www.civilization.org.pl
Forum •  FAQ •  Search •  Memberlist •  Usergroups •  Register •  Log in •  Download
 
 Announcement 
   Jesteś nowy? Kliknij tutaj!    Zgłoś grę Civ6     Zgłos grę Civ5    Zgłoś grę Civ4         Mistrz sezonu    IRC, TUTAJ UMÓWISZ SIĘ NA GRĘ    Na ircu jest users osób. Załaduj obrazek Czytnik RSS 

Previous topic «» Next topic


Pakt "Info z Krainy Zulusów" (Rudi2)
Author Message
LDeska



xfire: ldeska
Helped: 34 times
Age: 42
Joined: 29 Mar 2006
Posts: 23320
Piwa: 14/1
Location: Warszawa
marszałek  Złoty order za specjalne zasługi  Złoty zlotowicz - 11 zlotów  Brązowy sponsor KAC  Srebrny civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Pomocna dłoń – pomógł minimum 10 razy  Obibok – nie grał od 90 dni  III miejsce w Dyplo - Dyplo6  Przeżycie w Dyplo - Dyplo1  Przeżycie w Dyplo - Dyplo3  IV-VIII miejsce w Pucharze KAC - I,II,III,IV,V,VI Puchar KAC  II miejsce w rankingu FFA  II miejsce w Astro Pucharze - II Astro Puchar  I miejsce w Pucharze Randomowym - I Puchar Randomowy  I miejsce w Pucharze Randomowym - II Puchar Randomowy  I miejsce w Pucharze Randomowym - III Puchar Randomowy  I miejsce w sezonie Ligi KAC - I sezon  I miejsce w sezonie Ligi KAC - II sezon  I miejsce w sezonie Ligi KAC - III sezon  I miejsce w sezonie Ligi KAC - IV sezon 
Posted: 2010-08-27, 12:39   Pakt "Info z Krainy Zulusów" (Rudi2)

Pakt numer 593, założony 2009-12-27 13:14:43 przez Rudi2 (Imperium Rudi2)


Nazwa paktu: Info z Krainy Zulusów

Zaproszone do paktu nacje:
Twórca: Rudi2
LDeska
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
LDeska



xfire: ldeska
Helped: 34 times
Age: 42
Joined: 29 Mar 2006
Posts: 23320
Piwa: 14/1
Location: Warszawa
marszałek  Złoty order za specjalne zasługi  Złoty zlotowicz - 11 zlotów  Brązowy sponsor KAC  Srebrny civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Pomocna dłoń – pomógł minimum 10 razy  Obibok – nie grał od 90 dni  III miejsce w Dyplo - Dyplo6  Przeżycie w Dyplo - Dyplo1  Przeżycie w Dyplo - Dyplo3  IV-VIII miejsce w Pucharze KAC - I,II,III,IV,V,VI Puchar KAC  II miejsce w rankingu FFA  II miejsce w Astro Pucharze - II Astro Puchar  I miejsce w Pucharze Randomowym - I Puchar Randomowy  I miejsce w Pucharze Randomowym - II Puchar Randomowy  I miejsce w Pucharze Randomowym - III Puchar Randomowy  I miejsce w sezonie Ligi KAC - I sezon  I miejsce w sezonie Ligi KAC - II sezon  I miejsce w sezonie Ligi KAC - III sezon  I miejsce w sezonie Ligi KAC - IV sezon 
Posted: 2010-08-27, 12:39   

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2009-12-27 13:17:53
Witam po lekkiej przerwie.
Pomimo, że już nie ja zarządzam Zulusami to nadal jestem zainteresowany ich świetlana przyszłością i kibicuję tej nacji.
Jeśli to dla ciebie nie problem to załącz czasami kilka screenów i jakieś info dotyczące polityki. Oczywiste jest, że pozostaje to tylko i wyłącznie do wiadomości mojej.

LDeska (Imperium LDeska) 2009-12-27 22:19:26
To ja wszystkim obwieściłem że cię ściąłem a ty się z lochu odzywasz?? No dobra, znaj serce okupanta tronu, coś ci podrzucę. Odbiłem oba miasta Inków, to najbliżej stolicy cule (teraz Dziada) spaliłem bo bardzo źle stało a to drugie zatrzymałem - ma świnki i złoto w zasięgu więc zapracuje spokojnie na siebie.

Co do polityki zagranicznej - z Colą i Cheosem współpracuję aby pokonać Dziada ale coś mi się zdaje że mnie rolują bo Cola rozejm podpisał - niby na chwilę.. i chce żebym ja z Cheosem rozwalał Dziada - nie mam takiego zamiaru. Upewniam ich że współpracuję ale nie będę atakował Dziada, niech się namęczą sami.

Bobek - potwierdziłem pokój, otworzyłem granice, jest bezbronny ale nie chcę go atakować.

Damroka - potwierdziłem pokój i otwarcie granic, on zachowuje dystans więc zobaczymy.

Eferalga - potwierdziłem pokój, otworzyłem granice, buduję drogę. Może rozważę potem jakiś atak razem z Bodkiem.

Jak widzisz w polityce nic właściwie nie zmieniłem... mógłbyś z lochu wyjść jak będziesz mógł z przyczyn technicznych.

LDeska (Imperium LDeska) 2009-12-27 22:47:40
Dzikie Południe



Całkiem dobre demo




Rudi2 (Imperium Rudi2) 2009-12-27 23:04:49
No tak. Demo zawsze miałem w zakresach 1-4 miejsce we wszystkim z wyjątkiem złota. Widzę, że już lekko drgnęło do góry na tle innych. Pewnie chatki już pracują i ludków przybyło w tych egipskich miastach ;)

Efe bardzo ale to bardzo naciskał na oddanie mu miasta Eferalgowo (teraz to nie wiem jak się nazywa). Jest w bezpośrednim sąsiedztwie jego stolicy i ma na nie smaczek ale chyba się dogadacie.

Technicznie to już prawie jestem na 90% sprawny lecz Lechu nie po to ci oddałem nację na stałe by teraz ją odbierać. Ty tu jesteś teraz Wodzem a ja ewentualnie 1-2 turowe zastępstwo mogę zrobić.

Odpocznę trochę od Civki to też niezły pomysł. Męcz się dalej czarnuchu ;)

LDeska (Imperium LDeska) 2009-12-28 12:04:25
Efe nic mi nie mówił o oddaniu tego miasta. Szkoda mi tak przejmować taką pięknie przygotowaną nację, na pewno chcesz od niej odpocząć? Zapewniam że bardzo miło się gra! :)

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2009-12-28 18:02:21
E tam. Ty wiesz jak fajnie grało się przed przewrotem pałacowym? :)

Masz jeden problem teraz jak widzę. Nie masz wroga. Musisz postarać się jakiegoś wytypować a każdy sąsiad jest dobrze rokującym na przyszłość sojusznikiem.

LDeska (Imperium LDeska) 2009-12-28 20:17:48
Dokładnie - nie mam wroga ale mam dwa dobre typy:
Efe - myślę że z Bodkiem mógłbym postarać się to razem załatwić, no ale minus takiego pomysłu jest taki że teraz Efe jest buforem. No i po drugie coś takiego wzmocniłoby Bodka który jest raczej pretendentem do tego samego tytułu po który Zulusi chcą sięgnąć.
Bobek - tutaj by trzeba było z Holandią się dogadać, minus znowu jest taki że to państwo pełni funkcję kronikarza i szkoda żeby nasz świat został bez twórcy kaledarium.

Oprócz tego będę miał za sąsiadów Cheosa lub Colę i Centa ale oni są dość dalekimi sąsiadami.

Co tam myślisz o tej sytuacji Czako?

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2009-12-28 21:43:56
Bobka miasta sa zamozne i w nsturalny sposob komponowaly by sie z Centrum ale ja bylem z Bobkiem po delikanych uzgodnieniach i mialem w planach zajac miasta Efe z ktorego strony predzej czy pozniej i tak mialbym wojne. Po ewentualnym zajeciu miast Efe we wspolpracy z Bodkiem planowalismy scisly sojusz i nie byloby bata by ktorys z nas nie stanal na pudle w finale. Po zajeciu miast Efe planowalem przenisc stolice do jednego z miast egipskich by Centrum bylo w centrum. Czekalem tylko na moment gdy troche podreperyje finanse.

LDeska (Imperium LDeska) 2009-12-28 22:30:10
Teraz państwo pracuje na 25-30% nauki, w sumie jest coś koło 20 nauki na turę tylko... no muszę pomyśleć ale na razie nie chcę atakować bo nie utrzymam większego państwa...

LDeska (Imperium LDeska) 2010-01-04 13:23:56




LDeska (Imperium LDeska) 2010-01-04 13:31:15
Kultura z pomnika ze Stonehenga zabrała Bobkowi dwa pola pracy. Po lewej widać że podłączył żelazo, miedź już też podłączył ale gdybym chciał to nie byłoby problemu go zajechać. Tylko że nie utrzymam takiego kolosa - w demo już chyba jestem pierwszy w jedzonku i produkcji a w wojsku mam prawie tyle co pierwszy. Jedyny problem to nauka - ale już na 35% wskoczyłem o ile dobrze pamiętam (zrzut poniżej jest z tury 45 czyli z przed około 3 dni).

Problem zaczyna się z Holendrem - ma mniej miast no ale jest finansowy i stąd będzie miał bardzo dobrą naukę. Wpłynął kutrem na moje wody i musiałem go przepędzić. Generalnie trzeba go odstrzelić ale to chwilę potrwa. Za 3 tury matma, potem Murarstwo, Konstrukcja i trzeba trochę tych słoni nastukać zanim się tam wybiorę. Do tego czasu chcę zaludnić tereny po Siewim - chyba 2 miasta tam wcisnę no i kusi mnie nasz kronikarz żeby go połknąć, no ale nie dam rady na razie z powodu jak pisałem na początku.

Generalnie robi się ciekawie - Bodek ma tyle miast co ja, Damroka jest na dobrej drodze do wygranej, Bombel też jest tak samo silny. Czyli na razie widzę pierwszą 4 a potem peleton. Masz jakieś pomysły Czako jak by tu przetrwać? Jak potrzebujesz więcej danych to pisz, podrzucę ci jakieś odręczne rysunki :)

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-01-04 16:47:38
Pomysłów konkretnych brak.
Rozwijałbym współpracę z Bodkiem i szukał dyskretnie "chętnego" sąsiada Holendra. Bobka szkoda teraz jechać na tym etapie ale kiedyś w przyszłości może okazać się perełką doczepioną do twojej korony Wodzu.

Wojny wcale być nie musi terenów masz dużo do postawienia wielu miast lecz teraz tego nie udźwigniesz finansowo jednak.
Tak czy inaczej kurs masz stabilny na wiele wiele nudnych lat. Musiałoby dwóch/trzech się skrzyknąć przeciw tobie by zachwiać tronem a takich konstelacji nie widzę.

LDeska (Imperium LDeska) 2010-01-04 21:41:17
Dokładnie tak myślę jak napisałeś w pierwszym akapicie.

Co do rozwoju i stawiania miast samemu - mam miejsce, mam czas, brakuje na to kasy (utrzymanie miast jest drogie). Przy zdobywaniu miast mamy niestety same plusy:
- obrobione pola
- zdobywa się często miasta większe niż 1
- nie trzeba robić osadnika (ani robola bo pola obrobione)
- dostaje się kasę za zajęcie miasta a to rekompensuje koszty utrzymania
- mogą już być jakieś budynki
- eliminuje się sąsiada a więc i potencjalne zagrożenie
- niby trzeba zrobić wojsko no ale i tak je trzeba robić dla obrony...

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-01-05 00:35:59
Trudno się nie zgodzić z taką argumentacja :)
Tylko kogo możesz teraz "zawadzić"?
Efe?
Ciut za daleko ma cześć swoich miast a wojna z nim może być kosztowna i długa. Chyba, że Bodek się dołoży ale on na mojego nosa ma też kłopot z nadwyżką kosztów nad wpływami i musi odsapnąć przed kolejnymi zdobyczami.

Holender?
Też ciut za daleko i po drodze jest Bobek. Ma pewnie podrasowane miasta i niezbyt silną obronę więc z kimś na spółkę można kombinować.

