB.

- Grozi to pogorszeniem ratingów Polski, a w dłuższej perspektywie przełoży się na większe potrzeby pożyczkowe - przestrzega Jakub Borowski, główny ekonomista banku Crédit Agricole Polska.



przykładowy tytuł artykulu z gw z tego okresu:
http://wyborcza.pl/10,935...wyborczych.html


kolejny artykul:
http://wyborcza.pl/1,1552...bra-zmiana.html



Spoiler:

PiS wysyła w świat negatywny i fałszywy obraz stanu finansów państwa. Widać już reakcję rynków finansowych. Złoty traci na wartości, giełda dołuje. Staczamy się.
Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu prenumeraty cyfrowej
Dwa tygodnie przed końcem roku Sejm znowelizował w środę budżet państwa na 2015 r. Deficyt podniósł z 46,1 mld zł do niemal 50 mld zł. - Odziedziczyliśmy budżet źle zaplanowany i wykonany - tłumaczy premier Beata Szydło.

Przeczy temu samo... Ministerstwo Finansów. We wtorek pokazało dane o stanie tegorocznego budżetu po 11 miesiącach. Miesiąc przed końcem roku deficyt jest o 10 mld zł niższy od planowanego. Nowelizacja jest niepotrzebna - zgodnie twierdzą byli ministrowie finansów i ekonomiści. Stan finansów absolutnie nie wymaga zwiększania deficytu.

O co więc chodzi? PiS potrzebuje ogromnych pieniędzy na realizację swoich obietnic wyborczych. Zwiększa więc tegoroczny deficyt, by część pieniędzy wypchnąć na przyszły rok. Trzeba sfinansować dodatek 500 zł na dzieci.

Nie wiedzieć czemu PiS, zamiast to po prostu przyznać, wysyła w świat negatywny i co gorsza fałszywy obraz stanu finansów państwa. Przy okazji demontuje przepisy, które ograniczały wzrost wydatków z budżetu państwa. Inwestorzy i rynki finansowe nie puszczają takich sygnałów mimo uszu.

Już to widać. Złoty mocno stracił na wartości. Na początku tego tygodnia euro kosztowało 4,37 zł. Najwięcej od roku. Frank szwajcarski wyskoczył aż do 4,05 zł. Złoty tracił też do węgierskiego forinta i czeskiej korony. Od innych rynków odstaje giełda uznawana za barometr gospodarczy. Indeksy spadają od kilku miesięcy. Od wyborów ten zjazd mocno przyspieszył. WIG i WIG20 testują minima niewidziane od lat. Jakby tego było mało, w górę ruszyły rentowności polskich obligacji. Więcej będziemy płacić, by przyciągnąć chętnych do ich zakupu. Koszty obsługi długu wzrosną. Budżet może to kosztować w przyszłym roku dodatkowo kilka miliardów złotych.

Znów grozi nam objęcie unijną procedurą nadmiernego deficytu. Część ekonomistów już przepowiada pogorszenie ocen Polski przez agencje ratingowe.

Stoimy na szczycie równi pochyłej i za chwilę zaczniemy się toczyć. Nadziei na poprawę nie widać. Za rok nie ma co liczyć na dodatkowe pieniądze w budżecie. A obietnice będą kosztowały znacznie więcej. Dodatki na dzieci będą już wypłacane przez cały rok. Do tego ma dojść wyższa kwota wolna od podatku. Na budżecie odbije się też obniżenie wieku emerytalnego.

Sytuację w finansach mamy napiętą do granic. PiS obarcza je nowymi ogromnymi wydatkami, mniej dbając o to, jak je sfinansować. Likwiduje przy tym finansowe poduszki bezpieczeństwa, wypina bezpieczniki. Nie zakłada żadnych negatywnych wydarzeń w gospodarce światowej. W środę cały świat czekał z zapartym tchem na decyzje amerykańskiej rezerwy federalnej w sprawie stóp procentowych. Zapowiedź ich podwyżki osłabiała złotego.

Do tej pory Polska miała raczej szczęście do ministrów finansów. Twardą ręką pilnowali finansów państwa. Nasza wiarygodność rosła. Teraz posłowie PiS śmieją się w głos z dramatycznych apeli opozycji o rozwagę. Centrum gospodarcze rządu chyba nie istnieje. Minister finansów nie odpowiada na pytania posłów. Przed dziennikarzami ucieka. Wicepremiera od spraw gospodarczych też nie słychać.

