www.civilization.org.pl
Forum •  FAQ •  Search •  Memberlist •  Usergroups •  Register •  Log in •  Download
 
 Announcement 
   Jesteś nowy? Kliknij tutaj!    Zgłoś grę Civ6     Zgłos grę Civ5    Zgłoś grę Civ4         Mistrz sezonu    IRC, TUTAJ UMÓWISZ SIĘ NA GRĘ    Na ircu jest users osób. Załaduj obrazek Czytnik RSS 

Previous topic «» Next topic


Zmieniłem zdanie
Author Message
Krampouez


Joined: 23 Feb 2012
Posts: 0
Posted: 2012-10-12, 18:08   Zmieniłem zdanie

Po wysłuchaniu Pana Premiera zmieniłem całkowicie zdanie. Rząd Premiera Tuska ma wizje wyprowadzenia Polski z kryzysu. Ten człowiek nie może kłamać. Będą inwestycje, przedszkola urlopy macierzyńskie. Ten rząd będzie dbał o dzieci, a dzieci to PRZYSZŁOŚĆ. Tylko rząd Donalda Tuska sprawi , że będzie nam się żyło lepiej i tylko trzeba pamiętać, że niektórzy wbijają mu szpilki, ale to ni ludzie to WILKI.Ten rząd trzeba poprzeć i działać, działać RAZEM Kto nie z nami ten przeciw nam.Jeżeli ten rząd upadnie to Polska przejdzie na ciemną stronę mocy a władzę obejmie banda moherów.
Last edited by Krampouez on 2012-10-12, 18:09; edited 1 time in total  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
bloodmage 



xfire: DevSeba
Age: 43
Joined: 24 Feb 2007
Posts: 229
Piwa: 7/3
Location: Koszalin
młodszy chorąży  Obibok – nie grał od 90 dni 
Posted: 2012-10-13, 07:15   

No tak bo my się dzielimy na WILKI tak jak ty piszesz oraz na BARANÓW - to te 30-40 % uważających że WILKI przeszkadzają premierowi. WILKI podzieliłbym na MOHERÓW -termin ulubiony przez BARANÓW i MAJĄCYCH W DUPIE TEN SYSTEM czyli ty, ja pewnie Rudi i wielu innych. Rudi powiedział że on nie głosował, ja na karcie do głosowania ostatnio piszę sobie oceny, komentarze do osób tam znajdujących się. Uważam, że lepszy głos nie ważny niż jego brak.

PS. Miał 5 lat, poparcie (wg. sondaży), większość w Sejmie, pieniądze (zostawmy to czy z kredytó czy nie) i co zrobił? Ah te wilki, a barany się cieszą bo dalej będą strzyżone.
_________________
Skoro Bóg cofnął wody morza dla Żydów i Mojżesza to czemu nie otworzył bram obozów koncentracyjnych?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Rudi2


xfire: rudi22222
Helped: 6 times
Age: 98
Joined: 23 Mar 2007
Posts: 7835
Piwa: 218/72
Location: z Gotham City
generał dywizji  Srebrny zlotowicz - 3 zloty  Brązowy sponsor KAC  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  I miejsce w Dyplo - Dyplo5  II miejsce w Dyplo - Dyplo4,5  III miejsce w Dyplo - Dyplo 10  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 9  I miejsce w sezonie GOTM - I sezon Ironman  II miejsce w sezonie GOTM - I sezon Maxman  II miejsce w sezonie GOTM - II sezon Ironman  II miejsce w sezonie GOTM - II sezon Maxman  Wygrany jeden GOTM - 12 wygranych 
Posted: 2012-10-13, 14:09   

bloodmage wrote:
-termin ulubiony przez BARANÓW i MAJĄCYCH W DUPIE TEN SYSTEM czyli ty, ja pewnie Rudi i wielu innych. Rudi powiedział że on nie głosował ...


Gdy dostanie lepszą ofertę od obecnej (rządzącej) to zagłosuje na ta lepszą lecz póki co nie zanosi się na to więc głosowanie dla poprawienia samej statystyki jest bezsensowne. Rudi wie, że władzy z biegiem czasu psuje się w głowie więc nie głosował by większego szału nie było.
Korzystam z praw demokracji (nawet tej z lekka ułomnej), wolno mi.