Bobek?
No to samo się aż naprasza ale jest minus. Stracisz spokojną granicę na rzecz nieprzewidywalnych dalszych sąsiadów. Drugi minus to ten, że na tym etapie zajmując miasta (wypasione) Bobka bardzo podskoczysz w najbliższym regionie i na 100% koalicję zmontują życzliwi sąsiedzi. Ty zwolnisz w naukach a tamci katapy przed tobą szybciej zmontują i w kilku przygniotą.

No chyba, że już masz sojusznika strategicznego dogadanego gdzieś w bezpiecznej odległości i obaj pewnie się wspierać będziecie. Gdzieś tam Peter się kręcił kiedyś i Bodek w odpowiedniej odległości jest.
Z Bodkiem próbowałem taki sojusz dogrywać i pewnie byśmy jechali na nim długo bo wrogów miał będzie wielu innych więc nie opłacalne mu by było zrywanie sojuszu.

Masz robotników tanich i zdobyłeś też 3 szt. pierwszego dnia gdy podszedłem Impami pod miasto a ty już dalej atakowałeś. Osadnik to znaczne koszty ale w jednym mieście można je na stałe strugać na zmianę z robotnikami.

LDeska (Imperium LDeska) 2010-01-05 10:30:08
Efe - nieźle urósł, podbił całą Grecję ale chyba dobry będzie taki bufor między mną a Bodkiem

Holender - nie jest daleko, wręcz bardzo blisko i stanowi duże zagrożenie bo czuje się w nim dystans a ma potencjał

Bobek - aż prosi się żeby zginąć, nic nie robi wojska... ale nie będę atakował, nawet nie zbroję się w tym rejonie bo i tak mam drugą armię świata i koszty będą za duże

Bodek - dogaduję się z nim powoli, koszty go też zżerają więc chwilowo ekspansja się zatrzymała

Robotników mam teraz 10 sztuk, super mi to pomaga. Nauka jest już na poziomie 40-45 procent (na 40 jest mały plus, na 45 mały minus kasy). Za 2 tury odkrywam Matematykę, potem 3 tury na Murarstwo i 14 tur na Konstrukcję. Następne będzie na pewno Jeździectwo i robimy słonie. W techach pójdę po Kodeks żeby sądy robić bo największy koszt to utrzymanie miast. Nie wiem czy stolicy nie przenieść, to też by zmniejszyło koszty...
Do tego czasu mam zamiar postawić dwa miasta i powoli robić armię którą będę koncentrował na północnym zachodzie.

Południe mam spokojnie - Celtowie się obronili, Cheos i Cola zawarli z nim pokój i mają zamiar czekać do katap - nie wiem ile im zejdzie ale podejrzewam że 30 tur ma Celt spokoju bo jeszcze muszą nastrugać tych katap...

Na południe od miast inkaskich jest pustka - idę tam impem i już z 10 kratek nikogo nie ma. Daleko na południu dopiero jest Lary.

Aktualne demo: (martwi mnie to że mało ścinam i niby prowadzę ale może się okazać że innym to później odpłaci). Zwróć uwagę na górny pasek - nauka, nie jest tak źle.




Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-01-05 13:08:07
Jak na tak bardzo rozciągnięte państwo to jesteś w doskonałej kondycji. Dużym plusem są te wolne tereny. Może jakieś sensowne miasto po barbach jeszcze wpadnie.
Trzymam kciuczki za całość :)

LDeska (Imperium LDeska) 2010-01-05 14:22:21
Racja, mam 40 butelek na turę - to dobry wynik moim zdaniem. Spokojnie mogę postawić miasto między starym Egiptem a Zulusami - tam są duże ilości górek, pszenica i świnki - na jedno miasto to super sprawa, oprócz tego na terenach Inków wejdą spokojnie dwa i to ładne no i na brzegu może 1 może 2.

Ale powiem ci że Bodek twierdzi że na 100% Bobek ma układ z Damroką i to mi się sprawdza - Bobek nie ma wojska, w ogóle nie boi się Holandii :zdziwko: więc zaczynam dozbrajanie i będę przegrupowywał wojsko na pogranicze z Bobkiem i Holandią.

LDeska (Imperium LDeska) 2010-01-12 00:28:48
Wydaje ci się że Bodek z Efe mnie zaatakują? Nie wydaje mi się, chociaż nie jestem zupełnie spokojny. Dlatego zaproponowałem że będę trzymał impa u Kmerów w mieście granicznym - zwlekał z decyzją cały dzień ale zgodził się w końcu. Dzisiaj tam wlazłem i widzę że tam tylko kilka jednostek jest, więc na razie spokój.

Przyciąłem trochę wojska - Holender od razu wyczuł pismo nosem ;) (Damroka, czytasz to teraz bo pakty są już ujawnione? No wiesz... bardzo cię lubię ale w grze jesteś przebrzydłym Pieniążkiem :P ). A więc odkryję karty - nikt tego nie wie ode mnie, jedynie się domyślają, ale mam zamiar zaatakować Bobka. Zaplanowałem akcję na 3 tury od dzisiaj. Mam tam około 10 toporów, plus kilka impów i rydwan czy dwa - w sumie blisko 20 jednostek. Trochę to jak strzelanie z armaty do muchy bo nadal u Sknerusa nie widziałem nawet jednego topora... no ale ubezpieczam się na wypadek jak by Holender wkroczył.

Demo wygląda nadal ładnie (nauka na 0%, inaczej byłoby więcej GNP):



Za 5 tur odkryję Konstrukcję, potem Jeździectwo a potem Kodeks. Robię jednego osadnika - w mieście ze Stonem, za 3 tury będzie gotowy i postawię miasto kasowe (chatki) pod tym ze Stonehenge. Liczę na dużą kasę ze zdobytych miast Sknerusa, no i jest tam akademia, zawsze to coś ;)

Acha - spójrz na wojsko, ja mam ponad 200, drugi w kolejności ma 150 :)

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-01-12 02:27:07
Napisałem tak w kronice bo domyślałem się, że zamierzasz zaatakować gdzieś a sąsiedzi patrzą na wykresy i zaczynają się obawiać czy to przypadkiem na nich nie trafi.
Demo jest powalające a gdy dobierzesz się do skarbonki Sknerusa to będzie bajkowo. Czarni wojownicy pokażą na co ich stać :)


LDeska (Imperium LDeska) 2010-01-15 14:55:54
W ostatniej chwili Kmer się zgłosił na ochotnika do rozbiorów - sam się domyślił o co chodzi jak zobaczył rydwanem skupienie wojsk na granicy z Bobkiem. Strasznie mi to podpasowało bo posłużyło za straszak na Holendra i się udało (na razie). Koszty: nowe miasto Bobka mu przypadnie, dam mu seta który już do niego idzie. Zyski: nie muszę obawiać się interwencji holenderskiej czyli mogę spokojnie zagospodarować nowe ziemie.

Szkoda mi Bobka no ale to tylko gra, muszę się starać grać jak najlepiej. Nie miał nic w swoich miastach... więc tak to musiało się skończyć.

Przez chwilę (jak miałem 100%) byłem drugi w PNB i to niewiele za pierwszym... pewnie ci co mają duże PNB akurat jechali na 0%. W żarciu ktoś mi szybko ucieka - pewnie Bodek bo ma więcej miast, a ja przestawiam czasami na produkcję z jedzonka gdy ścinać nie chcę a mam już limit zadowolenia.

Mam teraz zagwostkę w co iść w techach. Za 2 tury kończę Konstrukcję, kolejne minimum 3 tury to Jeździectwo (bo pewnie z łupów na 100% będę jechał). No i co teraz? Są aż trzy możliwości:
1. Pieniądz - aż dwa szlaki handlowe zamiast jednego
2. Kalendarz - zadowolenie z zasobów kalendarzowych czyli większe miasta
3. Kodeks - sądy i zmniejszenie kosztów aż o 70% (20% ikhanda i 50% sąd)

Czyli priorytet to wojsko (słonie czyli po jeździectwo idę) a potem szybko jakoś koszty ograniczyć czyli jeden z tych trzech punktów. Który ty byś wybrał?

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-01-15 15:18:08
Słonie.
Słoni jest multum na mapie więc prawie każdy będzie je miał. Co prawda impy są dobrą odpowiedzią na to wojsko (mniejsze koszty produkcji) ale mając słonie można sprawnie samemu uderzać gdyby coś się sąsiadom nie spodobało. Po to zająłem słaby teren miastem na początku by słoniki były w granicach.
Dyplomacja świetnie ci idzie. Czy masz już jakiegoś sojusznika strategicznego?

LDeska (Imperium LDeska) 2010-01-15 15:58:13
Wydaje mi się że będzie to Bodek i Eferalga, z nimi na razie współpracuję, z Kmerem efektywnie w grze a z Egiptem Dolnym dyplomatycznie współdziałam. Ale nie wykluczam że z Holandią się dogadam... tylko boję się że mi odleci naukowo.

W sumie teraz największe państwa to Bodek, ja, Bombel i Damroka. Jeżeli wypali zdobycie 3 miast Bobka to będę miał ich 12 czyli o 2 więcej niż Bodek, zapowiada się więc dobrze. Tylko że nauka mnie wciąż martwi - miałem już 45% ale dorobiłem wojska, teraz przejmę trzy miasta więc pewnie spadnie do 30%. Muszę jakoś temu przeciwdziałać. Wiadomo że słonie to najwyższy priorytet i już za 5 tur będę mógł je robić, pytanie moje było - co odkrywać po słoniach? Pieniądz, Kalendarz czy Kodeks?

Pieniądz da od razu drugi szlak handlowy czyli +2 * 12 maist = 24 monety na turę. Dodatkowo będę mógł "robić" pieniądze w miastach.

Kalendarz da możliwość obrobienia zasobów i podbicia miast - to działa wolniej bo trzeba obrobić zasób, zrobić chatkę, potem podbić ludzika i ze zwykłej chatki ma się tylko 1 a przy rzece 2 monety. No ale zasobów można mieć więcej.

Kodeks da tylko możliwość budowania sądu, jeżeli koszt utrzymania będzie rzędu 4 monet to zysk na czysto będzie 2 monety, no ale trzeba zbudować bardzo drogi budynek - 120 młotków.

Wydaje mi się że najlepsza kolejność (po słoniach) to Pieniądz -> Kalendarz -> Kodeks... jak ty myślisz?

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-01-15 16:37:03
Ja nie myślę. Ja się uczę :)


LDeska (Imperium LDeska) 2010-01-15 16:42:21
Ja się zdecydowałem na Pieniądz - zysk natychmiastowy i pozwoli mi szybciej dojść do dwóch pozostałych techów, a potem się zobaczy ale jak to w tego typu grach - raczej w konnicę pójdę a więc Feudalizm a biurko pewnie zupełnie zostawię na później.

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-01-15 18:59:29
Przy tak licznych miastach biurokracja już nie jest tak efektowna.
Co ty dalej będziesz robił gdy Sknerusa podbijesz?
Martwię się, że wrogów już nie będziesz miał :( i wówczas?

LDeska (Imperium LDeska) 2010-01-15 22:10:14
Wrogów zawsze się znajdzie ;) poza tym nie muszę cały czas wojować, rozwój mnie też będzie bawił. Sprawdziłem że ilością miast to Bodek i Bombel są przede mną, muszę dobrze rozegrać z Anglią żeby nie zostać z tyłu.

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-01-17 11:34:40
A wrzuć no parę fotek wojennych i reszty kraju naszego. Daj oko nacieszyć. Daj też screeny z obszarów których ja jeszcze wówczas nie odkryłem szczególnie Pieniążka i jego sąsiadów. Zawsze zastanawiałem się jak tam dalej miast ichnie są ułożone i na ile są zasobne.
Z kroniki wnioskuję, że ekspedycja idzie bez większych problemów. Gdy dokończysz wojnę i wprowadzisz nowy ład to wskoczyłbym na jedną turę ogarnąć ogrom kraju.