Źle to wygląda. W polityce można próbować jakoś z dnia na dzień wyhamować groźne działania, przeprosić i obiecać poprawę, w gospodarce nie ma o tym mowy. Reputację buduje się tu latami, traci w pięć minut. PiS właśnie ma swoje pięć minut.



http://wyborcza.pl/1,1552...gospodarka.html

Spoiler:

Ryzykowną drogę w polityce gospodarczej wybrał rząd Beaty Szydło. Jazda po cienkim lodzie 3 proc. PKB deficytu w czasach dobrej koniunktury musi się źle skończyć w momencie jej pogorszenia.
Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu prenumeraty cyfrowej
Premier Beata Szydło i wicepremier Mateusz Morawiecki zapewniają gdzie się da, że deficyt sektora polskich finansów publicznych jest pod kontrolą. Że mają wolę i plan utrzymania go poniżej 3 proc. PKB. To zmiana retoryki. Wcześniej różnym przedstawicielom nowego rządu zdarzało się beztrosko rzucić, że deficyt to nic złego. Ba, że jest korzystny dla gospodarki, "a państwo to nie firma czy gospodarstwo domowe, nie musi więc mieć zysku i oszczędności". I że w związku z tym nie będziemy się starali obsesyjnie trzymać deficytu w ryzach. No i okresowo będzie on mógł przekraczać wspomniane 3 proc. PKB.

To dopuszczalna w krajach UE granica deficytu. Poprzedni rząd przez lata zmagał się z nałożoną na Polskę procedurą nadmiernego deficytu. Żeby się z niej wyrwać, przez lata zaciskaliśmy pasa. Stąd brak podwyżek w budżetówce, zamrożenie kwoty wolnej i innych parametrów, w PIT, cięcie OFE i przeróżnych wydatków socjalnych, podwyżka VAT... Nic przyjemnego w tym nie było. Ale udało się. W połowie zeszłego roku Komisja Europejska zdjęła z Polski procedurę nadmiernego deficytu. Można było nieco poluzować wydatki. Mimo to poprzedni rząd zapowiadał ucieczkę od granicy dopuszczalnego deficytu i dalsze cięcie aż do 1 proc. PKB w ciągu kilku lat.

Nowa ekipa z miejsca wyrzuciła ten plan do kosza. W świat poszły same złe sygnały dotyczące polskich finansów. Co gorsza, w dużej części nieprawdziwe i niepotrzebne. Jeszcze w zeszłym roku usłyszeliśmy więc, że sytuacja budżetu jest katastrofalna, bo poprzedni rząd źle go zaplanował i źle wykonał. W połowie grudnia mieliśmy więc pilną nowelizację budżetu państwa. I zwiększenie jego deficytu. Ekonomiści przekonywali, że niepotrzebne. Że budżet spokojnie się dopina. I mieli rację, co niedawno przyznało nawet Ministerstwo Finansów: zeszłoroczny deficyt nie przekroczył 44 mld zł. A więc był niższy od tego zapisanego w budżecie przed nowelizacją. Wyszło na jaw, że w całej tej "zabawie" chodziło tylko o przerzucenie 9 mld zł z ubiegłorocznej sprzedaży LTE do budżetu na 2016 r.



Polska wrażliwa na kryzys

W kampaniach wyborczych PiS i Andrzej Duda strasznie dużo naobiecywali wyborcom. W rezultacie mamy budżet na 2016 r. z rekordowo wysokim deficytem (ten szykowany przez PO-PSL był zresztą tylko minimalnie niższy). W ekspresowym tempie rząd rozmontował przy tym kaganiec, który poprzednia ekipa nałożyła na wzrost wydatków państwa. To reguła wydatkowa. Sprawiała, że w czasach koniunktury wydatki były hamowane, po to by w gorszych czasach można było wydawać nieco więcej na pobudzenie gospodarki. Reguła miała nas przy okazji oddalać od przekroczenia 3 proc. PKB deficytu sektora finansów publicznych.