Krampe nie zmienił zdania lecz ironizuje :rotfl2:

ps. Słyszałem jadąc samochodem fragmenty z sejmu gdy premier kreślił wizję dla Polski. Nie wnikałem w tekst ani w realność deklaracji bo to tylko słowa dla mas ale wsłuchiwałem się w sposób prezentacji, jej profesjonalizm (naprawdę) i umiejętność swobody wypowiedzi. Potem porównywałem to z innymi politykami "ze świecznika" naszej polityki. Muszę przyznać, że dzieli ich od Tuska przepaść. Uważam, że Tusk to zawodowiec w tym co robi a reszta przy nim wypadają jak zaściankowi amatorzy. Jeszcze raz podkreślam, że nie meritum wypowiedzi tu piszę lecz o samej prezentacji swoich argumentów. Przecież każdy z nich (na pewno) korzysta z doradców i wskazówek mających poprawić wizerunek polityka. Jedynie Tusk "czuje" bluesa i jest jak ryba w wodzie na tym akwenie. To duży format polityka.
Last edited by Rudi2 on 2012-10-13, 14:23; edited 1 time in total  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
bloodmage 



xfire: DevSeba
Age: 43
Joined: 24 Feb 2007
Posts: 229
Piwa: 7/3
Location: Koszalin
młodszy chorąży  Obibok – nie grał od 90 dni 
Posted: 2012-10-13, 16:17   

Rudi, ja też miałem nie oddawac głosu. Stwierdziłem jednak że lepie oddać głos nieważny niz nie iśćna głosowanie. I tak od kilku głosowań.
_________________
Skoro Bóg cofnął wody morza dla Żydów i Mojżesza to czemu nie otworzył bram obozów koncentracyjnych?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Forever 


Helped: 2 times
Age: 47
Joined: 01 Sep 2010
Posts: 4751
Piwa: 50/47
Location: Warszawa
starszy chorąży sztabowy  Brązowy zlotowicz - 1 zlot  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 10  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 9  I miejsce w Pucharze KAC - I Puchar Kac Civ5  Wygrany jeden GOTM - 1 wygrana 
Posted: 2012-10-15, 09:00   

Wiesz Rudi co jest smutne w twojej wypowiedzi ???
To że mianem Wielkiego polityka określasz kogoś kto NAUCZYŁ się stosować techniki prezentacji.
Dla mnie polityk może wypowiadać się tak jak Smuda ale ma mieć jasną wizję Polski i ma ją wdrażać w życie. Polityk ma nie dzielić ludzi tylko ich łączyć. Ale w dzisiejszym ztabloizowanym społeczeństwie taki polityk by nie zaistniał.

Kiedyś czytałem takie opowiadania jak to Polska została wybrana na miejsce ponownego objawienia Chrystusa i kiedy już w wybranym miejscu i czasie zebrali się ci wszyscy wspaniali i kochający boga Polacy ochrona nie wpuściła tam długowłosego hipisa z rozanielonym wzrokiem bo przecież nie tak wyglądać powinien syn Boga zstępujący na ziemie.

Zawsze przypomina mi się to opowiadanie jak widzę gdzieś media które karmią nas swoją medialną papką. I kreują wielkie moralne autorytety i super duper polityków którzy wielcy są tylko w tych mediach.
_________________
Veni Vidi Vici
Forek nie narzeka Forek opisuje rzeczywistość


Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Rudi2


xfire: rudi22222
Helped: 6 times
Age: 98
Joined: 23 Mar 2007
Posts: 7835
Piwa: 218/72
Location: z Gotham City
generał dywizji  Srebrny zlotowicz - 3 zloty  Brązowy sponsor KAC  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  I miejsce w Dyplo - Dyplo5  II miejsce w Dyplo - Dyplo4,5  III miejsce w Dyplo - Dyplo 10  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 9  I miejsce w sezonie GOTM - I sezon Ironman  II miejsce w sezonie GOTM - I sezon Maxman  II miejsce w sezonie GOTM - II sezon Ironman  II miejsce w sezonie GOTM - II sezon Maxman  Wygrany jeden GOTM - 12 wygranych 
Posted: 2012-10-15, 11:47   

Forever wrote:
Wiesz Rudi co jest smutne w twojej wypowiedzi ???
To że mianem Wielkiego polityka określasz kogoś kto NAUCZYŁ się stosować techniki prezentacji.
Dla mnie polityk może wypowiadać się tak jak Smuda ale ma mieć jasną wizję Polski i ma ją wdrażać w życie.