LDeska (Imperium LDeska) 2010-01-17 13:46:41
Dobra, postaram się nie zapomnieć - jeszcze tylko Bodek i Jarek muszą turki zrobić i będzie nowa tura. Aktualnie sytuacja jest taka: Bobek oddał nowe miasto Kmerowi za pokój - Kmer chyba za moimi plecami się dogadał odnośnie tego. Ale i tak manewr jest niezły bo to spowodowało że Holender nie przystał do wojny. W sumie więc kosztowało mnie to oddanie jednego miasta o rozmiarze 1 dla Kmera a zysk jest ogromny - już mam dwa miasta a jeszcze 2 zdobędę plus jedno spaliłem. Z tych 2 miast dostałem około 250 kasy więc to mnie poratuje. Dzisiaj odkrywam jeździectwo i mogę robić słonie, jutro idę w Pieniądz.
Peter chciał wyrwać jedno miasto Bobka ale Bobek zbiera całą obronę właśnie w tym mieście :D to mi super pasuje, nie będzie mógł Peter go zająć bo nie da rady tym co ma.
Holender chce ze mną zawrzeć bliższy sojusz przeciw Bodkowi - chcę się na to zgodzić bo Bodek i Bombel to mój główny konkurent. Holender nie ma potencjału - 6 miast a ja blokuję zajęciem Bobka jego dalszy rozwój. Rozważamy bliższą współpracę, która rozpoczęłaby się atakiem na Petera.
Kmer lawiruje, będzie pewnie z nim wojna w dłuższej perspektywie. On też chce atakować Petera ale za jakiś czas dopiero - myślę że zanim wojsko zbierze to ja już zakończę akcję z Holendrem u Petera.

I to tyle, jak będziesz miał ochotę to możesz wchodzić na Zulusów - hasła nie zmieniłem. Przewiduję zakończenie wojny za 2 tury, czyli jutro. Dzisiaj zdobywam Hastings a jutro ostatnie miasto Sknerusa.

LDeska (Imperium LDeska) 2010-01-17 21:47:43
OK to obrazki, bez komentarza bo myślę że pamiętasz co i jak tam było, w sumie niewiele się terytorialnie zmieniło - tylko to że Sknerusa podbiłem prawie całego










Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-01-18 01:28:14
Ciekawie to wygląda lecz rozciągnięte bardzo i trudno się wybronić gdyby przyszło co do czego. Każdy szarpnie po kawałku i rozbiory gotowe.

A gdzie jest Peter?

LDeska (Imperium LDeska) 2010-01-18 10:00:33
Peter jest przy Bobku, ale ma słabą armię i jesteśmy dogadani z Holandią na jego rozbiory. Zaczynamy za 3 tury :D Tylko błagam - ani słowa nikomu bo ja ci wszystko jak na spowiedzi ale tego nikt nie może nawet w żartach ani podpowiedziach się dowiedzieć, oki ? ;)

LDeska (Imperium LDeska) 2010-01-18 10:01:17
Co do rozciągnięcia - racja, chociaż tak naprawdę mam tylko jednego niebezpiecznego sąsiada - Kmera i może do niego Bodek dołączyć z ekspedycją. Mam zamiar tam przemieścić wojsko na czas interwencji u Petera.

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-01-18 12:46:48
Jestem zainteresowany z oczywistych powodów sukcesem nacji Zulusów i nie podejmę się żadnych działań mogących zaszkodzić tej nacji.
Świetna nacja, dobry początek i teraz ciąg dalszy jeszcze bardziej efektowny (i efektywny), rozsądni sąsiedzi, najlepszy spec od impów nimi dowodzi więc jeśli tylko jakiś pech się nie przytrafi to sukces gwarantowany.
Polityka jest jednak nieprzewidywalna i tu widzę jedynie zagrożenie jakieś.

LDeska (Imperium LDeska) 2010-01-18 14:19:22
Ja widzę wielkie zagrożenia - szczególnie dwa - Bodek i Bombel, potrafią namieszać ostro w polityce. Dlatego mam zamiar się z Holandią dogadać i wtedy we dwóch mam zamiar być nie do ruszenia ;)
Po podbojach Bobka nauka spadnie do 25%. Spadnie bo jeszcze na 100% jadę dzięki kasie z łupów. Za 2 truy odkrywam Pieniądz - prawie mi kasy starczy z łupów na to żeby do niego dojść i wtedy dźwignie mi się z 25% nauka, ale nie wiem na ile. Podejrzewam może się uda na 35%. Z Holandii powinny przyjść przyprawy i może cukier, podbiję miasta o 2 ludziki bo limit zdrowia mam ogromny i wtedy może dobiję do 50%. Wtedy już będzie ok z nauką... po kodeks - sądy (do tego czasu naścinam dość słoni) i jak to się uda to będzie już super.

LDeska (Imperium LDeska) 2010-02-08 11:43:28
Garść wieści - zbliża się rozstrzygnięcie wojny z Holandią. Masze siły nie są całe na jednej kratce ale mamy tam ponad 50 jednostek w szpicy:



Odnośnie wieści ze świata: Eferalga urósł strasznie, ma więcej żarcia niż ja (bo ścinam ostro) i dużo większą produkcję (ale znowu bo ścinam, efektywnie młotków mam pewnie dużo więcej). Wykres wojska jest piękny (mam 530 tys a drugi jest Peter z 320tys) :)



Wklejam moją analizę sytuacji z paktu Petera - jest tam opis techów jakie mają ludziki. Odkryłem Alfabet więc wiem to na pewno (jest tam też opis naszych rozmów na temat podziału Holandii). Dzisiaj wieczorem Latarnia powinna być Czarna!!! :)

-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
LDeska 2010-02-08 11:09:42
Zrobiłem sobie wczoraj zrzuty ekranu (wreszcie :) ) i wiem dzięki Alfabetowi jaki jest poziom nauk w świecie. Generalnie jest tak: Pieniążek poszybował naprawdę ostro i nikt inny poza Bodkiem nie może się z nim równać. Pieniążek ma Odlewnictwo i Mechanizację, nie ma jeszcze Inżynierii (na szczęście). Bodek ma techów kupę więcej ale takie niezbyt ważne: Estetyka, Literatura i ma już Muzykę, poza tym ma jeszcze religijnych trochę - Kodeks, Monoteizm, Teologię.
Z dużych graczy to jest jeszcze dwóch - Eferalga - ma kodeks, Jeździectwo, Konstrukcję, za dwie tury kończy Odlewnictwo no i nasz Bombelek któy mnie rozczarował - słaby jest w techach bo nie ma Pieniądza ani Kodeksu, nie wiem jak on to rozgrywa.
No i bardzo ważna rzecz - BODEK NIE MA JEŹDZIECTWA!!! Czyli nie może robić słoni i dlatego ci je oddał bo rozweselacze ma z Kalendarza. Z tego wynika że raczej nie ma na razie planów ofensywnych bo musiałby najpierw to odkryć a potem narobić tego ustrojstwa.

Suma sumarum to nie wygląda źle, dobrze że Holandia odpadnie już niedługo bo inaczej byłaby niedługo nie do ruszenia.

Acha i jeszcze jedno - wydaje mi się to normalne ale dla porządku się dogadajmy - zajmuje miasta ten który będzie je potem miał, nie? Bo możnaby teoretycznie w innej kolejności no ale nie można kasy przekazywać a ja liczę że za kasę ze zdobycia Nasdaq będę mógł przez turę albo dwie na 100% nauki pojechać żeby zdążyć do pikinierów wtedy co Kmer...

Odnośnie sytuacji taktycznej - super że akurat tutaj jest ta latarnia i taki wąski pasek wody. Moim zdaniem tam u góry nie ma przejścia (nie widzę ale gdyby było to nie mógłby tam chyba latarni postawić bo ją można tylko w miastach portowych czyli przy większych kałużach niż 2-3 kratki...). Generalnie nawet jak tam u góry jest połączenie ziem Holenderskich i po Wikingu to i tak mamy super sytuację bo on nie może bronić obu stron pańśtwa. Proponuję tak:
1. jak zaatakuje - zamiatamy, lemingi dochodzą i próbujemy parami rydwan-impi zająć resztę miast na szybko
2. ja nie zaatakuje (tego jest prawie pewny) to wchodzimy tylko do Nasdaq i dołączamy lemingi (budujesz drogę żeby twoje lemingi doszły a ja przykrywam roboli). Idziemy w prawo do góry po skosie i mają już te ponad 60 jednostek w jednej grupce nie mamy się w ogóle czego bać.

Miasta po lewej od Nasdaq będą twoje - tak jak się umawialiśmy, dla mnie tylko te trzy - Nasdaq, Wall Street, Dow Jones. I wtedy zupełnie się zmieni sytuacja międzynarodowa. Moim zdaniem zostaną 3 państwa duże - Bodek, Kmer, ja oraz grupa średnich - ty będziesz nawet w czołówce ilością miast no ale państwo musisz podbudować. Więc ja proponuję zrobić ten jawny sojusz (to ma te plusy że jakby ktoś nagle zdradził, np. Bodek czy Kmer i chciał walnąć jedną z naszych grup bez wypowiadania wojny jednemu z nas to będzie to wałek niezgodny z regulaminem tylko o ile będziemy mieć ten jawny sojusz). Jak się juz zwiążemy sojuszem to musimy się naradzić nad wspólną polityką zagraniczną wobec kluczowych graczy - ja żadnej rewolucji nie przewiduję tylko kontynuację tego o czym rozmawialiśmy do tej pory.
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-


LDeska (Imperium LDeska) 2010-02-08 11:44:34
Tuż za tymi siłami jest sporo mojego wojska - z 8 słoni, katapy i 10 jednostek "drobnicowych" Petera, w sumie w Nasdaq zgrupujemy 60 jednostek zanim pójdziemy dalej, jak dołączy reszta to dobije do 70.

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-02-08 20:01:22
Z punktu obserwatora z zewnątrz rozwija to się w tempie błyskawicznym. Wojsko trzepiesz na potęgę nadal :)

LDeska (Imperium LDeska) 2010-02-08 23:12:24
Oj tak, ponad 500k a drugi ma ok 320k i to mój sojusznik :) Ale chyba wyhamuję bo po rozwaleniu Holandii wojska mi zostanie i tak za dużo :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
LDeska



xfire: ldeska
Helped: 34 times
Age: 42
Joined: 29 Mar 2006
Posts: 23320
Piwa: 14/1
Location: Warszawa
marszałek  Złoty order za specjalne zasługi  Złoty zlotowicz - 11 zlotów  Brązowy sponsor KAC  Srebrny civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Pomocna dłoń – pomógł minimum 10 razy  Obibok – nie grał od 90 dni  III miejsce w Dyplo - Dyplo6  Przeżycie w Dyplo - Dyplo1  Przeżycie w Dyplo - Dyplo3  IV-VIII miejsce w Pucharze KAC - I,II,III,IV,V,VI Puchar KAC  II miejsce w rankingu FFA  II miejsce w Astro Pucharze - II Astro Puchar  I miejsce w Pucharze Randomowym - I Puchar Randomowy  I miejsce w Pucharze Randomowym - II Puchar Randomowy  I miejsce w Pucharze Randomowym - III Puchar Randomowy  I miejsce w sezonie Ligi KAC - I sezon  I miejsce w sezonie Ligi KAC - II sezon  I miejsce w sezonie Ligi KAC - III sezon  I miejsce w sezonie Ligi KAC - IV sezon 
Posted: 2010-08-27, 12:39   

LDeska (Imperium LDeska) 2010-02-21 10:32:57
Dzisiaj wielki dzień czyli ostatni dzień Holandii, no chyba że mnie Peter zdradzi ;) ale nie przewiduję tego bo sojusz to sojusz :oczami:



Stan posiadanych wojsk:
Holandia:
słonie: 3 sztuki z promocją Siła i Katapki 8 sztuk z Siła i 3 bez promocji, razem 14
kusznicy: 1 siła i FS, 1 obrona miasta, 3 fs, 1 bez promocji, razem 6
katapki: 10 bez promocji
konny: 1 siła, 3 bez promocji
topory: 3 siła, 2 bez promocji
1 wojownik, 1 robotnik, jedna jednostka ze ścinki - nie wiadomo jaka

Zulu:
słonie: 13 wszystkie siła plus około 4 z drugą promocją
katapki: 9 sztuk
topory: 12 sztuk
impi: 8 sztuk
rydwan: 1
razem: 43 sztuki

Persja:
katapy: 10 sztuk
topory: 22 sztuki
rydwany: 2 sztuki
włócznicy: 3 sztuki
razem: 37 sztuk
Z symulacji wychodzi mi że tracimy około 14-15 jednostek z tych 80 które tam są. O ile tak się zakończy ta bitwa że stracimy tylko 25% (powiedzmy że jeszcze kilka padnie podczas dobijania po jego uderzeniu) to i tak będzie to bardzo udana operacja.