PiS uznał, że to będzie go ograniczać w realizacji obietnic, i regułę rozwalił. W efekcie w budżecie na ten rok wydatki dosłownie eksplodowały. W stosunku do tych z budżetu na 2015 r., sprzed nowelizacji, urosły o przeszło 10 proc. Bo rząd potrzebował pieniędzy m.in. na realizację sztandarowego punktu swojego programu, czyli na 500 zł na dzieci. Program okroił (nie na każde dziecko będzie dodatek) i opóźnił (wypłaty ruszą od kwietnia), a i tak będzie kosztował w tym roku jakieś 17 mld zł. Ekonomiści od początku narzekali, że w ślad za wydatkami nie nadążają dochody kasy państwa. To znaczy rząd je oczywiście w budżecie zapisał, tyle że nie są one tak pewne jak te wydatki, które wziął na siebie. Podatek bankowy może zakwestionować KE. Zresztą banki już szukają sposobów, by przed nim uciec. Podatku od handlu ciągle nie ma.

Uszczelnienie systemu podatkowego może przynieść jakieś efekty. Ale nie wiadomo, jakie i kiedy. Sytuację ratują dodatkowe pieniądze z zysku NBP i wspomniane 9 mld z zeszłorocznej aukcji LTE. Budżetowi pomogą też pewnie dodatki na dzieci, które pójdą na zakupy i zwiększą dochody z VAT. W budżecie rząd zapisał jednak sporą inflację, tymczasem mamy deflację. To pewnie negatywnie odbije się na wpływach kasy państwa z VAT.

Kolejne obietnice czekają w kolejce

Zdaniem części ekonomistów to wszystko może sprawić, że już z tegorocznym budżetem będą kłopoty i że w drugiej połowie roku czeka nas jego nowelizacja. Większość uważa jednak, że w 2016 r. rząd jeszcze to wszystko jakoś ze sobą pospina. Znacznie gorzej będzie natomiast w roku przyszłym. Program dodatków na dzieci będzie działał już przez cały rok. A to oznacza, że jego koszt wzrośnie do 22-24 mld zł. Dojdą wydatki na podwyżkę kwoty wolnej od podatku, choć rząd coraz odważniej mówi, że chciałby się od niej wykręcić. Bo to ogromne pieniądze - 22 mld zł. Co z obniżką wieku emerytalnego, rozszerzeniem programu darmowych leków dla seniorów, dopłatami do górnictwa? Co z obiecaną obniżką VAT? To wszystko słono kosztuje. A dodatkowej wpłaty z zysku NBP i pieniędzy ze sprzedaży LTE nie będzie.

Efekt jest taki, że Komisja Europejska przewiduje dla Polski 3,4 proc. PKB deficytu sektora finansów publicznych na 2017 r. I już rozważa ponowne objęcie naszego kraju procedurą nadmiernego deficytu. W takim wypadku zażąda reform i ograniczenia deficytu. Jeśli nie posłuchamy, może wstrzymać wypłatę unijnych euro. To nie żarty.

Tymczasem w kalkulacjach PiS nie ma poduszki bezpieczeństwa na nagłe niekorzystne zdarzenia w gospodarce. Ta może spowolnić, bo źle się dzieje w Chinach. Ciągle tli się kryzys w krajach południa Europy. Mamy też wojnę za naszą wschodnią granicą i rosyjskie embargo na polskie towary. Otoczenie jest więc bardzo niepewne.

Nad głową wisi nam też negatywna ocena działań rządu (nie tylko gospodarczych) przez kolejne agencje ratingowe. Jedna już obniżyła ocenę wiarygodności kredytowej Polski. Od razu przełożyło się to na wzrost rentowności naszych obligacji, co oznacza, że więcej musieliśmy płacić tym, którzy chcieli je od nas kupić. Inaczej mówiąc, więcej kosztowała nas obsługa długu. Ekonomiści mówili, że w skali roku może to oznaczać nawet kilka miliardów złotych dodatkowych wydatków. Ministerstwo Finansów od pewnego czasu chwali się, że sytuację opanowało i wszystko wróciło do stanu sprzed obniżki ratingu. Samo jednak przyznało, że w styczniu "inwestorzy zagraniczni zmniejszyli swoje zaangażowanie w krajowe obligacje skarbowe o 13,1 mld zł". Złoty jest słaby, giełda też.