Moim zdaniem nie jest to smutne a wręcz niezbędne. Już starożytni Grecy wiedzieli, że polityk musi być w pierwszej kolejności dobrym erudytą by umieć przekonać innych do swoich racji. Dziś nie wystarczy ładnie i logicznie się wypowiadać. Wszechobecne media i dostęp do informacji stawiają zdecydowanie wyższe wymagania dla polityka. Kiedyś sekretarka musiała umieć tylko szybko i bezbłędnie pisać, dziś musi posiąść też umiejętność obsługi klawiatury i urządzeń biurowych. Wyobrażasz sobie asystentką która nie zna obsługi klawiatury? Może na początek mając zgrabny tyłeczek i ładną buzię zostałaby sekretarka ale w dłuższym okresie czasu "położy" każde zadanie bez tych umiejętności.

Podobnie jest z politykami aspirującymi do miana przywódcy. To trzeba umieć albo pogodzić się z myślą wiecznie nieskutecznego i przegranego polityka.
Wizjonerów polityków mamy wielu ale wizja to za mało by w miarę skutecznie rządzić. Falandyzacja już nie wystarczy.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Forever 


Helped: 2 times
Age: 47
Joined: 01 Sep 2010
Posts: 4751
Piwa: 50/47
Location: Warszawa
starszy chorąży sztabowy  Brązowy zlotowicz - 1 zlot  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 10  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 9  I miejsce w Pucharze KAC - I Puchar Kac Civ5  Wygrany jeden GOTM - 1 wygrana 
Posted: 2012-10-15, 12:06   

Rudi2 wrote:
Forever wrote:
Wiesz Rudi co jest smutne w twojej wypowiedzi ???
To że mianem Wielkiego polityka określasz kogoś kto NAUCZYŁ się stosować techniki prezentacji.
Dla mnie polityk może wypowiadać się tak jak Smuda ale ma mieć jasną wizję Polski i ma ją wdrażać w życie.


Moim zdaniem nie jest to smutne a wręcz niezbędne. Już starożytni Grecy wiedzieli, że polityk musi być w pierwszej kolejności dobrym erudytą by umieć przekonać innych do swoich racji. Dziś nie wystarczy ładnie i logicznie się wypowiadać. Wszechobecne media i dostęp do informacji stawiają zdecydowanie wyższe wymagania dla polityka. Kiedyś sekretarka musiała umieć tylko szybko i bezbłędnie pisać, dziś musi posiąść też umiejętność obsługi klawiatury i urządzeń biurowych. Wyobrażasz sobie asystentką która nie zna obsługi klawiatury? Może na początek mając zgrabny tyłeczek i ładną buzię zostałaby sekretarka ale w dłuższym okresie czasu "położy" każde zadanie bez tych umiejętności.

Podobnie jest z politykami aspirującymi do miana przywódcy. To trzeba umieć albo pogodzić się z myślą wiecznie nieskutecznego i przegranego polityka.
Wizjonerów polityków mamy wielu ale wizja to za mało by w miarę skutecznie rządzić. Falandyzacja już nie wystarczy.


Wiesz tylko problemem staję się to że obecnie JEDYNE co musisz umieć to auto kreacja
Po za tym możesz nie posiadać żadnych poglądów żadnej wizji ważne że umiesz się zaprezentować.
Mnie to przeraża bo powoli zamiast demokracji zaczynamy mieć mediokrację i tylko czekać kiedy jakiś (o ile już to nie nastąpiło) magnat medialny wystawi swojego kandydata i wygra wybory.
_________________
Veni Vidi Vici
Forek nie narzeka Forek opisuje rzeczywistość


Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Rudi2


xfire: rudi22222
Helped: 6 times
Age: 98
Joined: 23 Mar 2007
Posts: 7835
Piwa: 218/72
Location: z Gotham City
generał dywizji  Srebrny zlotowicz - 3 zloty  Brązowy sponsor KAC  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  I miejsce w Dyplo - Dyplo5  II miejsce w Dyplo - Dyplo4,5  III miejsce w Dyplo - Dyplo 10  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 9  I miejsce w sezonie GOTM - I sezon Ironman  II miejsce w sezonie GOTM - I sezon Maxman  II miejsce w sezonie GOTM - II sezon Ironman  II miejsce w sezonie GOTM - II sezon Maxman  Wygrany jeden GOTM - 12 wygranych 
Posted: 2012-10-15, 13:53   

Bez przesady Forever. Lepper też miał świetne przygotowanie i był medialnie "kompatybilny" ze swoim elektoratem lecz specjalnej kariery nie zrobił bo po pierwszych sukcesach szybko został przez społeczeństwo właściwie "zdiagnozowany". Kilkadziesiąt milionów ludzi nie składa się tylko z samych debili których można kupić za samą ładnie podaną papkę medialną. Umiejętność pokazania się to warunek pożądany dla ambitnego polityka ale trzeba mieć coś jeszcze ponad to. Natomiast brak tej umiejętności skazuje nawet najbardziej charyzmatycznego i ambitnego na bycie przegranym i nieskutecznym.
Takie są realia i choćbyśmy je nie wiem jak je zaklinali to ich nie zmienimy. Przywódca musi przede wszystkim umieć nawiązać jak najbardziej pozytywne relacje z przywódcami sąsiednich krajów bez tego nie ma szans na powodzenie bo najczęściej największe sukcesy lub porażki zaczynają się w zaciszu gabinetów podczas rozmów w cztery oczy. Często półgodziny rozmowy decydowało o biegu historii w dużych i małych sprawach. Jeśli przywódca jest nieporadny (jak słoń w składzie z porcelaną) w prezentacji własnych argumentów to zazwyczaj zostanie "wyautowany" przez dwóch innych sąsiadów którzy to potrafią. Historię świata w dużej części kształtowały osobiste wzajemne sympatie lub antypatie przywódców. Troja, romans pięknej Carycy z naszym królewiątkiem w XVIII wieku itp. Akurat wpadły mi do głowy same przykłady historyczno łóżkowe :D

edit: Obama a Europa Wschodnia, Premier Kaczyński a nasz największy kontrahent gospodarczy Niemcy bo o Rosji to już nawet nie ma co wspominać itd. Żadne tam genialne wizje rozwoju nie mają dziś szans gdy nie są powiązane w dobrą współpracę z sąsiednimi gospodarkami.
Last edited by Rudi2 on 2012-10-15, 13:59; edited 1 time in total  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Forever 


Helped: 2 times
Age: 47
Joined: 01 Sep 2010
Posts: 4751
Piwa: 50/47
Location: Warszawa
starszy chorąży sztabowy  Brązowy zlotowicz - 1 zlot  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 10  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 9  I miejsce w Pucharze KAC - I Puchar Kac Civ5  Wygrany jeden GOTM - 1 wygrana 
Posted: 2012-10-15, 14:09   

Rudi Leper to IMO zły przykład bo on celował w elektorat wiejski i to wiejski sfrustrowany więc dla niego zmiana z prostego swojskiego chłopa na "opalonego" umiejącego się wysłowić polityka to było samobójstwo.
Za szybko i zbyt wiele zmienił żeby ludzie to kupili a zmiana elektoratu w który się celuje to nie taka prosta sprawa.
Po za tym Leper zawsze był na cenzurowanym w mediach które strzelały do niego niezależnie czy było za co (często) czy też nie (rzadziej)

Niestety obecnie masz dwa typy polityków którzy utrzymują się na powierzchni
Typ 1 - Umiejący się wysłowić i ubrać wyszkolony w gabinetach pijarowych przystojny amant (Kwaśniewski, Tusk)
Typ 2 - Prosty Polak mówiący o krzywdach dziejowych językiem prostym i zrozumiałym nie udający kogoś kim nie jest (Kaczyński)

I jeszcze słowo o samej polityce dziś uprawia się ją dla samego uprawiania (no i oczywiście dla pozostania u władzy) zamiast dla poprawy bytu obywateli i to właśnie w polityce mnie mierzi najbardziej.