Wielka Latarnia wymiata po prostu. Zrobiłem sobie 3 osadników (i jeszcze chcę kolejnych 4 dorobić). Wyobraź sobie że postawiłem w poprzedniej turze miasto portowe i ono ZARABIA na czysto kasę jeszcze :zdziwko: Mimo że mam najwięcej miast w Dyplo, chyba o 3 więcej niż drugi (chyba mam 21 a drugi 18) to i tak dostawienie miasta portowego nie jest dla mnie obciążeniem a zyskiem. 4 szlaki w takim mieście plus 2 komercji z pola miasta i tego co pracuję na nim daje 10 monet a koszty zwiększyły się we wszystkich miastach o ułamki, w tym mieście jest kilka monet kosztów - w sumie jestem do przodu.

Z planów na najbliższe dni:
1. dzisiaj kónczymy Holandię
2. wojska biegnie na granicę z Kmerem bo się gorąco zaczyna robić - jeszcze tylko 5 tur paktu o nieagresji
3. w techach po inżynierię idę - za 4 tury powinna być, potem biurko - za 4 tury powinna być
4. za osiem tur wyskakuje mi wielki i zaczyna złoty wiek
5. na złotym wieku wprowadzam biurko i religię - nie wiem którą!! mam w 3 miastach bomblową, w 1 bodka i w 1 cheosa. Nie chcę wspierać bodka bo mi odjeżdża ale jego rela jest najlepsza z powodu pałacu... z drugiej strony on mi może potem kuku zrobić rezolucjami - co tutaj radzisz?
6. nie wiem gdzie potem w techach iść - chyba po optykę i porty zrobię bo mam teraz 8 monet w każdym portowym mieście a z portem miałbym 12 monet... jeszcze dzięki temu że jestem exp to mam porty tańsze o połowę. Tylko nie wiem czy na złotym wieku nie machnąć org rel i monarchii w drugiej rundzie zmian ustrojów - jeszcze na złotym wieku, bez straty tury. Znowu nie chcę liberki odpuszczać ale chyba muszę bo Bodek od dawna ma Papier i nie dam rady z jego nauką
7. polityka zagraniczna - nie wiem co z tym kmerem, jest nie do ugryzienia ma 250 produkcji na złotym wieku a ja jestem drugi i mam 100. Zaraz wprowadzę biurko i nie ścinam już prawie więc mam nadzieję go dogonić za jakieś 10 tur w bazowych młotkach... z jednej strony jeżeli wojsko ładnie przeżyje to mógłbym mu co nieco namieszać ale czy to ma sens? Nie pokonam go sam, a za sąsiadów ma Bodka i LArego. Bodek nie chce słyszeć o ataku na Kmera (już nawet nie pytam go bo by go uprzedzał) a Lary mówi tak ale tylko jako przystawka, po moim ataku może wejść... co tutaj radzisz?

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-02-21 11:44:45
Pięknie. Pięknie.
Radzić to ja nie mogę bo nie czuję już klimatu jednak może jest pora by ostudzić trochę wojny i wzmocnić gospodarkę (wojsko też). Nie trzeba mieć wcale inicjatywy by trafił się dogodny moment na akcję. Jeśli dziś nie masz ułożonego planu to odczekaj trochę a być może inni ci taki plan sami zorganizują. Mówiąc inaczej w tym zgiełku nic nie jest trwałe i za chwilę ktoś namiesza na tyle, że plan sam się może wykrystalizować. Czekaj na okazję i dbaj o trwałość sojuszu z Peterem bo to chyba układ korzystny dla was obu. Wyrywaj przystawki od konkurencji.

LDeska (Imperium LDeska) 2010-02-21 12:00:34
Dobrze zrobiłem że Czakę oszczędziłem i siedzi w loszku bo mi dobrych rad udziela ;) masz rację - tak zrobię, wojsko rozmieszczę w miarę równomiernie a zajmę się gospodarką. Plan mam taki: zrobić w miastach mury i zamki - z tego będzie dodatkowy jeden szlak handlowy, jak w którymś mieście koszty wejdą na 6 monet to ścinam tam sąd, na razie mam tylko 3 na ok 20 miast więc tu jest dużo do zrobienia. Czyli w techach napierw inżynieria - kasę zbieram już 2 tury więc teraz na 100% w 4 tury powinienem dojść do niej. Potem chyba biurko chociaż nie jestem pewny czy to mi się zwróci, no ale pójdę po nie żeby w stolicy zrobić Notre Dame na złotym wieku. W techach wtedy Kompas - zabezpieczy mi to bardziej granice morskie i buduję te porty wszędzie. Jak już nie da się nic innego to zainwestuję w kuźnie i sądy w pozostałych miastach.
A co do rozwoju sytuacji politycznej to będę czekał.

LDeska (Imperium LDeska) 2010-02-26 22:18:37
Aktualizacja danych :) inżynieria już jest, biurko odkrywam w 2 tury :) czyli niezła ta nasza nauka. Za 3 tury zaczynam złoty wiek. Lary zgłosił się do mnie żeby kmera zjechac - bardzo mi to pasuje. Namowilem Petera i tez się dołącza - ma dać 30-40 jednostek. Ja chce wziąć 60 a Lary 30-40 czyli razem 120-140 a u kmera na razie wszystkiego około 20 jest. Dzisiaj zacznie się tura 101 a atak jest zaplanowany na turę 115 czyli dokładnie na wygaśnięcie paktu o nieagresji z kmerem. Zobaczymy ile on się dozbroi bo na razie kmer nic wojska nie wypluwa. Ci do reperkusji - Bodek może coś kombinować ale zawarliśmy umowę ze nie atakujemy się poza tym liczę na to ze Domel mnie zaatakuje ale mam tu sytuacje pod kontrola bo mam szpiega w jego sojuszu :) on ma zrobić niby atak na mnie a w decydującym momencie zmienić strony :) dzięki tej wtyczce wiem ze kmer planuje atak na mnie z domelem no ale zadnemu z nich wojsko nie rośnie... To dziwne.
Jak by się udało przejąć te wypasione miasta kmera to zwycięstwa mam w kieszeni chyba ze bodzio kulturą wygra...
Zrzutow dzisiaj nie będzie bo z telefonu pisze ;)

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-02-27 00:26:45
:)
Z tymi szpiegami to nigdy nic nie wiadomo. Agenci są wszędzie ale jakoś z tym trzeba żyć.
Biurokracja w 2 tury - przydałoby mi się to w grze z Jovanem.

LDeska (Imperium LDeska) 2010-03-11 23:21:38
Najnowsze wieści z Perły Afryki: jesteśmy umówieni na tego Kmera na turę 115 czyli pojutrze. Problemów trochę jest bo Peter u Angoli a potem na wakacje jedzie do Egiptu czy coś takiego ale wszystko jest na dobrej drodze. Wojsko stoi blisko, Kmera zwodzę że niby chcę przedłużyć pakt o nieagresji ale go nie przedłużę i po jego wygaśnięciu atakujemy we trzech. Największa niewiadoma to co zrobi Bodek - ma mało wojska więc podejrzewam że nie będzie "umierać za Gdańsk" nawet skoro to jego konfucjonistyczny ten Gdańsk jest ;)

Wojska mam masakrycznie dużo - tak z 70% więcej niż drugi w kolejności:



demo wygląda bardzo fajnie (gnp jest niskie bo na 0% nauki jadę)




Wróg u bram:



5 roboli czeka na sygnał - pojutrze zacznie budować drogę przez pustynię i równinę i atakujemy według tego planu:



a potem tędy:



Moja wojsko:
Knechty: 6 + 14 ulepszonych toporów = 20
Słonie: 17
Katapy: 17
Kusznicy: 3
Pikinierzy: 2
Trebusze: 2
Impi: 2
Razem: 63 jednostki
Do tego dochodzi ok. 35 jednostek Petera co będą atakować razem ze mną plus kilka jednostek desantowych wojsk i plus trochę ponad 30 Larego. Razem to będzie 100 na naszym froncie (i będzie rosło) plus te ponad 30 Larego. Dam znać czy nam to wyszło

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-03-12 02:00:11
Oj ja to już zupełnie straciłem orientację kto i co jest. Pewnie do tej pory to zjedliby mnie już ci faszyści.

LDeska (Imperium LDeska) 2010-03-12 20:32:07
No już starczy tej dyplomacji ;) myślę że dałbyś radę i to może lepiej niż ja - w końcu to ty mnie rozwaliłeś w tym Dyplo a ja zawsze w Dyplo od razu odpadałem :)

Jutro atakujemy :atakuje: tzn. w turze 115

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-03-13 10:51:57
Na ówczesnym etapie to każdy każdego mógł wyeliminować problem jest w tym jak później utrzymać się przy władzy.
Trzymaj się więc :)

LDeska (Imperium LDeska) 2010-03-13 14:05:09
Operacja jest ogromna, nie wiem na ile się uda... zobaczymy - będę zdawał relację co jakiś czas.

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-04-23 16:47:08
A weź że ty zrób screny z moich trzech pierwszych miast z zasobami. Ciekaw jestem jak to zawżdy miasta postawiłem. Dużego manewru nie był bo morze ogranicza pole wyskoczenia miedzi więc na 100% wyskoczyłoby w stolicy ale popatrztę i przypomnę sobie dokładniej.

LDeska (Imperium LDeska) 2010-04-23 17:15:31
Daj spokój Rudi, przecież to był MEGA WAŁEK, zjechałeś mnie bo podglądałeś :rotfl2: ;)

Mam takiego starego zrzuta pod ręką:




Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-04-23 22:04:56
6 zasobów w stolicy. No ładnie, ładnie. Trzeba kukurydzę zaorać bo afera z tego wyjdzie. Ulżyło mi trochę bo na szczęście żelazo uciekło. Dobrze kombinujesz.

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-04-23 22:09:52
Swoją drogą to masz rację. Zjechałem cię bo podglądałem. Kilka tur przed atakiem znałem pozycje większości twoich jednostek i wiedziałem gdzie się przesuwają. Wywiad pracował intensywnie by nie nadziać się przy skradaniu. Miałem dwóch TW Bolków ale nie pożyli długo.

LDeska (Imperium LDeska) 2010-04-24 00:29:51
:P ;) od razu mi ulżyło że podstępem mnie pokonali :D

LDeska (Imperium LDeska) 2010-05-01 22:36:12
























LDeska (Imperium LDeska) 2010-05-01 22:37:11
Wklejam na szybko zrzuty - pierwszy to widok że do Kartaginy idzie Kmer, wyjaśnię mu zaraz na tajnych że mamy pakt o nieagresji. Potem są zrzuty z państwa - powinieneś się zorientować z których rejonów mam nadzieję ;)

LDeska (Imperium LDeska) 2010-05-01 22:38:34
Wrzuciłem też jak wygląda "nasz" postęp w techach i innych ludzików no i demografię - produkcja jest niby dużo mniejsza od największego ale to złoty wiek który u nas powinien się zacząć za 4 tury.

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-05-03 15:57:36
Przejrzę te screeny. Muszę mieć wolne dojście do jakiejś sieci w Hamachi bo wszystkie trzy sieci Dyplo5 są pełne. Jeśli masz dwie to wycofaj się którejś.

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-05-03 19:34:38
Napisz mi też z kim aktualnie masz wojnę, z kim sojusz podpisany i na jak długo.
Jeśli masz wojnę to jaka kolejność wchodzenia do dyplo jest obowiązująca.
Domyślam się, że na pierwszym screenie (od góry) Khmer (Efe) idzie po terenie Larego a na drugim screenie zielony kolor to państwo Cheosa. Czy tak jest?

LDeska (Imperium LDeska) 2010-05-03 21:24:28
Wydaje mi się że tych sieci hamachi to jest co najmniej 4 a chyba nawet 5. Wojny nie mam aktualnie z nikim - skończyliśmy właśnie podbijać Colę i masz teraz spokój. Z Kmerem jeszcze trwa wymuszony pokój no i jest pakt o nieagresji na 20 tur (już kilka tur minęło). Kmer szedł do Coli ale wczoraj widziałem że wracał i Bodek też:

LDeska (Imperium LDeska) 2010-05-03 21:25:11
Centurion (Turcy) to zieloni, Cheos to taki fioletowy kolor. Zaraz wpiszę co się stało po ostatniej mojej turce :)

LDeska (Imperium LDeska) 2010-05-03 21:52:23
Lary gdzieś dzisiaj na północ drałuje:



A to jest zrzut z wczoraj - Kmer i Bodek wracają od Kartaginy - nie wiadomo tylko gdzie idą:




Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-05-04 10:27:05
Leszku przemyśl to jeszcze raz sobie. Tak wiele włożyłeś pracy i czasu w tą zabawę wiec szkoda rezygnować. Wiem jak to jest gdy sam przekazywałem ci nację.