Bez wątpienia agencje ratingowe widzą tę demolkę w polskich finansach. Co będzie po ich ewentualnych kolejnych negatywnych ocenach? Zaklęcia przedstawicieli rządu mogą nie wystarczyć.



juz mi zabrali dostęp:
http://wyborcza.pl/1,7539...admiernego.html
http://wyborcza.pl/1,7596...zaciskanie.html
o znowu jest:


http://wyborcza.pl/1,1552...nie-o-5-10.html

Spoiler:




- Nowelizacja budżetu państwa na 2015 r. zwiększy deficyt o 5-10 mld zł - zapowiedział minister w kancelarii premiera Henryk Kowalczyk w czasie konferencji prasowej po wtorkowym posiedzeniu rządu.
Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu prenumeraty cyfrowej
Według ministra Kowalczyka ubytki VAT w tegorocznym budżecie sięgają 13 mld zł, a wydatki będą niższe od planu o kilka miliardów złotych. - Na pokrycie tej różnicy potrzebna będzie kwota z przedziału 5-10 mld zł - powiedział Henryk Kowalczyk.

- Źle zostały zaplanowane i źle zrealizowane dochody tegorocznego budżetu - tak konieczność zwiększenia deficytu tłumaczyła premier Beata Szydło.

Problem w tym, że jeszcze w poniedziałek, ba, nawet we wtorek rano, ministrowie odpowiedzialni za gospodarkę mówili, że przygotowywana przez nowy rząd nowelizacja zwiększy tegoroczny deficyt o 3--4 mld zł. Ani Beata Szydło, ani Henryk Kowalczyk nie chcieli po posiedzeniu rządu tłumaczyć, dlaczego nagle ta kwota ma być większa. Po szczegóły odesłali na środową konferencję ministra finansów Pawła Szałamachy.

Tymczasem już pierwsza zapowiedź zwiększenia deficytu, ta niższa, wprawiła w osłupienie ekonomistów. Wprawdzie VAT z powodu deflacji i wyłudzeń rzeczywiście spływa w tym roku do budżetu wolniej, niż zakładał poprzedni rząd, ale lepiej od jego planów wyglądają wpływy z innych podatków. Znacznie niższe są też wydatki budżetu. Efekt jest taki, że deficyt na koniec roku miał być o ponad 9 mld zł niższy od zaplanowanych w budżecie 46,1 mld zł. Wskazywały na to dane o deficycie na koniec października. Mówił też o tym poprzedni minister finansów Mateusz Szczurek. - Nowelizacja tegorocznego budżetu z pewnością nie jest konieczna - stwierdził.

- Gdyby nie chęć sztucznego zmniejszenia przyszłorocznego deficytu nowelizacja budżetu na 2015 r. - i zwiększenie tu deficytu - nie byłaby potrzebna. Nie ma do niej żadnego powodu - ocenił dla "Wyborczej" Jacek Rostowski, były wicepremier i minister finansów w rządach PO--PSL. Przyszłoroczny deficyt i tak ma być zresztą wyższy od założonych przez rząd PO-PSL niemal 55 mld zł. Pole manewru do jego mocnego zwiększenia jest jednak mniejsze.

- Coraz trudniej to komentować. Nie znamy szczegółów ani tegorocznego, ani przyszłorocznego budżetu - mówi Jakub Borowski, główny ekonomista Crédit Agricole Polska. Jego zdaniem zamiast mówić o coraz to nowych kwotach deficytu, w dodatku podawanych w bardzo dużym przedziale, rząd powinien raczej ograniczyć komunikację. - Cierpi na tym przejrzystość strategii finansów państwa. Tymczasem przejrzystość w finansach publicznych jest cnotą - tłumaczy ekonomista. - Polityka fiskalna, jej cele powinny być jasne dla inwestorów. Jeśli jest inaczej, zaczynają się zastanawiać, czy cena, jaką płacą za ryzyko inwestycji w naszym kraju, nie powinna być wyższa - dodaje. Według niego działania rządu mogą sprawić, że w dłuższej perspektywie popyt na polski dług się zmniejszy. Temu wszystkiemu może też sprzyjać przekroczenie dopuszczalnego w UE poziomu deficytu sektora finansów publicznych, czyli 3 proc. PKB, i objęcie w związku z tym Polski procedurą nadmiernego deficytu.