Kiedyś będąc częstym gościem w domu poselskim napatrzyłem się na to co się tam wyprawia i powiem wam jedno ci ludzie (politycy) przed kamerami odstawiają TEATR któy nie ma wiele wspólnego z tym co oni tak naprawdę myślą.
_________________
Veni Vidi Vici
Forek nie narzeka Forek opisuje rzeczywistość


Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Rudi2


xfire: rudi22222
Helped: 6 times
Age: 98
Joined: 23 Mar 2007
Posts: 7835
Piwa: 218/72
Location: z Gotham City
generał dywizji  Srebrny zlotowicz - 3 zloty  Brązowy sponsor KAC  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  I miejsce w Dyplo - Dyplo5  II miejsce w Dyplo - Dyplo4,5  III miejsce w Dyplo - Dyplo 10  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 9  I miejsce w sezonie GOTM - I sezon Ironman  II miejsce w sezonie GOTM - I sezon Maxman  II miejsce w sezonie GOTM - II sezon Ironman  II miejsce w sezonie GOTM - II sezon Maxman  Wygrany jeden GOTM - 12 wygranych 
Posted: 2012-10-15, 14:40   

Forever wrote:

Typ 2 - Prosty Polak mówiący o krzywdach dziejowych językiem prostym i zrozumiałym nie udający kogoś kim nie jest (Kaczyński)


Wobec tego powinien zostać prostym historykiem krzywd dziejowych a nie pchać się do rządzenia.

Akurat przykład Kaczyńskiego jest kompletnie zły bo on pozuje na inteligenta a mówi językiem prostym bo inaczej nie potrafi. Osiągnął już swoje optimum.

Z pozostałym zgadzam się w całości.

edit: a co to są krzywdy dziejowe? Czy przypadkiem pod tym pojęciem nie kryje się nasza nieudolność wobec innych nacji? Czy to nie jest samo usprawiedliwianie własnej nieporadności i naszych niekompetentnych władców?
Ja wcale nie nie uważam, że zostaliśmy specjalnie wybitnie skrzywdzeni w losach naszej historii a wręcz przeciwnie jestem przekonany, że w przeciągu wielu wieków jako naród wykazaliśmy się ponad przeciętną zdolnością do przetrwania i zachowania swej odrębności czego nie mogą powiedzieć o sobie liczne nacje o których ślad już się zatarł Europie. Nie ma takiej nacji która nie miała poczucia klęsk i upadków więc niczym od innych się nie różnimy.
No, może Anglia ze swoją wyizolowana pozycją startową potrafiła zachować ciągłość ale biorąc pod uwagę wcześniejsze Imperium Brytyjskie a obecny stan posiadania to istna degradacja.
Last edited by Rudi2 on 2012-10-15, 14:55; edited 1 time in total  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Forever 


Helped: 2 times
Age: 47
Joined: 01 Sep 2010
Posts: 4751
Piwa: 50/47
Location: Warszawa
starszy chorąży sztabowy  Brązowy zlotowicz - 1 zlot  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 10  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 9  I miejsce w Pucharze KAC - I Puchar Kac Civ5  Wygrany jeden GOTM - 1 wygrana 
Posted: 2012-10-15, 15:21   

Rudi2 wrote:
Forever wrote:

Typ 2 - Prosty Polak mówiący o krzywdach dziejowych językiem prostym i zrozumiałym nie udający kogoś kim nie jest (Kaczyński)


Wobec tego powinien zostać prostym historykiem krzywd dziejowych a nie pchać się do rządzenia.

Akurat przykład Kaczyńskiego jest kompletnie zły bo on pozuje na inteligenta a mówi językiem prostym bo inaczej nie potrafi. Osiągnął już swoje optimum.

Z pozostałym zgadzam się w całości.

edit: a co to są krzywdy dziejowe? Czy przypadkiem pod tym pojęciem nie kryje się nasza nieudolność wobec innych nacji? Czy to nie jest samo usprawiedliwianie własnej nieporadności i naszych niekompetentnych władców?
Ja wcale nie nie uważam, że zostaliśmy specjalnie wybitnie skrzywdzeni w losach naszej historii a wręcz przeciwnie jestem przekonany, że w przeciągu wielu wieków jako naród wykazaliśmy się ponad przeciętną zdolnością do przetrwania i zachowania swej odrębności czego nie mogą powiedzieć o sobie liczne nacje o których ślad już się zatarł Europie. Nie ma takiej nacji która nie miała poczucia klęsk i upadków więc niczym od innych się nie różnimy.
No, może Anglia ze swoją wyizolowana pozycją startową potrafiła zachować ciągłość ale biorąc pod uwagę wcześniejsze Imperium Brytyjskie a obecny stan posiadania to istna degradacja.