LDeska (Imperium LDeska) 2010-05-04 20:05:14
Włożyłem, włożyłem ale mam coraz mniej czasu na to robienie turek... zrobisz już dzisiaj turkę? Hasła nie zmieniałem - jest nadal "ws"

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-05-04 22:06:22
Dopiero teraz dopadłem do domu. Zrobię następną turkę jutro. Jeśli nie mamy wojny to mogę nawet rano przy okazji porozglądam się i ewentualnie podpytam cię o jakieś detale.

LDeska (Imperium LDeska) 2010-05-04 23:29:14
o, to super - w razie czego dzwoń

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-05-05 13:46:31
Byłem i widziałem. Wielki i ludny kraj choć w miastach są jeszcze rezerwy. Jednak teren jaki się trafił jest koszmarny do obrony. Mówiąc szczerze to gdyby 2-3 sąsiadów się dogadało to w 3 tury urywają 50% miast.
Napis mi jakie miałeś plany?
Czemu cofasz rycerzy do centrum?
Gdzie zamierzałeś ewentualnie atakować?
Gdzie sąsiedzi mają słabe punkty?
Jak w tym wszystkim znajduje się Ponti? Z kim trzyma?

Ja jeszcze tego nie czuję. Póki co to wiem tylko, że chciałbym utrzymać ścisły sojusz z Peterem bo jego kraj daje osłonę choć z jednej strony.
Jeśli chodzi o Centa to wydaje się pierwszym celem bo ja Zulus jestem a nie Egipcjanin :) Po ostatniej wojnie Cent ma tak ułożone państwo na półwyspie, że następne zdobycze to właśnie w stronę miast Zulusów. Lepiej nie czekać aż dogada się z Bomblem lub Larym by przegonić nas z tego rejonu.
Khmer tylko czeka na jakieś potknięcie. Zastanawiam się czy iść na konfrontację z Khmerem? Jeśli nawet uda się zająć część jego miast (pewnie przy dużych startach) to zbliży nasze granice do Bodka i już przez cały czas będzie albo wojna albo zagrożenie wojenne. Wolałby poczekać z tym jeszcze bo może Bodek sam wmanewruje się w jakąś wojnę i odsłoni za zapleczu.
Lary pewnie też jest zależny od Bodka tak jak Efe.

LDeska (Imperium LDeska) 2010-05-05 14:18:11
No więc tak - jutro powinien się urodzić wielki w Kukowie. Masz skitranego naukowca w Stonowie, więc jak się urodzi coś innego to ja bym odpalił drugi złoty wiek. Dlatego państwo właśnie nie jest naścinane bo:
1) nie było potrzeby - armia jest prawie największa
2) na złotym wieku opłaca się nie ścinać, niech dodatkowe monety i młotki wpadają
Ale co turę 3 strzelców z draftu bym wystawiał tak czy siak

Kraj rzeczywiście trudny do obrony ale tylko ze strony Kmera bym się obawiał (razem z Bodziem) dlatego wojsko po skończonej akcji "Hannibal" :) wraca do centrum.

Stosunki z sąsiadami - tak jak przez telefon przekazałem, czyli:
Peter - trwały sojusz, miał być do końca gry i mam nadzieję że taki będzie z jego strony
Cent - sojusz od bardzo dawna, pomogłem mu dlatego przejąć Kartaginę
Lary - sojusz ale wyłamał się i teraz stoi raczej po stronie Bodka
Cheos - sojusz od dawna ale też ma sojusz z Bomblem
Bombel - chcemy współpracować żeby rozwalić Bodzia, ale wiadomo że Bomblowi trzeba bardzo patrzeć na ręce
Bodek - niby pokój ale to tylko cisza przed burzą
Kmer - pakt o nieagresji na 20 tur (prawie połowa już minęła - jak chcesz dokładny numer tury kiedy się kończy to mogę to obliczyć). Ta granica to generalnie na beczce prochu jest
Ponti - ja sam nie wiem, ale chyba da się go wciągnąć przeciwko Bodkowi tylko trzeba pamiętać że on może być jego agentem i nie mówić mu za wiele.

Generalnie radzę ci dogadać się z Peterem i Bomblem chociaż oni się nie lubią nawzajem i iść na Bodka. A jak i gdzie tu Kmer w tym wszystkim - no w tym już głowa Wielkiego Czaki żeby to jakoś ułożyć ;)

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-05-05 14:47:23
Wielki się już urodził a że to Inżynier to mi ręka zadrgała gdy złoty wiek miałem załączyć. Wstrzymałem się by nie zrobić czegoś pochopnie nim sprawy nie przemyślę czy innego zastosowanie dla inżyniera nie ma.
Draftuję, w miastach po bankach na kawalerię przestawię, naukę na 0% nim rycerzy nie przezbroję wtedy się zobaczy na co nas stać.

LDeska (Imperium LDeska) 2010-05-05 15:18:30
Już widzę że inaczej niż ja bym zrobił ;) ale to dobrze, wróciły murzynki do prawowitego właściciela :) no to kombinuj, kombinuj i mam nadzieję że wygrasz :)

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-06-01 00:31:31
Po dłuższej przerwie widzę cię na forum więc zdam bardzo skrótowo relację z dotychczasowej mojej działalności w Czarnym Królestwie.

W wojnie z Turcją przejąłem wszystkie miasta, straciłem 8 kawalerii i jakieś 2-4 jednostki toporkowate.
Czas na leczenie a następnie szybki przerzut wojsk na przeciwległą stronę pod granicę Khmera. Cały czas strzelcy idą z daftu i zebrała się z tego niezła gromadka co razem z przezbrajaniem konnicy dało mi jakąś przewagę nad następnym w kolejności Egiptem.
Plan miałem taki:
1. Namówić Khmera na otwarcie granic i momencie gdy wyleczeni kawalerzyści staną na krawędzi granicy. Jest tego około 50 szt + 2 działa (generałowie) z bonusem do ruchu. Miałem zamiar całym tym majdanem przeskoczyć 6 kratek przez Khmera by znaleźć się o 2 kratki przed granicą z Egiptem. W następnej turze maiłem wypowiedzieć wojnę Bodziowi i wpakować się pod jego miasto (Uniwersytet Sankorski?) na dwie kratki w Egipt już. Odpowiednio rozdzielając w zależności od sytuacji mogłem mieć w zasięgu działania 3-4 stare duże miasta egipskie w dodatku słabo obstawione wojskiem bo na wewnętrznej granicy sojuszu Bodzio/Efe.
Plan był dobry i pomimo oporów Efe do OB udało mi się dokładnie we właściwej turze namówić go na otwarcie granic gdy już czekało tam gotowych 50 kawalerzystów do dalekiego desantu w głąb kraju Bodzia. Na dodatek zgrałem to z odpowiednio wcześniejszą zawieruchą wojenną jaką wywołał Cheos atakując Bodzia w zupełnie innym rejonie mapy.
Wszystko szło zgodnie z planem do momentu gdy Efe po OB zauważył te jednostki (liczyłem się z tym ale uznałem, że nie zaryzykuje wypowiedzenia wojny bo poza konnymi miałem też tam nad jego granicą drugą bardzo liczną armię pieszych z armatami już ustawioną i gotową do frontalnego marszu na jego miasta gdyby doszło do wojny.
Jednak Efe na swoją niekorzyść zadzwonił do Bodzia a ten wymusił na nim (tak przypuszczam) jedynie możliwe w tej sytuacji zerwanie OB poprzez wypowiedzenie wojny Zulusom.
Z ułańskiej szarży na głębokie tyły nic nie wyszło ale teraz jestem na etapie planu "B" czyli spalenia miast frontowych Efe by odrzucić na jakiś czas kulturę i postawić tam własne miasta by w nich zorganizować obronę prowokując jednocześnie Egipt do wysłania tam swoich wojsk w obronie Efe. W odpowiedniej odległości czekają tez galery pełne strzelców by popalić słabo bronione dwa miasta nadbrzeżne Khmerów.
W między czasie trwają całkiem dobrze zaawansowane rozmowy o uderzeniu na Egipt w innych rejonach kilku władców podczas gdy Bodzio będzie walczył z moimi wojskami.
Co z tego wyjdzie tego nikt nie wie ale jest to moim zdaniem jedyna szanas na przełamanie lub przynajmniej znaczne spowolnienie Bodzia który prostą droga zmierza do wygrania tego Dyplo.


Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-06-01 00:44:29
Dodam do tegomojego niedoszłego planu, że gdy już byłbym na terenie Egiptu z tym dużymi szybkim stackiem to i tak zamierzałem zaatakować Khmera od frontu. Bodek musiał by koncentrować się obronie i wybijaniu 50 kawalerzystów więc Efe nie miałby wsparcia od niego. Była też opcja by po spaleniu 1-2 miast Bodka zawócić konnicę i zaatakować miasta Efe jednocześnie od strony Bodka czyli tam gdzie tez na pewno nie szykowali się do obrony. Wówczas byłaby realna szansa spalić/zająć wszystkie miasta Efe bo Bodek nie byłby w stanie tak szybko zebrać 20 konnych kawalerzystów a jego strzelcy nie dogonili by tak szybko mojej konnicy biorąc pod uwagę ich 3 pola ruchu a moje 2 na wrogim terenie. Zaatakowany Efe od dwóch przeciwległych stron nie miałby dużych szanas na wybronienie się gdyby moja kawaleria walczyła ze słoniami/knechtami w miastach. Nawet nie trzeba zbijać obrony by wygrywać walki z dużą przewagą.

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-06-01 13:10:01
Dzień drugi wojny z Khmerem.
Spaliłem następne miasta w linii nadgranicznej (łącznie to już chyba 6) by odrzucić kulturę. Postawiłem swoje jedno i zamierzam postawić jeszcze dwa w tej linii tak by wzajemnie się uzupełniały na 3 kratki. Długo nie postoją pewnie bo jeśli Efe zrobi osadnika i zbuduje miasto na przeciw moich to kultura jego się szybko odbuduje i będą mogli atakować moje tymczasowe miasteczka bezpośrednio z własnego terytorium. Szykuję na wszelki wypadek jeszcze 2 wolne sety i zakonników by mieć je pod ręką.
Spodziewam się, że konnica Bodzia jest już na terenach Efe więc pomimo, że pisałem w kronice o moim dalszym marszu w głąb Khmerów to przegrupowałem stacki tak by mieć skuteczną obronę i ewentualnie jakąś szybką kontrę wyprowadzić. Mam atut w postaci dużej liczby szybkich kawalerzystów którzy mogę znaleźć się natychmiast pod miastami Efe by w następnej turze je spalić. Jeśli popełnią błąd i pójdą swoimi połączonymi stackami pod moje miasto to oddam im to tymczasowo postawione na linii frontu a jednocześnie konnicą wbiję się w innym miejscu frontu pod stare duże miasta Efe tak by mieć jeszcze możliwość odwrotu bez większych strat po spaleniu. Jeśli to się uda to zgaszę wrogą kulturę na większym obszarze i zyskam mobilność dla strzelców i dział i linię frontu przesunę jeszcze głębiej.

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-06-01 13:30:46
Podniosłem trochę nakłady na szpiegostwo u Efe więc za 2 tury powinienem widzieć jego miasta co ułatwi manewry.

W dyplomacji:

Z Larym są już ustalenia odnośnie zamknięcia granic dla wojsk Bodzia i żeby nie zbudzać zbytnio podejrzeń też i dla moich wojsk. Zwolni mi to kilkanaście jednostek na granicy Larego przez którą Bodzio zamierzał puścić duży stack konnicy która w tamtym rejonie walczyła z Aztekiem. Za kilka tur Laremu kończy się pakt z Bodziem i jeśli nie wytnie jakiegoś numeru to przez jego teren wspólnie z jego wojskiem pomaszeruję odbijać miasta amerykańskie które Egipt zabrał przez zastraszenie.

Cheos stał się żelaznym sojusznikiem i bardzo skutecznie wiąże wojska Bodzia. Może walk dużo tam nie ma ale Egipt zmuszony jest trzymać kontyngent. Mamy też wspólny wymarsz na "przesmyku" by kilkoma strzelcami zająć i obsadzić dwa miasta Efe które to później zamierzamy przekazać Kingowi by miał warunki do rozwoju a jednocześnie zaangażować go po naszej stronie. Natrzepał trochę woja a każda dzida się przyda.