- Naszym ratingom takie informacje nie służą - ostrzega Jakub Borowski. Na końcu tego łańcucha są wzrost długu, gwałtowne cięcie wydatków i podwyżki podatków.

Część ekonomistów nie chce oficjalnie komentować poczynań rządu. "Rodzi się pytanie, czy leci z nami pilot". "To niepoważne". "Nie wyobrażam sobie poważnego rządu w poważnym kraju, który by sobie pozwalał na strzelanie tak dużymi kwotami deficytu" - słyszymy od nich.

Ale rząd jest w trudnej sytuacji, bo potrzebuje pieniędzy na sfinansowanie w przyszłym roku części swoich obietnic wyborczych. Dzięki zwiększeniu deficytu w tym roku część pieniędzy, przede wszystkim 9 mld z aukcji pasm telefonii komórkowej, będzie mógł przerzucić na przyszły rok, kiedy potrzeby wydatkowe będą większe. Program dodatków w wysokości 500 zł na dzieci będzie kosztował zapewne 14-16 mld zł. W poniedziałek prezydent przesłał do Sejmu projekt ustawy zwiększającej kwotę wolną od podatku z 3091 do 8002 zł. I to już od przyszłego roku. Koszt tej zmiany to 22 mld zł.



nie, nie wcale nie wieszczyli tragedii, tak sobie pisali.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
itkovian 


Helped: 3 times
Joined: 20 May 2011
Posts: 1624
Piwa: 21/16
starszy chorąży sztabowy  Obibok – nie grał od 90 dni  III miejsce w Dyplo - Dyplo Miś 2  Przeżycie w Dyplo - Dyplo8  Przeżycie w Dyplo - DyploMiś3 
Posted: 2017-10-13, 23:29   

Lary33 wrote:
Martin wrote:
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/wojna-gronkiewicz-waltz-z-komisja-weryfikacyjna-ratusz-skarzy-decyzje-korzystne-dla/2dez86l

No to już jest szczyt idioteyzmu :( GHW skarży decyzje Komisji Weryfikacyjnej do Sądu. Do ratusza powinno wejść CBA i pozamiatać wszystko.

Do tej pory Komisja odzyskała nieruchomości za 1 mld zł !!! A to dopiero początek postepowań !!!!


Ale czy przypadkiem ratusz nei działął zgodnie z istniejącym prawem , którego nikt nie zmienił do wielu lat , w tym Pis i PO?


Lary zostałeś rzecznikiem HGW audyty samych urzędników wskazały na ogorm nieprawidłowości , To afera nie tylko na Warszawę ale wszystkie duże miasta w Polsce, nie trzeba pisać kto rządzi w tych miastach. Jak dla mnie przy V-at i Reprywatyzacji to wszystkie inne afery to drobne...

Zresztą jakby było tak okej to Prezydent Warszawy przyszłaby na komisję i zjadła Jakiego....
ale jakoś nie przychodzi.

https://opinie.wp.pl/marcin-makowski-jaroslaw-kaczynski-powinien-ozlocic-hanne-gronkiewicz-waltz-6176349194008193a

Najnowszy artykuł........
Last edited by itkovian on 2017-10-13, 23:33; edited 1 time in total  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Display posts from previous:   
Reply to topic
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

Podobne Tematy
Topic Author Forum Replies Last Post
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Martin-Ponti-Bombel-Cheos" (Martin)
Martin, bombel79, cheos, ponti
wnuczus Pakty odtajnione 1 2013-10-11, 22:13
wnuczus
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Martin-Maiar" (Martin)
Martin, Maiar
wnuczus Pakty odtajnione 1 2013-10-11, 22:14
wnuczus
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Martin-Ponti" (Martin)
Martin, ponti
wnuczus Pakty odtajnione 1 2013-10-11, 22:12
wnuczus
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Martin-Cholernik" (Martin)
Martin, Cholernik
wnuczus Pakty odtajnione 1 2013-10-11, 22:14
wnuczus
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Martin-Itkovian" (Martin)
Martin, itkovian
wnuczus Pakty odtajnione 1 2013-10-11, 22:15
wnuczus

Czas generowania strony : 1.76 s.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group