Krzywdy dziejowe to nie koniecznie prawdziwe krzywdy które na przestrzeni dziejów dotknęły dany naród.
Czy są one rzeczywiste czy urojone nie ma znaczenia ważne że są łatwo podawalne (coś mi słowa zabrakło) i każdy może się z nimi utożsamić

W przypadku Polski np.
Brak pomocy sojuszników w 39
Atak 17 września
Konferencja Jałtańska

A teraz co do Narodów które w Europie nie przetrwały to IMO za wiele ich nie ma (chyba że cofniesz się do czasów plemiennych) Anglicy faktycznie dali ciała koncertowo ale IMO my nie byliśmy dużo w tyle za nimi.
_________________
Veni Vidi Vici
Forek nie narzeka Forek opisuje rzeczywistość


Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Rudi2


xfire: rudi22222
Helped: 6 times
Age: 98
Joined: 23 Mar 2007
Posts: 7835
Piwa: 218/72
Location: z Gotham City
generał dywizji  Srebrny zlotowicz - 3 zloty  Brązowy sponsor KAC  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  I miejsce w Dyplo - Dyplo5  II miejsce w Dyplo - Dyplo4,5  III miejsce w Dyplo - Dyplo 10  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 9  I miejsce w sezonie GOTM - I sezon Ironman  II miejsce w sezonie GOTM - I sezon Maxman  II miejsce w sezonie GOTM - II sezon Ironman  II miejsce w sezonie GOTM - II sezon Maxman  Wygrany jeden GOTM - 12 wygranych 
Posted: 2012-10-16, 02:31   

Forever wrote:

W przypadku Polski np.
Brak pomocy sojuszników w 39
Atak 17 września
Konferencja Jałtańska

A teraz co do Narodów które w Europie nie przetrwały to IMO za wiele ich nie ma (chyba że cofniesz się do czasów plemiennych) Anglicy faktycznie dali ciała koncertowo ale IMO my nie byliśmy dużo w tyle za nimi.


"Brak pomocy sojuszników w 39"
A jacy to niby ci sojusznicy byli? Były to tylko papierkowe umowy z krajem który istniał niespełna 20 lat a przywódcy mocarstw nadal powątpiewali czy przetrwa w ówczesnym stanie nawet bez wybuchu wojny. Z samego założenia umowy tzw. sojusznicze zawarte nie były po to by wesprzeć kraj z niepewną przyszłością lecz by "ostudzić" pazerne aspiracje Hitlera. Anglia i Francja wkładała w to koszt papieru i atramentu więc co im szkodziło podpisać. Jednak w przypadku napaści Niemiec na Polskę nie mieli w tym najmniejszego interesu (potwierdza to ich polityka "głaskania" Hitlera w tym okresie) by angażować się na odległym froncie lub samemu tworzyć rzeczywisty front od swojej strony. Wręcz przeciwnie, woleli by Hitler skierował wojska na wschodnią stronę niż szukał zdobyczy na froncie zachodnim. Dawało to im czas na przygotowanie się do ewentualnej wojny. Z samego założenia realność pomocy była prawie zerowa i czysto polityczna. Znając ich dotychczasowe sposoby "pacyfikacji" aspiracji Hitlera to aktem heroizmu było już samo formalne wypowiedzenie wojny Niemcom przez te kraje.
Realnie - Polska w okresie międzywojennym nie miała żadnych sojuszników bo sojusz musi mieć uzasadnienie dla interesów obu stron by zaangażowanie w wojnę jednocześnie było zaangażowaniem w obronę własnych interesów lub strefy wpływów. Przed wrześniem 1939 młoda Polska miała konflikty na każdej granicy, każdy z nich był bardzo poważny z użyciem wojska. Musiała samodzielnie rozpychać się łokciami a liczenie na wsparcie odległych mocarstw było tylko chwytem propagandowym na użytek własny. Nikt nas nie zdradził w 39' bo nikt realnie nie zamierzał pomagać. Ot jeszcze jeden dokument z pieczęciami więcej do zawieszenia na gwoździ szaletu historii.