Z Peterem mamy ustalenia jak poprzednio ale Miś gra trochę asekuracyjnie. Może czekać na moment wykrwawienia się mojego i Bodka. Zobaczymy w trakcie co zrobi. Raczej mu ufam ale póki nie stanie wojskiem na terenie Bodka to zaufanie jest w 90%.

Bombel to wielka niewiadoma. Niby się deklaruje odbijać swoje miasta od Bodka ale za nim to nikt nie trafi co mu po głowie chodzi. Równie dobrze może też zaatakować i Petera co nie jest Zulusom na rękę. Na wszelki wypadek szykuję małą ekspedycję karno-desantową pod miasta Bombla gdyby przyszło mu do głowy nie zaatakować Bodzia a Petera.

Na razie to tyle.


Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-06-01 15:10:36
To koncepcja minimum gdybym nie przełamał frontu czyli obrona kraju na zajętym terenie wroga.




LDeska (Imperium LDeska) 2010-06-01 21:40:36
No piękny plan - jestem pod wrażeniem! Nie chcę nic sugerować bo nie siedzę w dyplo już od jakiegoś czasu, gdybym ja grał cały czas to bym na pewno próbował się dogadać z Cheosem i Peterem (tzn. byłem dogadany cały czas), co do Bombla to masz rację - nigdy nie wiadomo co zrobi. Lary - teżnie byłbym całkiem pewny ale możesz zaryzykować... Super to wygląda generalnie, przynajmniej jest jakaś szansa żeby Bodzia ugryźć. Szkoda tylko że nie udało się z tymi kawalerzystami... :)

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-06-03 13:22:33
Mam pytanko.
Po cholerę Efe trzyma 2 generałów luzem?
Jaki myk może zrobić poza dołączeniem do jednostek?

(183 tura)
Info z frontu Zulus/Efe.
Bodzio już wybudował tory do połowy kraju Khmera, za dwie tury będzie miał dociągnięte do moich granic.
Ściągnął kawalerię, strzelców i wiele innego tałatajstwa. Gdzieś mi wcześniej mignęło około 30 jego katapult. Razem z wojskami Efe mają lekką przewagę ilościową i pewnie w ekspresowym tempie przerzuci jeszcze CKMy, działa i nowocześniejsze jednostki. Może być gorąco jeśli w porę inni nie zaatakują Bodzia.

Szykuję się do wojny obronnej i czekam na ich wejście w moją kulturę. Jeśli zdecydują się zaatakować to przyjmę to na klatę. Jeśli będą tylko czekać na mój atak to muszę ich tak przetrzymać by podciągnąć wojska które trzymałem od strony Larego.
W innym miejscu zamarkowałem desant na miasta Bodka i lecz muszę się wycofać bo nadpływa już okrętami pancernymi. Prawdopodobnie doskoczy teraz do astronomii i z galeonami będzie chciał zagrozić moim licznym miastom nadmorskim. W następnej turze będę też już mógł robić okręty pancerne więc muszę wszystko w tym rejonie przestawić na ich produkcję. Wyciąłem co się dało by mieć nadwyżkę młotków w portach na początek.

Na froncie Zulus/Babilon przeciw Efe dołączyła też Ameryka i widzę dużo jego wojska. Lary chce odbić swoje miasta od Efe i chcę mu w tym pomóc.

LDeska (Imperium LDeska) 2010-06-03 21:13:36
Generałów to pewnie do leczenia armii momentalnego bo jak dołączy do armii to dużo jednostek dostanie promocje a to ulecza połowę obrażeń.

Z Cheosem i Larym macie pewną siłę ale kluczowe moim zdaniem tu będzie przekabacenie Petera - jak tam rozmowy z nim?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
LDeska



xfire: ldeska
Helped: 34 times
Age: 42
Joined: 29 Mar 2006
Posts: 23320
Piwa: 14/1
Location: Warszawa
marszałek  Złoty order za specjalne zasługi  Złoty zlotowicz - 11 zlotów  Brązowy sponsor KAC  Srebrny civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Pomocna dłoń – pomógł minimum 10 razy  Obibok – nie grał od 90 dni  III miejsce w Dyplo - Dyplo6  Przeżycie w Dyplo - Dyplo1  Przeżycie w Dyplo - Dyplo3  IV-VIII miejsce w Pucharze KAC - I,II,III,IV,V,VI Puchar KAC  II miejsce w rankingu FFA  II miejsce w Astro Pucharze - II Astro Puchar  I miejsce w Pucharze Randomowym - I Puchar Randomowy  I miejsce w Pucharze Randomowym - II Puchar Randomowy  I miejsce w Pucharze Randomowym - III Puchar Randomowy  I miejsce w sezonie Ligi KAC - I sezon  I miejsce w sezonie Ligi KAC - II sezon  I miejsce w sezonie Ligi KAC - III sezon  I miejsce w sezonie Ligi KAC - IV sezon 
Posted: 2010-08-27, 12:39   

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-06-03 22:36:18
Pewnie masz rację z tymi generałami choc ja uważam, że lepiej jest zrobić felczera na 3 krzyżyki z podwójnym ruchem by leczył stack.

Peter niby się deklaruje zagrać w naszym zespole ale jak to Miś - ma własną ścieżkę i po niej podąża.

Ogólnie to na dwoje babka wróżyła żywot Zulusów w obecnej sytuacji.

Czarny scenariusz
- Lary dogadał się z Bodkiem, że weźmie tylko miasta na Efe a po tym natychmiast zawróci i wpakuje mi się w słabo obstawione miasta po byłej Korei. Bodek zyskuje i Lary zyskuje wiele i bez zbędnego ryzyka bo ma błogosławieństwo hegemona.
- Peter dogadał się z Bodkiem i pozoruje politykę sojuszniczą z Zulusami by przepuścić przez swój terem wojska Bodzia a następnie samemu zająć bardzo wypasione miasta biednych Zulusków pozostawiane też bez solidnej obrony.
- Bombel przerzuca galerami (ma 3szt.) wojsko przez wąskie morze i spokojnie zajmuje miasta po byłej Turcji.
To oczywiście jest opcja czarnego scenariusza ale bardzo prawdopodobna biorąc pod uwagę zdolności dyplomatyczne Bodzia oraz walkę o zajęcie drugiego miejsca w Dyplo itp.

Czy mogę coś na to poradzić? Nie.
Tak jak większość grających muszę wybrać jakąś opcję i wierzyć, że to moje argumenty i dyplomacja nakłonią innych do wspólnego działania z Zulusami.
Jadę na ryzykownej furmance z górki i bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. Innej drogi nie widzę więc gram to co jest w tej sytuacji możliwe.
jedynie pewny jestem teraz Cheosa bo to facet z tych co to jak obiorą jakiś kurs to grzeją tak już do końca.
Trochę tak pesymistycznie to napisałem ale wierzę, że poradzę sobie przełamiemy hegemonię Bodka a wóczas Zulusi wyskoczą na pozycję nr 1 i staną się solą w oczach pozostałych uczestników.

Tak swoją drogą z tego względu min. ścinam cały czas w miastach by nie zbliżyć się w punktach za bardzo do Bodzia. W myśl zasady "lać najlepszego" wolę teraz być na drugiej pozycji.

Ogólnie to miasta są już zmęczone tą długotrwałą ścinką i draftem wojska. Teraz chwilowo przestawiłem na teatry i rynki bo jestem na skraju zadowolenia a wojna zaraz zacznie bardzo intensywnie zwiększać to niezadowolenie i będę miał po 3-4 czerwone gęby w miastach. Pomimo stanu wojny przeszedłem na budynki zamiast wojska ale liczę, że z tym wojskiem co już nazbierałem powinienem na styk skutecznie się wybronić.
Większość miast mam stosunkowo nieludne bo sa to albo zdobtye na Korei (przez ciebie) albo na Turcji lub pościnane/zdraftowane na potrzeby armii. Jest ich bardzo dużo (tak o 10-15 szt więcej niż Bodzek) i jeśli wojna potoczy się po naszej myśli dam im szansę na zwiększenie ludności a wówczas (przez ich mnogość) wyrównam z produkcja i nauką z Bodkiem.

LDeska (Imperium LDeska) 2010-06-03 23:56:36
Pięknie to wygląda, jak możesz to wrzucaj raz na jakiś czas tutaj info bo jestem bardzo zainteresowany jak to się rozwinie, powodzenia!

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-06-04 09:39:20
Po mojej 183 turze.
Najbardziej niepokoi mnie sytuacja z Larym.
Dwie tury temu (181) wypowiedział wojnę Efe. Wszedł wojskiem w jego kulturę następnie ustawił się tak by mieć jego miasta w zasięgu swoich rycerzy ale obecnie (183) nie widzę w logach by zdobył jakieś miasta a miał dwa do wyboru.
Bardziej niepokojący jest fakt, że miał z Egiptem i Khmerem podpisany pakt o nieagresji do 185 tury i spodziewałem się jakiś oburzających wpisów`o złamaniu paktu a tu cisza w kronice jakby był sezon wakacyjny i sielanka.
Na wszelki wypadek zawróciłem wycofywane wcześniej wojska z granicy z Ameryką. Jeśli Lary zgadał się z Bodkiem i szykują fortel to pewnie już nie zdążę ponownie dojść. Zagram jednak na zwłokę w ten sposób, że obiecałem Laremu miasto Kartaginę (małe, mocno deficytowe, werżnięte za bardzo w kulturę Larego, nie do obrony gdyby chciał je zająć siłą), przeciągnę przekazanie tego miasta o 1-2 tury z jakiegoś powodu. Jeśli jest podstęp amerykańca to może wstrzyma się z uderzeniem do momentu gdy nie przejmie pokojowo Kartaginy. Być może sytuacja się wyjaśni do tego czasu a moje obawy są niepotrzebne.
Jakieś walki miał z Khmerem bo ma 2-3 rannych rycerzy ale może fortel polega na tym, że Bodek dogadał się z Larym poza plecami Efe lub Efe nie miał wyjścia i musiał to zaakceptować gdyż tylko wojska Bodka są w stanie obronić jego resztę kraju. Ta cisza w kronice jest bardzo dziwna.



Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-06-04 09:39:54
To było po mojej 184 turze jednak.

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-06-04 09:43:35
Na screenie niżej grenadier ma atakować plecami czy jest wycofywany?

LDeska (Imperium LDeska) 2010-06-04 13:52:16
Nie wiem gdzie tam jest grenadier, za bardzo przeskalowany ten obrazek. Tak na mój gust to Lary mógł się dogadać chociaż wtedy nie byłoby rannych wojsk... Może negocjuje z nimi. Na pewno Bodek nie dogada się za plecami Kmera bo oni od początku trzymają razem.

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-06-04 14:19:30
Khmer musi liczyć się ze stratami więc z dwojga złego zaakceptuje takie rozwiązanie które da mu (przymusowego) sojusznika Larego kosztem 2-3 miast a ma w perspektywie zajęcie terenów w stronę Zulusów. To jest oczywiście hipoteza :)

Grenadier stoi pomiędzy jeziorkami.

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-06-05 00:41:37
Leszku zastępujesz na dwa dni Larego więc dostajesz amnezji z Krainy Zulusów a z Ameryki wracasz z pomrocznością jasną.

LDeska (Imperium LDeska) 2010-06-05 21:16:58
No właśnie jak mnie Lary poprosił o zastępstwo to uprzedziłem go najpierw że może być konflikt interesów bo ty mnie informujesz na bieżąco. Ale Lary stwierdził że to nie przeszkadza bo współpracuje z tobą, no to się zgodziłem. A więc Czarny Ramzes do Zulusa mówi teraz:

Drogi władco mam instrukcje aby przejąć siłą Boston, dzieki temu wojska twoje i Babilonii będą mogli przejść obok Bostonu na front bo nie będzie kultury po przejęciu zbrojnym.

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-06-05 22:50:59
OK. Powodzenia. Jednak z tym marszem to ja dopiero gdy rany podlecze bo w poprzedniej turze wybijalem strzelcami obroncow w miescie ktore La

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-06-05 23:07:00
... ktore Lary po tym zdobyl. Zal mi sie zrobilo jego rycerzy gdy mial zafortyfikowanych knechtow w miescie bic. Przechodzac przypadkim obok pacnalem paru.
Umawialem sie z Larym ze mu Kartagine dam (lapowka) wiec dostaniesz ale teraz szpiga tam dotne i jest twoja. Lapowka to dobra rzecz ale szpig sie przyda.
Bombelek tez w lape dostanie czyli deficytowa Utika.
Cheos tez miasto otrzyma ale jego przekupywac nie musze. To na styku 3 kultur po Efe. Bedzie stanowil zapore przed naglym i niespodziewanym ewentualnym zlym nastrojem Larego.