"Atak 17 września"
A co to za krzywda dziejowa? Normalna sprawa gdy dwóch się zmawia na jednego. My w naszej wcześniejszej historii nie raz tak najazdy robiliśmy. A to z Turkiem z oby stron łup i łupami się dzieliliśmy, a to z Litwinami bęc jakiegoś Ruska czy Krzyżaka, a to z Madziarami (?) Turka w cymbał. Oj działo się, działo.
Tak swoją drogą to atak na Polskę 17 września to tylko rewanż za łomot ruskim z okresu Marszałka Piłsudskiego.
Co mają powiedzieć Czesi gdy Hitler żądał dla siebie Sudetów a dostał za free od przywódców mocarstw Europy całe Czechy z wyjątkiem tego kawałka co sobie Polska zdążyła odkroić czyli Zaolzie. Ta faktycznie to była przecież wspólna aneksja niemiecko-polska terenów czeskich.
Niepopularne u nas stwierdzenie ale jest faktem. Nie byliśmy ani nie jesteśmy narodem "dupków" ale też nie jesteśmy narodem "wiecznych męczenników". Jak się da to lejemy a jak nie uda się to dostajemy baty. Więcej chyba tych zlanych mamy jednak niż batów skoro nadal istniejemy. Jak to tam krzywda dziejowa?

"Konferencja Jałtańska"
Fakt, wyrolowali nas tam ale mogło być gorzej. Polska Socjalistyczna Republika Radziecka mogła być i mielibyśmy stolicę w Moskwie. Choróbcia, na 100% rozpad ZSRR nastąpiłby już w okolicach 1950 roku a nie tak późno. Mieli Ruskie jednak farta.

edit: Ciekawy wątek do przemyślenia może powstać, co by było gdyby Polska stała się częścią Związku Radzieckiego? Stalin zdycha a pierwszym sekretarzem zostaje Dzierżyński czy inny nasz wielki socjalistyczny bohater narodowy :hyhy:
Pierwszy człowiek w kosmosie Jan Stanisławowicz Kowalski a w skład Republiki Socjalistycznej Polski wchodzi Wilno i Lwów. Po rozpadzie ZSRR wchodzą automatycznie w skład Rzeczpospolitej. Ech to dopiero jest krzywda narodowa, że capnęli nam około 50% powierzchni czyli dawnych Kresów.
Last edited by Rudi2 on 2012-10-16, 02:52; edited 1 time in total  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Rudi2


xfire: rudi22222
Helped: 6 times
Age: 98
Joined: 23 Mar 2007
Posts: 7835
Piwa: 218/72
Location: z Gotham City
generał dywizji  Srebrny zlotowicz - 3 zloty  Brązowy sponsor KAC  Brązowy civmaniak – najwięcej rozegranych gier  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  I miejsce w Dyplo - Dyplo5  II miejsce w Dyplo - Dyplo4,5  III miejsce w Dyplo - Dyplo 10  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 9  I miejsce w sezonie GOTM - I sezon Ironman  II miejsce w sezonie GOTM - I sezon Maxman  II miejsce w sezonie GOTM - II sezon Ironman  II miejsce w sezonie GOTM - II sezon Maxman  Wygrany jeden GOTM - 12 wygranych 
Posted: 2012-10-16, 04:02   

Jednak z tą krzywdą Jałtańską to to tez tak niespecjalnie wszystko na czarno wyszło. "Patriotycznie" nie chcemy pamiętać, że za cenę zapuszczonych w błocie kresów dostaliśmy tereny zdecydowanie bardziej ucywilizowane czyli tzw. odzyskane. Szczecin czy Poznań to byś sobie na widokówkach zagranicznych oglądali a i część Śląska gadałby po niemiecku nadal. Nie oszukujmy się, łyknęliśmy dużo cywilizacyjnie poprzez Jałtańskie przesunięcie naszych granic w kierunku zachodnim. Wiele lat jeszcze po wojnie zapindalałoby w słomianych walonkach wielu naszych rodaków zamieszkujących na dawnych kresach a obecnie bylibyśmy bardziej krajem "azjatyckim" niż "europejskim". Te granice jakby nie patrzeć ustalone zostały właśnie na konferencji w Jałcie. Teraz tylko nie wolno wkur-wiać Niemców by nie przypominać im niepotrzebnie landów zza Odry. Jeszcze ze 30-50 lat i spokojnie można je uznać za wywalczone przez zasiedzenie o ile niemce wcześniej ich nie odkupią ulica po ulicy.
No to teraz dostanie mi się pewnie bardzo za sianie herezji w narodzie :(