Pozbywam sie tych miast by uporzadowac sprawy graniczne.

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-06-05 23:07:03
... ktore Lary po tym zdobyl. Zal mi sie zrobilo jego rycerzy gdy mial zafortyfikowanych knechtow w miescie bic. Przechodzac przypadkim obok pacnalem paru.
Umawialem sie z Larym ze mu Kartagine dam (lapowka) wiec dostaniesz ale teraz szpiga tam dotne i jest twoja. Lapowka to dobra rzecz ale szpig sie przyda.
Bombelek tez w lape dostanie czyli deficytowa Utika.
Cheos tez miasto otrzyma ale jego przekupywac nie musze. To na styku 3 kultur po Efe. Bedzie stanowil zapore przed naglym i niespodziewanym ewentualnym zlym nastrojem Larego.

Pozbywam sie tych miast by uporzadowac sprawy graniczne.

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-06-20 14:56:46
Dawno ci nie pisałem bo nuda była straszna i ciągłe polowanie na stack Bodka.
W końcu teraz doprowadziliśmy do sytuacji gdy Peter miał oficjalnie wypowiedzieć wojnę i razem Cheosem i Bomblem zniszczyć duży stak Bodzia w ich rejonie działania. Jednak Choes z Bomblem poszli jeszcze dalej i po czasie zniesienia natychmiast weszli do gry i rozpieprzyli całe wojsko Bodzia. Jest afera z tego bo Bodzio sie obraził i zamierza odejść z Dyplo.
Mam nadzieję, że jednak do tego nie dojdzie.
Wojska Zulusów pozornie są daleko od tych wydarzeń bo wstrzymywaliśmy je by nie zdekonspirować Petera gdyby weszły na jego teren i Bodzio je zobaczył przedwcześnie. Teraz jednak już pora włączyć wyższy bieg i włączam się w wir zdarzeń.
Każdy ma wyznaczone cele. Ja mam przygotowanych 50-60 kawalerzystów by wbić się gdzieś niespodziewanie w centralne miasta Bodka i ponosząc wielkie straty spalić co się nawinie.
Wchodzimy w okres przełomu a co z tego wyjdzie tego nikt nie wie.

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-06-20 20:12:56
Cholera może być tak że to Dyplo się rozleci bo zaraz zleciało się paru moralizatorów i nawet nie wczytując się w szczegółu już wrzucają ostre słowa krytyki.
Według mnie Bombel z Cheosem odegrali się za podobny myk Bodka gdy ten wcześniej wykorzystał opcję regulaminową "długiego wypraszania" intruza ze swojego terenu i przeleciał przez teren Cheosa by popalić miasta Bombla w tym jedno bardzo dochodowe bo święte.
Teraz ci wyczekali na koniec czasu zniesienia i na "chłodno" wybili do nogi stack Bodka który zwlekał z wejściem licząc na połączenie swoich wojsk z Peterem i zrobienia im kuku.
Szczerze mówiąc to sam byłem zaskoczony ich akcją bo jeszcze wczoraj ustalenia były inne. Sam nie wiem czy zagrałbym w ten sposób ale nie mam prawa oceniać tego zgrania bo mi Bodek nie wyciął takiego numeru jak ten opisany Bomblowi ze spaleniem świętego miasta. Co by nie powiedzieć mieściło się to, zarówno ze strony Bodka jak i teraz ze strony Bombla i Cheosa, w ramach przyjętych zasad choć oba zagrania były na granicy poprawności.

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-06-20 20:15:30
Egipt jest nadal potęgą sam w sobie i ma masakryczną produkcję


Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-06-20 20:17:57
To statystyki już po tej nieszczęsnej akcji Bombla i Cheosa. Bodzio ma najlepsze wyniki w działach w których nie jestem pierwszy.



Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-06-20 20:24:20
Lekarstwem na to jest spalenie kilku miast Egiptu by choć wyrównać dysproporcje.
Nadal ścinam/drafuję nieprzerwanie swoje państwo by zbytnio nie odskoczyć do przodu w punktacji od pozostałych. Nie chcę stracić teraz sojuszników na rzecz zbliżenia się do Bodka w punktach. Gdy tylko dojdę do piechoty (6-7 tur) skoczę po techy dające bonus młotków i monet do chatek i emancypację bo już zaczyna doskwierać a wówczas ostro pociągnę naukę i produkcję bo 3/4 państwa opiera się na chatkach.

LDeska (Imperium LDeska) 2010-06-21 09:37:18
No nieciekawa ta akcja z czasem zniesienia, nie rozumiem tego co Bodzio zrobił najpierw za to niby była zemsta :oczami: muszę poczytać forum. Z demo widzę że sytuacja jest patowa - Bodzio dalej króluje...

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-06-21 10:40:29
No jest nieciekawa i mam już tego dość. W zeszłym tygodniu gdy wojska Cheosa i Bombla przechodziły przez teren Pontiego by się lepiej ustawić pod Bodka ten bez najmniejszego ostrzeżenia teleportował je zrywając OB i zostało to uznane za zgodne z regulaminem przez Domela a nasze protesty określone zostały jako żałosne.

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-06-21 15:34:51
Jak zapewne doczytałeś już w technicznym zrezygnowałem z dalszej gry a nację przekazałem Centowi.
To co się dzieje z interpretacją regulaminu ze strony Bodka i jego sprzymierzeńców nie pozwala grać bez napinania się. Zbyt przykre się to robi by uznać to za zabawę. Szkoda życia na takie pierdółki.

Ten screen to ostatni i szczytowy wynik dominacji Bodka. Właśnie od tej tury powinien nastąpić stopniowy ale regularny spadek jego wyników bo machina wojenna wkracza na teren Egiptu i kilka miast niewątpliwie pójdzie z dymem.
Zulusi zaś przez następnych wiele tur będą zwyżkować bo wojska miałem narobione w olbrzymich ilościach i od jakiegoś czasu buduję usprawnienia w miastach jednocześnie (świadomie) ograniczałem/powstrzymywałem ich wzrost by we właściwym momencie przyspieszyć wzrost liczy ludności. W miastach zrobiłem wiele usprawnień i jednocześnie natłukłem masę wojska. Teraz Cent powinien zgarniać z tego profity. Wiele miast zdobytych na Turcji nadal ma olbrzymi potencjał wolnych i obrobionych pól a tym pozwalam rosnąć jak najszybciej.
Mam przytłaczającą ilość tych miast nawet w porównaniu do Bodka a po liczbie ludności ze screenu widać jakie są jeszcze rezerwy skoro Bodek ma przewagę choć ma zdecydowanie mniej miast. Ma piekielną produkcję i naukę ale jeśli padnie mu tylko 3-4 szt. to już dojdzie do zbliżenia się. Na granicach mam nacje bardzo zacofane i tam tkwią rezerwy wielkie których nie ma Bodek bo musiałby zjechać swoich sojuszników.
Jeszcze ważny atut to to że ja mogę teraz wejść na jego teren z wojskiem i niszczyć jego kraj a on takich możliwości nie ma. Jedynie z morza ale tylko zablokować mi pola morskie na których i tak już nie pracuję prawie wcale.

Pisze że mam ale faktycznie to już nie ja lecz Cent ma. Trochę szkoda i żal ale atmosfera jest fatalna i nie ma co tego przedłużać.

LDeska (Imperium LDeska) 2010-06-21 15:43:33
Moim zdaniem odczekaj chwilę - wiem z doświadczenia że emocje opadają i gra toczy się dalej... Nie odpisuj nic teraz, po prostu poczekaj do jutra i wtedy podejmij decyzję

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-06-21 15:46:56
Już podjąłem decyzję i Cent teraz dowodzi. Zrobiłem to szybko bo tak jak piszesz emocje opadną i nadal będę musiał/chciał to ciągnąć do następnej paskudnej sytuacji. Cent nie wie chyba w co się pakował :)

LDeska (Imperium LDeska) 2010-06-21 16:37:27
Moim zdaniem gra wiele traci na tym, lepiej się zastanów bo szkoda murzynków...

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-06-21 16:50:57
Lechu to już nie jest Dyplo lecz jakiś bazar gdy co tydzień obowiązuje inna wykładnia zasad dla wybrańca.

LDeska (Imperium LDeska) 2010-06-21 22:02:47
Nikt nie mówi że złamano zasady, po prostu nie podoba mi się wykorzystywanie zasady o podwójnym ruchu, nieważne przeciwko komu jest to stosowane...

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-06-21 23:49:56
Oj Leszku ty nic z tego nie zrozumiałeś. Chodzi o to że to Bodek przekombinował bo chciał zyskać coś ważnego nie robiąc tury w wyznaczonym okresie. Zaryzykował i się oszukał. Gdyby faktycznie nie mógł zrobić swojej turki w 12 godzinach to jestem przekonany że Cheos z Bomblem by tego nie wykorzystali jednak Bodzio pograł po swojemu (chciał ich zaskoczyć z wojskami Petera) a ci dranie bezwzględnie go złupili. Sam miałem na początku wątpliwości jednak gdy bardziej wgryzłem się z uwarunkowania to wyszło na to że Bodzio przekombinował (jak zawsze) lecz tym razem trafił na cwaniaków równych jemu którzy nie łamiąc regulaminu spuścili mu zimny prysznic na głowę.
Zadyma jednak faktycznie ma inne tło. Bodek zdał sobie sprawę że nie wygra tego Dyplo o czym był święcie przekonany niezależnie od tego czy straciłby wojsko teraz czy w następnej turze. Chodzi o Petera brak jego wojska po stronie Egiptu. Bodek zamierzał pogonić Cheosa z Bomblem przy pomocy swoich wojsk i Petera i plan diabli wzięli na dodatek zdał sobie sprawę że wojna będzie toczyć się nie na terenie obcym lecz na jego własnym. Jeśli uwzględnić że jednak to Zulusi mają największą armię i za chwilę wejdą do akcji to ma powody faktycznie się obawiać. Na dodatek nie wie w którym miejscu moje (Centa) wojska wyskoczą bo to była ścisła konspiracja.

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-06-22 01:42:53
W związku z tym że ja też znalazłem się (dobrowolnie) na aucie tak jak ty czuję się w obowiązku przekazać ci ostatni wpis z zaleceniami do następnego władcy który władać będzie naszą krainą
--------------------------------------------------------------------------------
Pisz mi tu jakie wrażenia i pytania masz po pierwszej turze władania tą rozległą krainą lamo jedna.
He he można się pogubić trochę.

Uważaj na desant od strony Bodka Pfu już nie Bodka a kogoś innego. Wpłyną od góry i nic teraz nie będziesz mógł zrobić a masz od cholery portów do obrony. To będzie trudny moment nim dojdziesz do niszczycieli i znów go pogonisz jak ja to zrobiłem wcześniej parowcami. Na górze jest miast z Wielką Latarnią i Bodek może jednym skokiem z transportowców w tej samej turze szturmować miasto należy jeszcze wzmocnić obronę. Statki póki co trzymaj w portach bo Bodek własnie pakuje się niszczycielami.
Jak zauważyłeś od strony Larego nie mam solidnej obrony bo liczyłem na jego zachowawcze grania ale teraz gdy ty przejąłeś nację znów może się w nim odezwać pomysł zajęcia miast nad granicznych. Od zawsze obiecuję mu dać w formie łapówki miasto Kartaginę za jego udział w walce z Bodkiem lecz póki granicy nie otworzy to mu miasta nie dawaj. To miasto jest do dupy bo kulturą obcą obrasta zarówno Larego jak i Bombla. Gdy mu je przekażesz to z kolei pewnie kultura Bombla obklei go zupełnie.
Uważaj i zawsze sprawdzaj czy nie otworzył granicy z Bodkiem bo ten może ci wparować nagle i niespodziewanie w twoje miasta.
Do Efe się jeszcze nie pchaj. Czekaj az Bodek wycofa swoje jednostki (pewnie będzie musiał bo Cheos z Bomblem niezłe lanie mu spuścili) jednak wiele to ty nie zdobędziesz na terenie Efe bo jego kultura jest okropnie upierdliwa. Zresztą ja wolałem jeszcze poczekać bo wążniejsze jest by Bodzia osłabić maksymalnie. Uważaj bo za kilka tur skoczy kultura od strony Efe i oblepi ci to małe frontowe miasto na granicy. Mogą w tym czasie uderzyć choć raczej byłoby to bardzo ryzykowne dla nich.
Mam nadzieję że tych 50 kawalerzystów na terenie Petera właściwie użyjesz. Ja liczyłem że spalę nimi max 3 miasta bo więcej już nie da się chyba że pójdą we wspólnym stacku z innymi. Uważaj bo w stacku z kawalerią sa 2 szybkie działa generalski łącznie zdejmują 40% obrony miasta i tak je zamierzałem użyć przed atakiem kawalerii.