edit: coś się knoci na forum, jakieś debugi i errory się zgłaszają podczas wysyłania lub edycji posta.
_________________
Sytuacja jest świetna ale nie beznadziejna (S. Michalkiewicz)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Krampouez


Joined: 23 Feb 2012
Posts: 0
Posted: 2012-10-16, 05:52   

Ustalenia zapadały w Teheranie nie w Jałcie. Niektóre, ze względu na wybory w USA ogłoszono w Jałcie. Oczywiście na prośbę niejakiego Roosevelta, wielkiego demokraty,przyjaciela Polaków, Teheran był tajny jeżeli chodzi o sprawę polską aż do Jałty. Zresztą czy to prawda czy nie niema to znaczenia. W Teheranie zapisano historię Europy na następne lata nie w Jałcie.
Rozpad ZSRR rozpoczął się szanowny Panie gdzieś tak koło 1960 roku.A może i wcześniej gdyż w 1968 mieli już wykształcone kadry w Europie. Te kadry rządzą teraz z Brukseli
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Forever 


Helped: 2 times
Age: 47
Joined: 01 Sep 2010
Posts: 4751
Piwa: 50/47
Location: Warszawa
starszy chorąży sztabowy  Brązowy zlotowicz - 1 zlot  Piwosz – otrzymał minimum 25 piw  Obibok – nie grał od 90 dni  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 10  Przeżycie w Dyplo - Dyplo 9  I miejsce w Pucharze KAC - I Puchar Kac Civ5  Wygrany jeden GOTM - 1 wygrana 
Posted: 2012-10-16, 10:42   

Rudi2 wrote:
Jednak z tą krzywdą Jałtańską to to tez tak niespecjalnie wszystko na czarno wyszło. "Patriotycznie" nie chcemy pamiętać, że za cenę zapuszczonych w błocie kresów dostaliśmy tereny zdecydowanie bardziej ucywilizowane czyli tzw. odzyskane. Szczecin czy Poznań to byś sobie na widokówkach zagranicznych oglądali a i część Śląska gadałby po niemiecku nadal. Nie oszukujmy się, łyknęliśmy dużo cywilizacyjnie poprzez Jałtańskie przesunięcie naszych granic w kierunku zachodnim. Wiele lat jeszcze po wojnie zapindalałoby w słomianych walonkach wielu naszych rodaków zamieszkujących na dawnych kresach a obecnie bylibyśmy bardziej krajem "azjatyckim" niż "europejskim". Te granice jakby nie patrzeć ustalone zostały właśnie na konferencji w Jałcie. Teraz tylko nie wolno wkur-wiać Niemców by nie przypominać im niepotrzebnie landów zza Odry. Jeszcze ze 30-50 lat i spokojnie można je uznać za wywalczone przez zasiedzenie o ile niemce wcześniej ich nie odkupią ulica po ulicy.
No to teraz dostanie mi się pewnie bardzo za sianie herezji w narodzie :(

edit: coś się knoci na forum, jakieś debugi i errory się zgłaszają podczas wysyłania lub edycji posta.


Kur-wa bo inaczej tego napisać nie można Jaki POZNAŃ no rzesz kur-wa do szkoły marsz
No przepraszam ale nie wytrzymam jak ktoś będzie pisał takie głupoty.

Po drugie to wybacz ale do większości z tych terenów prawa przechodziły z rąk do rąk więc po wygranej wojnie to raczej oczywiste że Polska coś terytorialnie zyskać powinna.
_________________
Veni Vidi Vici
Forek nie narzeka Forek opisuje rzeczywistość


Last edited by Forever on 2012-10-16, 10:42; edited 1 time in total  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Display posts from previous:   
Reply to topic
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  
Czas generowania strony : 0.61 s.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group