Przepychaj się kulturą w stronę Larego za wszelką cenę i w jednym porcie w stronę Cheosa by objąć rybki (chyba) tak za 2-3 tury już powinieneś na nich pracować. Miasta po tym lamie Turku zamierzałem zagospodarować tak że te na cyplu to nauka i pieniążki a te dalej na równinie to w większości na produkcję z warsztatów. Tory jeszcze nie wszędzie są na górkach więc robole do roboty a potem dopiero autostrada w stronę Larego. Inne autostrady są już prawie pokończone.

Lary ma niby przyłączyć się do wojny przeciw Bodkowi gdy Peter się uaktywni więc już niby powinien bo Peter wypowiedział wojnę. jeśli Lary tez to zrobi to daj mu tą nieszczęsną Kartaginę bo to tylko straty przynosi.

W portach rób też te budowle co dają 100% do handlu ze szlaków między kontynentami. Nieby nie ma kontynentów ale zyski się zwiększają. Nie bądż nadgorliwy w produkcji wojska bo i tak mamy ich najwięcej a koszty sa znaczne w utrzymaniu. Dostaw w to miejsce parę sensownych budynków co zaprocentuje w przyszłości. tam gdzie banków jeszcze nie ma a są chatki to koniecznie dostaw bo to się bardziej opłaca. Rób też wszędzie teatry i rynki (?) do zadowolenia bo Bodek ma ten cud od wojny i smutnych buziek.

Nie spieprz tego bo masz duże szanse wygrać a jak ci się znudzi lub nie wytrzymasz ciśnienia to ja dalej to pociągnę.

Pamiętaj lamo że to żadna Turcja tylko Kraj Czarnych Ludzi i żebyś ich nie przekręcał na turecki.

Larego masz bachnąć gdy ten już potraci wojsko na Bodku a Bodek będzie słaby (jeśli wam wcześniej lania nie spuści) i zaczną się sojusznicy wycofywać z wojny przeciw Bodkowi. Larego najlepiej jest zjechać razem z Cheosem.

Cheos ma być twoim najlepszym sojusznikiem i nie wolno ci przeciw niemu spiskować ani zrobić mu kuku. Lamo wyleniała nawet jakbyś miał nóż na gardle to masz Cheosowi pomagać a nie zdradzić jak mnie w D4

Z Peterem tez trzymaj sztamę bo to kandydat do wygranej i należy we właściwym momencie wyszacować czy ty masz walczyć o 1 miejsce kosztem Petera czy masz walczyć o 2 miejsce promując Petera. Ale czy ty będziesz wiedział jak zrezygnować z własnych ambicji na rzecz sojusznika? Kurka Cent może ja źle zrobiłem dając ci tą nację? :)

Oni mnie zbiją jak coś spieprzysz :(

Tylko kurcze nie rób samych uniwersytetów. Zachowaj zdrowy umiar.

Gdzieś trzeba wstawić ten cud narodowy od robienia pieniędzy.

Bądź czujny. Sojusz sojuszem ale racja ma być po naszej stronie.

Masz artystę ale jego skuteczność jest mała bo nie przebije kultury Efe więc użyj go w ostateczności w zdobytym mieście.

Gdzieś tam staram się wyhodować Kupca bo może się przydać do Korporacji.

To na razie tyle. Pisz łajdaku co i jak się dzieje.
--------------------------------------------------------------------------------

LDeska (Imperium LDeska) 2010-06-22 09:42:27
Ech szkoda że oddajesz nację, fajnie to wygląda i chyba naprawdę jest szansa na wygraną. Co do Bodka - może i masz rację ale nie podoba mi się sposób w jaki to zostało zrobione.

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-06-22 11:22:44
Im bardziej sprawę Bodka rozgryzam tym więcej nabieram przekonania o słuszności takiej akcji ze strony Cheosa/Bombla.
Zwróć uwagę za zarówno Bodek jak i Cheos/Bombel liczyli na wsparcie wojsk Petera bo bez nich i podejście pod miasto by szturmować, i obrona tego miasta przed szturmem była sensowna tylko gdy Peter dołoży swoje wojska po do jednej ze stron konfliktu. Obie strony bardzo na niego liczyły ale też żadna z nich nie miała tej 100% pewności czy Pers to zrobi dopóki formalnie się nie określił. Każda ze stron ryzykowała utratę całego stacku gdyby Pers nie pograł po ich myśli a strata trzonu armii oznaczała olbrzymie kłopoty w przyszłości z tym że dla Bodka to 99% pewności na końcowe zwycięstwo.
Obie strony zagrały na full ryzyka biorąc pod uwagę nadal nieokreślenie się Persa.
Teraz przeanalizujmy warianty gdy Peter robi turę ostatni o czym wiedzieli wszyscy chyba.

1. Bodek wchodzi w regulaminowym czasie jako pierwszy ale sam bez Petera. Ma do wyboru albo zaatakować z miasta stojący już pod nim wrogi stack albo cofnąć się tracąc ważne strategicznie miasto oszczędzając tym samym wojsko.
Przy ataku zniszczyłby część wojsk Cheosowi/Bomblowi ale zostałby potem sam zdziesiątkowany ich uderzeniem a dopiero Peter wchodząc po wszystkich powybijałby wojska Cheosa/Bombla bez wielkich strat dla Persa bo tamci już byli po dwóch bitwach i mocno poturbowani. Wynik byłby taki, że Cheos/Bombel tracą 100% wojska, Bodek traci 90% wojska a Pers góra 5% przy paskudnym randomie. Oczywiście w opcji że Pers jest po stronie Bodka na co liczył bardzo. Jednak w tym rozwiązaniu Bodek traci swój stack a inicjatywę mają Pers i (jego sojusznik King) bo jako jedyni dysponują wielką armią na wielkiej przestrzeni prawie pustych miast. Takie rozwiązanie Bodkowi się nie podobało i wolał zaryzykować czekając na Persa (po czasie zniesienia) by mieć pod kontrolą sytuację i samego Persa. Na dodatek wiedział, że wspólne wejście z Persem zabezpiecza go przed ewentualnym wypowiedzeniem mu wojny przez Petera.
Wniosek: wyjście poza regulaminowy czas dawało Bodkowi wielkie korzyści a zrobienie tury w regulaminowy czasie skutkowało stratą albo miasta przez wycofanie się, albo swojego wojska podczas obrony miasta i przekazanie inicjatywy Persowi co było bardzo ryzykowna dla każdej ze stron.

2. Sytuacja Cheosa/Bombla. Oni tez zdawali sobie sprawę ze strat jakie poniosą ale liczyli na uderzenie Bodka gdy ten będzie robił swoją turę a potem na swoją odpowiedź i dobicie Bodka przez Persa gdy ten wejdzie na końcu. Gdy zorientowali się że Bodek nie zamierza robić tury bez Petera (co skutkowało niemożliwością wypowiedzenia wojny Bodkowi) znaleźli się w potrzasku bo ich atak skończyłby się zniszczeniem własnych wojsk bez unicestwienia stacku Bodka. Mieli też możliwość wycofania się ale to z koli powodowało to że Bodek ich sam dopadnie i jako pierwszy atakujący niszczy ich bez większych start u siebie.
Zdali sobie sprawę, że Bodek z pełną premedytacją zrezygnował ze zrobienia tury w regulaminowym czasie bo w ten sposób unika własnych strat a zadaje wielkie stronie atakującej. Skoro Bodzio chciał to rozegrać w ten sposób wykożystując złożoność sytuacji dawało to im moralne prawo do dozwolonego już wejścia po czasie zniesienia i zrobienia tego co zrobili. Szczerze mówiąc to Bodek nie dał im innej alternatywy bo każde inne zagranie powodowało olbrzymie straty których nie ponieśliby tak wielkich gdyby Bodzio zagrał zgodnie z regulaminem i wykonał turę w swoim czasie jako pierwszy.
To nie jest paradoks w całej aferze. Bodek sam poprzez niewykonanie tury doprowadził ich do sytuacji w której musieli wejść i uderzyć legalnym podwójnym ruchem.

Ciekawa i złożona sytuacja :)

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-06-22 11:31:19
Dałem to na ogólne bo się rozpisałem

LDeska (Imperium LDeska) 2010-06-22 13:13:13
Rozumiem o co chodzi - nie podobało mi się to że Bodek wymuszał na Peterze brak zdrady (czy raczej zabezpieczał się przeciwko zdradzie). Moim zdaniem problemem jest to mieszanie gry z rzeczywistością i to że ludziki dzwonią do siebie i przez telefon ustalają zdrady i sojusze...

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-06-25 22:14:38
Gospodarka się rozpędza pomimo, że wycinam i draftuję ile się da od początku a teraz szczególnie mocno by zbytnio nie nałapać punktów i nie wyskoczyć przed szereg póki nie wzmocnię jeszcze miast budynkami i wojska nie naklepię dość dużo.

Moim atutem jest jedzonko w którym dystansuję wszystkich od zawsze dlatego przyjąłem rozwój przez ścinkę nawet na tym etapie. Miasta są bardzo gęsto poustawiane więc w niektórych dużych rejonach pracuję na każdym polu a nadwyżki ludzików idą na 3 drafty i niewolnictwo. Wojsko buduję tylko w 3-4 miastach a w pozostałych budynki stawiam i pomimo to mam największy przyrost siły (no z wyjątkiem Egiptu bo ten zajeżdża teraz swój kraj).
W techach lecę do niszczycieli potem zamierzam w techy ustrojowe dające złoto i młotek do chatek. Wówczas mając w miastach usprawnienia powinienem znacznie odskoczyć w górą w złocie i młoteczkach. To będzie czas gdy zaczną tworzyć się nowe konstelacje sojusznicze i muszę znaleźć sojusznika strategicznego bo ta koalicją się na pewno podzieli gdy Egipt zostanie osłabiony.
Teraz jest idealny moment by znów zdobywać tereny u Efe. Właśnie zacząłem dalszy marsz w głąb Khmera. Mój stack liczenie jest porównywalny z z jego wojskiem ale mam dużo nowocześniejsze jednostki i większe zaplecze. Walczę na dwóch frontach jednocześnie i wojsko jest podzielone na w grupy. Pierwsza ok. 16 konnych jest po przeciwnej stronie mapy na terenach Egiptu a druga pracuje na rzecz poszerzenia terytorium u Efe. Tworzę też w kraju trzeci korpus do nieprzewidzianych zdarzeń i ewentualnej obrony.

Rudi2 (Imperium Rudi2) 2010-06-25 22:16:43
korekta: w Egipcie mam ok. 60 konnych a nie 16

LDeska (Imperium LDeska) 2010-06-26 14:36:27
Ładnie, to powodzenia :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Display posts from previous:   
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies.
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

Podobne Tematy
Topic Author Forum Replies Last Post
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Announcement: NIEZBĘDNIK DYPLO MISIA - czyli komplet linków i info
Rihiter Dyplo "Miś" 2 0 2011-12-08, 22:21
Rihiter
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Announcement: Pakt "Wielki Brat znowu patrzy - czyli wspomnienia Admi
Bodek
Beny Pakty odtajnione 13 2015-06-21, 11:06
Beny
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Imperium Egiptu (faust_) - Cesarstwo Zulusów (bob
faust_, Bobek1971
wnuczus PAKTY NIE(TAJNE) 0 2011-11-18, 21:51
wnuczus
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Ambasada JPA u Zulusów (ponti-efe)" (Eferalg
Eferalga_500, ponti
wnuczus Pakty już nie (f)tajne 1 2012-10-03, 22:04
wnuczus
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies. Sticky: Pakt "Kraj Zulusów - Arkadia Elit" (Darnock)
Darnock, Rudi2
LDeska Pakty tajne 1 2010-08-27, 12:37
LDeska

Czas generowania strony : 1.23 s.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group